8,5 miesiąca nie chce nic poza mlekiem ;(

18.12.12, 15:43
Córcia 8,5 miesiąca do 4 miesiąca wyłącznie na piersi, pózniej dokarmiana bebilonem pepti ze wzgledu na podejrzenie skazy bialkowej. Od około miesiąca odstawiona do piersi
początki rozserzania diety były w miarę ok, jadła zupki domowej roboty wprawdzie w niewielkich ilościach ale jadła, z owocami było trochę ciężko, polubiła żółtko
od jakiegoś miesiąca odmawia jedzenia wszystkiego poza mlekiem, jak uda mi się "wcisnąć" parę łyżeczek zupki to jest sukces, już mi ręcę opadają, nie mam pomysłu co zrobić żeby zaczeła jeść :(
co gorsza z tym jedzeniem mleka to też jest tak że zje 100 ml i za dwie godziny jest głodna, czasem na wieczór uda jej się zjeść gora 140 ml,
probowalam zagęszczać kleikiem ale nie chce pić,

jak zachęcić córcie do jedzenia innych rzeczy poza mlekiem i czy w ogóle można karmić mieszanką co dwie godziny, czy to może zaszkodzić małemu brzuszkowi? próbowałam oszukiwać wodą ale nie da rady jak jest głodna to tylko mleko inaczej marudzi, próbowałam przetrzymać z nadzieją że zje więcej ale guzik zjada te swoje 100 ml i za 2 godz znów głodna ;(
naprawdę już nie wiem co robić i proszę o rady ;(



    • Gość: zuzia Re: 8,5 miesiąca nie chce nic poza mlekiem ;( IP: *.dynamic.chello.pl 18.12.12, 19:30
      Może jej zęby idą;) Mój synek w czasie ząbkowania (a ma ledwie 6 miesięcy i idzie mu już 5-6 ząbek) przestawał totalnie jeść słoiczki i pić herbatki tylko mleczko spożywał i to w dużo mniejszych niż zwykle ilościach. Co robić? Próbować nakarmić albo przeczekać. Ja czasem daję synkowi wpierw trochę słodkiej kaszki a jak pojawi się apetyt to i zupkę zje.
    • agnieszka.lelen Re: 8,5 miesiąca nie chce nic poza mlekiem ;( 22.12.12, 18:31
      Wcześniej zjadała większe porcje? Nie wymiotuje? Rzeczywiście porcja 100ml dla 8 mies. malucha to niewiele. Takie małe porcje podawane często nie powinny zaszkodzić z tym ,że dziecko co chwila je/pije (jak noworodek, tak nie powinno być). Trzeba poobserwować dlaczego tak niewiele wypija, czy coś jej przeszkadza, boli, doskwiera, coś innego zajmuje (jest niecierpliwa, wszystko wokół jest atrakcyjniejsze). Jeśli jest coś co Panią niepokoi należy pokazać dziecko lekarzowi, zbadać. Natomiast z pokarmami uzupełniającymi często bywa tak ,że po początkowym "zachwycie" dziecko wraca do "starego, znanego" pokarmu czyli mleka i nie chce nowości. Wytrwałość, cierpliwość i konsekwencja. Można popróbować zmieniać konsystencje - dodać kaszę, owoce, podawać łyżeczką (dać łyżeczkę do samodzielnego "grzebania=próbowania"). Towarzyszyć dziecku w posiłkach, jeść razem,z apetytem, smakować, próbować to ,co ma dziecko do jedzenia. Niczego na siłę Pani nie zdziała, nie ma co się napinać.
      Pozdrawiam. Agnieszka Leleń
      lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie
Pełna wersja