schemat - 9m wybredny papkożerca

03.10.12, 12:57
Witam serdecznie, mój synek ma równe 9 miesięcy i jest papkożercą do tego bardzo wybrednym - ma swoje ulubione 2-3 dania Hipp po 5 miesiącu, a więc gładko zmiksowane i odmawia innych dań w formie mniej zmiksowanej oraz innych papek. To danie potrafi zjeść bez problemu cały duży słoiczek.
Smak poznaje bezbłędnie, bo zaciska usta i odwraca głowę na wszystkie inne dania dla starszych dzieci - nawet te po 6 miesiącu a więc z malutkimi kawałkami powodują u niego odruch wymiotny i protest. Ugotowane przeze mnie warzywa: ziemniaki/szpinak/brokuły/kalafior/marchewka - odmawia w każdej postaci, nawet gładko zmiksowanych...
A gryźć i żuć jak chce to potrafi, ale też tylko coś wybranego przez siebie - kiedy dostanie do ręki kawałek brzoskwini/malinę/obranego ze skórki ogórka kiszonego/chrupkę kukurydzianą - chętnie ugryzie, pożuje, pocycka, ale są to śladowe ilości. Zmiksowanych/ startych owoców zazwyczaj też odmawia. Czasem wypije sok owocowy rozcieńczony wodą z kubka 360 st. (wolałabym, żeby jadł owoce zamiast picia soków, ale kiedy odmawia jedzenia owoców przemycam je jako sok).

Do tego kategorycznie odmawia wszelkich kaszek - próbowałam już mleczno-ryżową (dostał po niej uczulenia, prawdopodobnie na mleko modyfikowane), bezmleczną ryżową na wodzie, w końcu nawet Bobovita minima. Pluje nimi na odległość za każdą próbą ponawianą co kilkanaście dni (mam nadzieję, że w końcu zechce je jeść). Jedyną kaszkę jaką zjada to przemyconą bezmleczną mannę dodaną do swojej ulubionej papki - 2-3 łyżeczki jako wprowadzenie glutenu - od 6 miesiąca.

Karmię piersią na żądanie, je chętnie i dużo, długo. Jeśli obudzi się w nocy (potrafi przespać całą noc, ale zazwyczaj budzi się 1 raz, rzadko częściej) też dostaje pierś. Ma dosyć niską wagę - w 3 centylu - więc nie chcę mu ograniczać tych nocnych karmień, mimo że ma już 6 ząbków i boję się trochę o ew. próchnicę.

Czy powinnam się martwić o to, że za mało je? Jest dzieckiem drobnym (waga urodzeniowa 3800, teraz niecałe 8 kilo), dość długim (75cm), wolno przybiera na wadze, ale bardzo żywym, energicznym, roześmianym, ładnie się rozwijającym.
    • agnieszka.lelen Re: schemat - 9m wybredny papkożerca 04.10.12, 19:39
      Warto prześledzić wcześniejsze przyrosty masy ciała; wcześniej też był w okolicy 3 centyla? Niedługo powinien potroić masę urodzeniową. Skoro tak słabo przybiera na wadze może warto przyjrzeć się karmieniom? Nieco je zintensyfikować (krócej a więcej mleka?); może dodać 1-2 karmienia z piersi w dzień? Rozumiem, że oprócz karmień z piersi zjada zupę i sok? Zupa do ok. 180-200ml; z mięsem, żółtkiem i tłuszczem. Po 9 mies. należy się drugie danie obiadowe (a więc 2 dania warzywne codziennie). Warto proponować różne pokarmy, kawałki różnych potraw ale nic na siłę. Można próbować dodawać np.: do zupy zwykłe kasze; rozgotowane albo ugotowane w kostkę, krojone w kawałki. 2-3 porcje kaszy (produktu zbożowego) mogą być codziennie, w różnych potrawach. Są też różne dania gotowe: obiady, zupy, desery np.: Owoce & Zboża HIPP czy desery mleczno-owocowe np.: Owoce&Jogurt HIPP, Owocowe Duety HIPP ; musli Moje Śniadanko HIPP. Trzeba szukać smaków, które maluch zaakceptuje; oswajać z różnymi potrawami dziecko (proponować do rączki kawałki miękkich owoców, ugotowanych warzyw itp.) przyzwyczajać do różnych pokarmów, potraw. Maluch musi nauczyć się radzić sobie z "trudniejszym" jedzeniem, trzeba uczyć żucia i gryzienia.
