Nie je warzyw....

27.06.12, 20:57
Moja mała nie chce jeść zupek!!! Nie zjada warzyw i mięsa, zaciska buzię i nie chce otworzyć i płacze. Zjada za to wszystkie owoce!! Ma 8,5 miesiąca i jest jeszcze na cycku. :)

Ostatnio do kurczaka dodałam banana to dopiero zjadła...

Co mam robić takiej sytuacji??
    • mrs.t Re: Nie je warzyw.... 27.06.12, 23:19
      a od kiedy nie chce jesc warzyw?
      na poczatku bylo ok?


      poniewaz pije mleko to super, raczej jej nic nie braknie, moglabys sie pokusic o krok " do tylu" i wyeliminowanie owocow, przeczekanie (poniewaz jest na piersi bedzie ok jak np przez tydzien niewiele zje stalych posilkow )
      - i zaczac wprowadzac jeszcze raz, znow zaczynajac od warzyw, zgodnie z zaleceniami

      moze dziecko juz zbyt jest "Kumate" moze bedzie wolalo jedzonko do raczki - miekkie warzywa, rozgotowane na tyle by mozna bylo zgniesc dziaslami, (na poczatek brokul, moze fasolka , byle nie marchewka!)
      • mikolajek2010 Re: Nie je warzyw.... 28.06.12, 10:26
        Tak od 1,5 miesiąca jej się odmieniło :) wcześniej zjadała całe słoiczki 190g.... wczoraj na obiad nie chciała nic... więc się wkurzyłam i z ciekawości wzięłam kwaśne kiwi.... zjadła całe....
    • allyviki Re: Nie je warzyw.... 28.06.12, 13:26
      mam podobny problem a raczej identyczny!!! z tym ze moja jest na mm no i jest starsza ma 11 miesiecy ( jutro ;) ) bylysmy nawet u pediatry ale nic nie poradzila powiedziala zeby sie nie poddawac i kombinowac na rozne sposoby ... z tym ze unas to trwa troche dluzej juz... sprobuj moze przez pare dni nie dawac jej obiadkow-zupek tylko np kaszke albo to co lubi..a o 2-3 dniach sprobuj znow obiadek... u mojej kolezanki to poskutkowalo ( podobno to byly fanaberie zwiazane z zabkami)... ja dzisiaj ugotowalam malej rosol..aale taki jak dla mnie posolony popieprzony z makaronem i zobaczymy;p
    • agnieszka.lelen Re: Nie je warzyw.... 29.06.12, 00:08
      Takie fanaberie jedzeniowe są częste u maluchów: początkowo zachwyt, zjada chętnie i sprawnie a potem bunt, odmowa i powrót do mleka. Proszę się nie zamartwiać, próbować podawać, stale, wytrwale proponować, zachęcać - podając kawałki do samodzielnego jedzenie, pozwalać na grzebanie w maminym talerzu i wyjadanie. No i nadal obficie karmić piersią.
      Pozdrawiam. Agnieszka Leleń
      lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja