Gość: agus
IP: *.centertel.pl
14.12.12, 21:15
W dniu ukończenia 6 miesiąca synek odrzucił całkowicie mleko modyfikowane. Próbowalam innych mm, bez skutku. Właściwie płacze na sam widok butelki. Chce jeść wyłącznie łyżeczką ale mlekiem pluje dalej niż widzi. Bylismy u pediatry. Wprowadził nam dietę, która mam nadzieję sie sprawdzi. Zaproponował 1 kaszkę, 2 razy desery na bazie produktów mlekopochodnych i obiadek dwudaniowy. Wprowadziłam zatem następujące potrawy:
7.30 - kaszka mleczo-ryzowa smakowa - 150 ml wody + 7 łyżek kaszki
10.30 - serek z owocem - 190g
13.30 - zupka z mięsem 190 g
16.30 - obiadek z mięsem 190 g
19.30 - jogurt z owocem 190 g
Mam pytanie czy tyle produktów wystarczy dziecku i czy we właściwy sposób jest ten schemat ułożony. Dodam że do obiadku dodaję 0,5 łyżczki kaszy mannej. Czy zatem dziecko ma zabezpieczona ilość potarw mlecznych i zbozowych czy też powinnam cos dodac/zmienic. Dziecko podwoiło wage urodzeniowa bez problemu. Teraz chcę odczekac jeszcze 3 dni żeby zoaczyc ile przybyło na wadze w ciagu tygodnia. Nie prowadzam na razie żółtka bo dziecko ma właściwie cały schemat żywieniowy zupełnie nowy więc sie troche boje aż tylu zmian. Oczywiści stolce są jak plastelina. Natomiast mały pochłnia nowe potrawy ze smakiem i sprawia wrażenie że dopiero teraz mu smakuje to co je. Poza tym przestał sie budzic w nocy na karmienie. Wczesniej podawałam dziecku owoce&zzboża hipp (baardzo je lubi) czy teraz gdzieś je mogę wcisnąc" czy o juz byłoby za dużo. W jogurtach hipp też są owoce więc czy nie byłoby tego za dużo. Będę wdzięczna za pomoc. Pozdrawiam.