      Pozdrawiam. Agnieszka Leleń
      lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie
      • ledanna Re: schemat - 9m wybredny papkożerca 04.10.12, 21:32
        Początkowo (do 2. miesiąca) przybierał na wadze bardzo szybko i był w okolicach 25-50 centyla, potem stanął na wadze na półtora miesiąca. USG jamy brzusznej miał w porządku, wyniki krwi również, jedynie posiew moczu dał wynik dodatni, ale po kuracji jest już ok, ale spadł do 3 centyla i od tego czasu przybiera ok. 100 g na tydzień i wskoczył pomiędzy 3 a 10 centyl.
        Karmię go piersią co godzinę-dwie (czasem dopiero po 3 godzinach) i zawsze je tyle ile chce.
        Właściwie to jedyne jego posiłki poza mlekiem to zupka 200-220 ml (nie zawsze chce zjeść całą), trochę soku z wodą, czasem uda mi się wcisnąć trochę owoców ze słoiczka.
        Często (kilka razy dziennie) dostaje do ręki jedzenie: ugotowane na parze warzywa, gotowane ziemniaki, obrany owoc, obrany ogórek kiszony, chrupki kukurydziane, pierwsze ciasteczko Hipp, ale nie wszystko chce jeść ze smakiem. Większością pluje z obrzydzeniem, ale jeśli coś mu smakuje to odgryza, żuje, ale tylko chwilę i niewiele. Mam nadzieję, że kiedyś to załapie, ale jak długo to może trwać?
        Co do papek to chętnie zje właściwie tylko kilka gładko zmiksowanych Hipp i nic więcej (zagęszczam je kaszką manną). Próbuję mu codziennie dawać te grubszo zmielone, ale od razu ma odruch wymiotny i odmawia jedzenia w ogóle. Nie chciałabym też go zniechęcić do jedzenia. Chciałabym wprowadzić kaszkę jaglaną, ale patrząc na to jak w tej chwili je mam obawy.
        Z reguły wygląda to tak, że kupuję/przyrządzam różne rodzaje grubo zmielonych papek, które po dniu muszę wyrzucić, bo są odrzucane a i tak podaję na koniec jeden z "wybranych" smaków. Nie lubię też wyrzucania jedzenia (i pieniędzy w błoto)...
        Boję się, że podawanie tych 2, w porywach 3 smaków może doprowadzić do braków pewnych pierwiastków/mikroelementów?
        I jak wprowadzić to drugie danie, jeśli jego jadłospis ogranicza się ostatnio do 2-3 smaków? ręce mi już opadają...
        Staram się go oswajać z różnymi smakami, ale mam wrażenie, że smakuje mu coraz mniej pokarmów.
        Za miesiąc mamy wizytę u gastroenterologa z powodu podejrzenia nietolerancji laktozy z mleka krowiego.
    • dextera.m Re: schemat - 9m wybredny papkożerca 04.10.12, 23:42
      A co sie dzieje jak podajesz cos ze swojego obiadu? Moj syn (obecnie 15 miesiecy) nigdy nie zaakceptowal papek z grudkami. Wypluwal, dlawil sie; juz myslalam, ze beda problemy. Tymczasem on wolal jedzenie konkretne, przyprawione (bez soli), podane do jedzenia samoobslugowego. Ugotuj makaron (najlepiej pelnoziarnisty) z sosem pomidorowym i podaj mu do posmakowania. Powodzenia.
      • ledanna Re: schemat - 9m wybredny papkożerca 05.10.12, 08:40
        z mojego obiadu dostawał do rączki ziemniaka, brokuła, kalafiora i drobno posiekany szpinak - bez soli, bez przypraw, żeby mógł zjeść - i nie przyjął tego z entuzjazmem - ugryzł 2 razy, skrzywił się i dalej tylko się tym bawił.
        Z rączki zje tylko śliwkę, brzoskwinię, jabłko i ogórka kiszonego, ale to są zazwyczaj właściwie 2-3 gryzy i dalej zabawa tym i cyckanie przez 5 minut, potem wyrzucanie na podłogę. Zawsze podobała mi się idea BLW, ale on takim jedzeniem tylko się bawi, a nie je praktycznie nic.
