9,5 miesiaca a dorosłe obiadki

IP: *.zone8.bethere.co.uk 07.01.12, 12:59
Witam,
Synek ma 9,5 miesiaca i nie lubi jeść żadnych warzyw i mięsa ( czy słoiczkowych, czy gotowanych przeze mnie), zje jedna łyżeczkę po czym ma odruch wymiotny i dalej nie chce jesc. Ostatnio dałam mu posmakować klopsików z naszego obiadu i ziemniaczka z sosem i ku mojemu zdziwieniu zjadł 4 łyżeczki (to też nie sukces, ale juz coś). Pytanie jest takie, co można ugotować na obiad dla nas i dla synka jednocześnie, ale zarazem,żeby było zdrowe dla synka i nie było za słone. Czy macie jakieś potrawy, które lubicie wy i zarazem wasze dziecko? Z góry dziękuję za pomoc.
    • baba-baba Re: 9,5 miesiaca a dorosłe obiadki 07.01.12, 17:29
      A ja bym zakombinowała w drugą stronę.Ugotuj tak jak dla niego ale więcej.Nałóż wszystkim to samo i zajadajcie,może się zachęci.
      A jak nie to może takie gotowane klopsiki ze zmieloną marchewką a ziemniaki z masłem(czyli dzienna dawka tłuszczu z głowy)albo gotowane pałki z kurczaka w sosie koperkowym i do tego ryż z papką warzywną.
    • momago Re: 9,5 miesiaca a dorosłe obiadki 07.01.12, 19:00
      Wszystko można w ten sposób ugotować :-)
      Każde mięso, warzywo, kaszę.
      Dzieci o wiele chętnie jedzą w towarzystwie, także staraj się żeby takich wspólnych posiłków było coraz więcej.
      • Gość: dobramama2 Re: 9,5 miesiaca a dorosłe obiadki IP: *.zone8.bethere.co.uk 09.01.12, 22:50
        Dzięki za rady, ale co z zupkami, ich w ogóle nie chce jeść. Przecież takich parę łyżeczek ziemniaczków z mięskiem i ew. marchewką to za mało. Jak daje mu coś do rączki to tylko krzywo na to patrzy i po chwili wyrzuci.
        • marzenka224 Re: 9,5 miesiaca a dorosłe obiadki 11.01.12, 20:08
          Zupę też możesz mu dać swoją tylko delikatniej przyprawioną (sobie możecie doprawić na talerzu) ano i żeby nie była gotowana na kostce rosołowej i niech siada z wami jak się je w towarzystwie to zawsze przyjemniej.
    • agnieszka.lelen Re: 9,5 miesiaca a dorosłe obiadki 12.01.12, 17:31
      Może Pani próbować dostosować Wasz jadłospis (rodziców) do możliwości dziecka. Nie wiem jakie produkty Pani wprowadziła ale w tym wieku (10 mies.) synek może jeść przeróżne produkty zbożowe (czyli kasze, makarony, ryż, potrawy z różnych mąk), wszystkie warzywa, owoce, jaja, mięsa, ryby a więc nie jest trudno ułożyć urozmaicony jadłospis. Może Pani gotować warzywa z mięsem i z ziemniakami, makaronem czy kaszą. Mogą być potrawy pieczone czy duszone. Może jeść różnego rodzaju kluski z dodatkiem mięsa i warzyw. Jeśli chodzi o przyprawy dla dziecka należy unikać soli, cukru, ostrych przypraw; można używać łagodnych przypraw ziołowych. Być może zasmakują mu oddzielne kawałki potraw (a nie prawie jednolita zupa). Na pewno warto siadać do posiłku razem z dzieckiem, wtedy dziecko zwykle chętniej je ale także obserwując rodziców uczy się jedzenia "dorosłych potraw".
      Pozdrawiam. Agnieszka Leleń
      lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja