Gość: mamaKrzysia
IP: *.dynamic.chello.pl
18.01.12, 18:09
Syn ur. 22.06.2011. Od trzeciego tygodnia życia karmiony bebilon comfort. Od 4 miesiaca zaczęłam rozszerzać dietę, podając marchewkę i jabłuszko.nie było żadnych problemów brzuszkowych.Zawsze robił kupki co2,3 dni o konsystnecji stałej,plasteliny.po 5 miesiacu zaczełam podawać słoiczki z mięskiej.tak jak w schemacie.kupki zmienily swoja konsystencje - prawie codziennie papkowate. jak miał 5 miesiecy i trzy tygodnie tj.17 grudnia podałam deserek jabłuszko z kaszką manną. niestety po tygodniu przyplatała się jakaś infekcja.zaczął robić lużniejsze kupki.odstawiłam więc deserek z kaszką, gdyż nie byłam wstanie stwierdzić czy to z infekcji czy z kaszki mannej. kupki wrocily do dawnej konsystencji czyli papki czasem pojawia się śluz.zdarzały się nawet 2 dziennie. 15 stycznia podałam 1/2 żółtka. nic się nie działo. dzisiaj ponownie dostał 1/2 żółtka.po południu zrobił lużniejszą kupkę niż zwykle o zapachu jajka - przepraszam za tak szczegółowy opis.
Pani Doktor, w związku z tą zmiana konsystencji stolca mam następujące pytania:
1.czy tą zmiane konsystencji i częstotliwości stolca mozna uznać za coś normalnego w związku z wprowadzeniem nowych posiłkow - obiadków? czasem w kupce są niestarwione resztki -dokładnie takie jakie były w obiadku ?
2.kiedy znowu spróbować podawać gluten?czy poczekać do 10 miesiąca?
3.czy dzisiejszy stolec mam uznać za złą reakcję na żółtko i należy je odstawić?jeśli tak to kiedy spróbować ponownie?
4.w związku z tym, że bebilon comfort jest o obniżonej zawartosci laktozy to syn może gorzej tolerować wprowadzanie nowych pokarmów?
będę bardzo wdzięczna za pomoc.bo już sama nie wiem co robić.zastanawiam się nawet czy nie powrócić do początku czyli posiłków jednoskładnikowych i rozszerzać raz jeszcze.nie zmieniłam jeszcze mleka na 2.bardzo mnie martwią te reakcję na wprowadzone jedzenie.