kotkowa
11.05.12, 09:03
Mój synek (2 lata) ma alergię na krowie mleko - długo dostawał Bebilon pepti, ale bardzo trudno mu było wmusić mm w jakiejkolwiek formie (kaszki, do picia itd). Od stycznia przeszliśmy na Bebilon 3 i początkowo wydawało się, że jest dobrze, potem włączyliśmy twaróg i jogurt naturalny, stopniowo też masło, śmietanę i jogurty owocowe, sery, serki. Jednak miesiąc temu dostał dużej wysypki, która się pogłębiała i rozszerzała, skóra zrobiła się sucha. Po odstawieniu całkowicie nabiału i mleka, skóra szybko odzyskała dawny wygląd, także było to na pewno uczulenie na mleko.
Mój synek nie lubi mleka w żadnej postaci - trzeba było mu je wciskać na siłę, jak tylko podawałam produkty mleczne, czy to serki, czy jogurty, czy Bebilon 3, kaszki, nie chciał jeść nigdy niczego, podczas gdy inne posiłki je chętnie (mięso, warzywa, jaja itd).
Czy mogę zupełnie zrezygnować na jakiś czas z mleka i nabiału i zapewnić mu wapń inną drogą? Widzę, że mleko mu nie służy, czy to Bebilon pepti, czy inne produkty mleczne, słodkie, czy kwaśne, nie chce tego jeść. Może lepiej w tej sytuacji podawać mu jakiś wapń dla dzieci w formie suplementu, zamiast zmuszać do mleka? Jeśli tak, to ewentualnie jaki preparat i w jakiej dawce mogłabym dawać? A jeśli nie, to jaką ilość mleka dziennie potrzebuje dziecko w tym wieku?