        • Gość: pagaa Re: schemat - 9m wybredny papkożerca IP: *.centertel.pl 05.10.12, 09:10
          hej, jakbym moją widziała:) ma 10 miesięcy teraz,kaszkę fopiero od miesiąca zje, dużo nie, ale wieczorkiem już ze smakiem, ale tylko nestle, żadnej innej nie chce, weźmie dwie łyżeczki i zaciska usta, odwraca głowę i stop, a nestle i owszem heh. ale ja dawałam jej tą kaszkę codziennie, przez jakieś dwa tygodnie to ją msuiałam wyrzucać-dużo nie robiłam, zmieniałam kaszki i smaki, w końcu posmakowała jej nestle marchewka-jabłko, potem kolejna nestle i teraz już wszystkie tej formy, mleko modyfikowane znowu tylko bebilon, inne nie, też za dużo nie wypija, ale zawsze. a zupki...papkowate całkiem to cały słoik, z grudkami dwie łyżeczki, normalne jedzenie, to pociumka, ugryzie kilka razy i wyrzuci, ew.rozmaśli:P ale zje brokuły, makaron, chlebek z czymś, serek wiejski, jogurty, jest wybredna w jedzeniu (starszak zjadał pięknie wszystko co dostał), mąż mówi, że grymasi jak prawdziwa kobieta:P tego normalnego jedzenia nie zje tyle, żeby to można było nazwać obiadem i najedzeniem się, ale pokosztuje. ja tak sobie myślę, że jak będę jej dawać codziennie coś takiego do jedzenia, to będzie jak z kaszką, że za jakiś miesiąc może załapie, może nie będzie wcale jadła zupek z grudkami, może przejdzie z papek od razu na zwykłe jedzenie, no zobaczymy. ale proponuję Ci konsekwencję, próbuj codziennie z kaszką, może w końcu załapie, to samo z jedzeniem do rączki, może się uda:)
          • ledanna Re: schemat - 9m wybredny papkożerca 05.10.12, 09:52
            no faktycznie, podobnie :) w takim razie napawa mnie to większym optymizmem.
            Z kaszką będę próbować codziennie, ale co z papką z grudkami? wyrzuciłam już tyle słoiczków, z których ubyło przez 3 dni max 10 łyżeczek... może kiedyś to załapie po prostu, nie będę się poddawać.
            Widzę, że mój jest na maxa wybredny - jedne smaki tak (te kwaśne, zdecydowane jak śliwka, ogórek kiszony;, plus dynia z indykiem hipp której zje duży słoiczek i jeszcze otwiera buzię), a inne, te bardziej mdłe to ble i koniec - ziemniaka, brokuła, kalafior - ugryzie, pomemla po czym zamyka buzię i koniec.
            boję się tylko, że za mało pokarmu pobiera, jest taki drobny, ale z drugiej strony jak widzę ile ma energii, jaki jest wesoły i rozwinięty to moje obawy nieznacznie maleją...
            • Gość: infiniteness Re: schemat - 9m wybredny papkożerca IP: *.xdsl.centertel.pl 05.10.12, 13:27
              Czemu sie uparłaś na papki z grudkami? Pomyśl, do tej pory dostawał wszstko na gładko, a Ty mu dajesz gładkie z grudką, normalnie dorosły by sie zakrztusił, bo spodziewa się czegoś innego. Ja bym na Twoim miejscu wywaliła wszystkie papki, przeszła na pełne BLW, pierś bez ograniczeń, picie - tylko woda w normalnym kubku. To co sam wymemla wystarczy, do roku pierś ma prawo zaspokajać 75-90% potrzeb żywieniowych.
              • ledanna Re: schemat - 9m wybredny papkożerca 05.10.12, 14:50
                hmmm, "uparłam" się, bo myślałam, że to naturalna kolej rzeczy - przechodzić na pokarmy coraz mniej rozdrobnione, skoro młody pokarmami do rączki początkowo się krztusił i nie jadł nic zostalismy przy papkach, a podczas obiadu dostaje praktycznie zawsze w łapkę i jest zachęcany, ale tym mamlaniem się nie najada - bo jak ma się najeść dwoma gryzami połówki małej śliwki - bo po takiej ilości bawi się i śliwka ląduje na boku... A warzywa które dostawał jako BLW żadne mu nie smakowały... Tak więc chciałam, żeby coś w ogóle jadł, skoro jest w 3 centylu...
                Z chęcią bym przeszła na samo BLW, tylko boję się, żeby znowu nie stanął ze swoją wagą.
                Pierś ma bez ograniczeń i w dzień i w nocy jak się obudzi. Dopajałabym samą wodą, ale dodaję trochę soku (proporcja pół na pół albo 2/3 wody 1/3 soku), żeby w ten sposób jakąś formę owoców też zjadał, skoro po paru gryzach owocka do łapki traci nim zainteresowanie...
