mariaelenaa
31.08.12, 10:27
Witam, mam synka który jutro zacznie 8 miesiąc. do prawie końca 6-miesiaca karmiony był tylko i wyłącznie piersią. W nocy karmienia odbywały się co 3-4 godz. czasem i co 2-1,5h. Obecnie wprowadzam synkowi nowe pokarmy. Je już ładnie wiele rzeczy, poza okresami ząbkowania.
Niestety noce wyglądają tak jak zawsze, jestem budzona w nocy. Ostatnio nawet mam wrażenie,ze mały jest paradoksalnie wsciekły, ze sie budzi ale domaga się piersi-bu po chwili wyginać sie, prężyć. Odkłądam po 5 min ssania do łóżeczka i chwili kwilenia zasypia.
obecnie wygląda to tak:
wieczorem około 19.30-20 dostaje około 200ml kaszki na mleku modyf. kaszka jaglana lub 3 ziarna (kukurydza, jaglana, ryżowa)
potem budzi sie miedzy 23-24,30
potem miedzy 2-3
potem 5
potem 6-7.... tak wyglądają karmienia piersią w nocy.
chcę bardzo wyeliminowac te karmienia, gdyż jestem wykończona. Próbowałam by mąż wstawał i tulił małego, próbowałam pdawać wodę...wszystko to konczy sie ogromną histerią.
Co zrobić by mały przesypiał nocki???
w dzien staram sie tez juz eliminować karmienia po woli, i nie ma kłopotu.
rano o 7 dostaje mleczko z kubeczka (jestesmy na etapie wprowadzania rano mleka-idzie różnie) potem do 12.30-13 jest nadal piers na żadanie.
12.30-13 obiadek-przecierek jarzynowy tez z mieskiem, rybką lub w postaci zupki
potem do 16 jeden raz piers i po 18 dostaje owoce z kleikiem ryzowym lub soczek wyciskany.
potem o 18 znów 1 raz pierś i po 19 juz kaszka. i czasem prze zasnięciem musi być piers na chwilę.
czy ja dobrze robię? to duzy chłopczyk i wysoki, moze on w nocy jest głodny? czt racze nawyk?
proszę gorąco o odpowiedź.
p.s dodam, ze synek, nie akceptuje butelek i smoczków, udało mi sie wynaleźc kubek z miekkim dzióbkiem NUK i nawet go lubi.