malkinia2
06.01.13, 17:30
Witam,
mam 10 miesięcznego synka, po 3 mies życia zmagaliśmy się dość długą z problemami alergia azs, karmiłam piersią a później bebilon pepti (do dziś). Oprócz tego synek je obiadki z hippa, ale przeważnie dwa rodzaje i moje gotowane (królik, brokuł, ryż, marchewka, indyk..) deserki owocowe, banany, gruszki, morelki brzoskwinki itp. Chciałam mu kilkakrotnie podać deserki z jogurtem, ale pojawiala się wysypka, przy podaniu glutenu tj kaszek zawierających gluten także, początkowo kiedy dodawałam po łyżeczce do zupy nie widziałam nic nie pokojącego, dopiero ostatnio, kiedy synek zjadł codziennie po troszku bułeczki i chlebka i raz mu podałam obiadek z kaszka manną to wysypało go, jest cały szorstki jak dawniej. Mlecznego nic nie dostaje (mam na mysli mleko krowie), poza tym je kaszki ryżowe kukurydziane, sinlac. Z rozmów z innymi mamami wiem że niektóre dzieci już jedzą bułeczki z wędlinkami z masełkiem, kaszki manny i wiele innych.. ja się boję nowości. Prosze o radę, czy z tym glutenem sie wstrzymać, co podawać zamiast pieczywa. No i jak to jest z tym żółtkiem? Dlaczego jest tak wazne??
Ewentualnie co powinnam zmienić w zywieniu dziecka?
z góry bardzo dziękuję !!