                Pije w normalnych kubku Lovi 360, butli nie ma, smoczka nie ma. Zachęcałam go do kubeczka od 6 miesiąca i niedawno załapał i potrafi ładnie z niego pociągnąć, z normalnego kubeczka też pije.
                • infiniteness Re: schemat - 9m wybredny papkożerca 05.10.12, 20:56
                  Hmmm, papki też nie są naturalną koleją rzeczy. Krztuszenie się na początku to norma. Ja to widzę tak: skoro jest niedużym chłopcem, to nie chciał zapychać się mało kalorycznymi warzywami tylko wolał wysokoenergetyczne mleko,tak samo z owocami, może te dwa gryzy śliwki to jest tyle ile potrzebuje? Poza tym blw to nie tylko warzywa, razowy makaron, kawał mięcha;), pulpety, no po prostu dobre domowe jedzenie. Poza tym 8-9 miesiąc to naturalny powrót do mleka, skok rozwojowy idzie, ciężko na samych brokułach rosnąć;) Także głowa do góry, Twoim zadaniem jest proponować (normalne zdrowe jedzenie), dziecka zadaniem jest zadecydować co i ile zje:)
                  • ledanna Re: schemat - 9m wybredny papkożerca 05.12.12, 16:25
                    ... minęły 2 miesiące, dzisiaj Młody skończył 11 miesięcy... i właściwie nic się nie zmieniło. 2 miesiące temu ważył prawie 8 kilo, teraz waży 8 kilo... jak na 11 miesięcy to chyba niewiele...
                    Żółtka nie lubi (wyczuje w obiadku i koniec jedzenia) - z rączki zje praktycznie tylko ogórka kiszonego, jabłko, gruszkę, troszkę chleba/bułki. Resztą się bawi. Mięsko nie, makaron razowy nie, warzywa wszelkie nie, ziemniaki nie, kasza nie, ostatnio nawet chrupki kukurydziane nie.
                    Zjada praktycznie tylko papki drobno zmielone, nadal tylko dynia z indykiem, dynia z ziemniakami, rosołek z kaszką manną albo zupka z indykiem - wszyzskie Hipp. Innych nie tknie. Domowych też nie tknie... Ostatnio nawet wody z kubeczka nie chce pić. Zawsze lubił owocki ze słoiczka, teraz nie.
                    Miałam konsekwentnie codziennie dawać różne rzeczy - daję. I nic. Wyrzucam.
                    Ostatnio wykupiliśmy wszystko to co lubi z pobliskich sklepów... a on innych rzeczy nie. Dopiero po półtora dnia - kiedy na siłę jadł po trochę innych rzeczy - znalazłam dynię w rossmannie zjadł dwa słoiczki (małe) na raz. Czyli był głodny. Ale innych smaków nie chce...
                    ręce mi już opadają... ile tak jeszcze?
                    Karmienie piersią ma cały czas, na żądanie, co 1- godziny w dzień. W nocy zaczął się budzić częściej - do 2-3 razy, więc pewnie głodny...

                    Poza tym wyniki krwi ma w normie (bałam się, że złapie anemię), żywe srebro, które nie usiedzi spokojnie 5 minut. Raczkuje, chodzi przy meblach, gada non stop, śmieje się. więc niby zdrowy jest i ok, ale to jego jedzenie wybiórcze przyprawia mi siwych włosów.
            • jehanette Re: schemat - 9m wybredny papkożerca 05.10.12, 14:02
              Jak kwaśne, zdecydowane smaki podchodzą, to spróbuj polecany wyżej sos pomidorowy z makaronem: podduszony pomidor, ja dodaję trochę czosnku, jakieś zioła, do tego makaorn typu pióra albo świderki, Młoda wsuwa. Uwielbia pomidory i inne kwaśne, z pomidorem wszystko przechodzi :) I jedz posiłki razem z nim, do każdego posiłku siadajcie razem, jedzcie to samo - nauka przez obserwację!

              Jeszcze co pamiętam z książki o BLW - 9 mc to często taki okres "cofki" jedzeniowej, dziecko jakby cofa się w rozwoju - a potem nagle zaskakuje i zaczyna "się najadać" :)
              • ledanna Re: schemat - 9m wybredny papkożerca 05.10.12, 14:52
                dziękuję bardzo za sugestie - spróbujemy, może podłapie :)
                Mam nadzieję, że to taka cofka jedzeniowa, bo kiedyś wcinał wszystkie smaki (jak zaczynaliśmy z papkami), a teraz odrzuca jakieś 3/4 smaków... ehhh, nie ma to jak wybredny gust ;))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja