sweethour83
05.01.13, 15:06
Witam,
Od 2 stycznia wróciłam do pracy. Nadal karmię syna piersią. Od godziny 6:30 do 14:20 nie ma mnie w domu. Syn (6 m-cy) je w tym czasie kaszkę/kleik i zupkę lub/i deserek. Co w weekend? Czy zamiast kaszki podać mu mleko z piersi? Czy też możę to popsuć wypracowanego schematu żywienia lub zaburzyć laktację (w pracy nie odciągam pokarmu)? Nie ukrywam, że wolałabym nakarmić go piersią. Który wariant będzie lepszy?