olgaaa1
12.12.12, 08:21
Witam,
Moja córka w styczniu skończy 2 lata, jest wesołą, ruchliwą dziewczynką, uwielbiającą łososia, ziemniaki i banany.
Jej schemat wygląda następująco:
8:00: mleko modyfikowane 3 200ml+ 20g kaszki ryżowej
9:30: banan cały lub jabłko, ale najczęściej jest to banan - w sezonie jadła maliny, jagody itd.
10:30: chlebek z plasterkiem wędliny lub parówka, lub sama wędlina: zależy jaki ma humor+ 120 ml soczku marchwiowego
13:00 Zupka warzywna najczęściej gotowana na kurczaku, najczęściej z kaszą, lub makaronem - nie używamy śmietany, ani jogurtu w zupach, bo nie lubi. Jest to tak około 150ml, ciężko przeliczyć, bo głównie wyjada z niej warzywa i kasze, makaron +obowiązkowo banan
16:00 drugie danie: makaron z pesto z bazylii lub pulpeciki z ziemniakami, a najczęściej spory kawałek łososia około 250-300g z brokułem lub ziemniakiem, marchewką. Łososia jest wówczas dla niej za mało :) Czasami bułeczka z oliwą z ziołami
17:00 popija mlekiem, tak około 150ml
18:00 banan
21:00 mleko modyfikowane 200ml+ 20g kaszki zbożowej, orkiszowej, razowej
Pomiędzy posiłkami woda, sporadycznie jakieś paluszki, za słodyczami nie przepada.
W nocy budzi się na picie, najczęściej na mleko, daje jej wówczas 90ml. Jak nie dam to nic się nie stanie, tyle, że do rana się kręci, jest niespokojna - głodna zwyczajnie.
Dostaje codziennie też tran+ witaminę c
Je wydaje mi się sporo, a niestety waga od kilku miesięcy stoi w miejscu. wzrost 89cm, waga: 11.5. Czy w tym wieku waga może stać w miejscu?
Co powinnam zmienić w jej jadłospisie, czy ten jadłospis dostarcza dziecku wszystkich witamin i minerałów, żelaza itd.? Czy ona może jeść tak dużą liczbę bananów i ryb? Niestety nie przepada zbytnio za innym mięsem. Nie lubi też nabiału, ani jajek niestety, a że jest dzieckiem, które szybko się zraża nie chcemy jej zmuszać, żeby nie wywołać odwrotnej reakcji.
Jak do posiłków można przemycić jajko?
Pozdrawiam i dziękuje za rady