konoska82
04.01.13, 20:13
Witam ponownie i prosze o pomoc.
Moj 4 msc synek odmowil mm. Do tej pory byl karmiony glownie moim odciagnietym mlekiem, sporadycznie zdarzalo mi sie go dokarmiac mm. Poniewaz ostatnio laktacja troche mi spadla i brakuje mi mleka na wszystkie posilki i ze wzgledu na zblizajace sie rozszerzanie diety, postanowilam mu wprowadzic 1x dziennie mm. Jeszcze 3 tyg temu jakos przeszlo na spiocha, a teraz juz kategorycznie odmawia - woli isc spac glodny niz zjesc mm! Mam jeszcze troche zapasu mleka mrozonego, ktore mlody ewentualnie toleruje, ale jedynie w nocy, mysle, ze wystarczy mi na ten msc.
Ze wzgledu na ten problem i na fakt, ze za 3 msc synek ma isc do zlobka i bede go karmic mm lub w najlepszym wypadku mieszanie, chce wprowadzac warzywa/owoce po 4 msc a nie po 6 (lekarz sie zgadza).
1 Prosze mi powiedziec, czy mam naciskac teraz na mm, czy poczekac np jeszcze poltora-dwa miesiace i zaczac wprowadzac od razu mm nastepne?
2 Czy mam np zaczac niedlugo wprowadzac kaszki/kleiki na mm? Moze wtedy latwiej zaakceptuje mm?
3 Czy moge wprowadzac kasze manne na mm? Czy jesli przez caly dzien synek bedzie pil moje mleko, a manne podam mu na mm, to nadal bedzie chroniony, czy manna powinna byc podana na mleku matki? Pol lyzeczki manny na dzien, to pol lyzeczki ugotowanej manny czy surowej do ugotowania?
4 Od wczoraj synek probuje marchewki ze sloiczka - na razie raczej polizal lyzeczke (jest zainteresowany smakiem) ale denerwuje go, ze nie wie, co z ta lyzeczka zrobic ;) - po jakim czasie/ilosci tej marchewki moge ewentualnie byc pewna, ze synek nie jest na nia uczulony? Standardowo po tyg takiego lizania czy musi zjesc np pol sloiczka przez pare dni?
Prosze o pomoc i z gory dziekuje