mierta
13.01.13, 21:06
Szanowna Pani Doktor,
Mam problem z karmieniem mojej 6-miesięcznej córki. Od około 2 tygodni odmawia picia mleka w formie płynnej, akceptuje tylko jedzenie w formie papkowej podawane łyżeczką. Mam w związku z tym prośbę o pomoc, kilka pytań i prośbę o ocenę schematu żywienia.
PYTANIA:
1. Czy dziecko w tym wieku może jadać wszystkie posiłki w formie „papkowej”?
2. Czy jeśli tak to czy 3 posiłki mleczne mogę podawać jako mleko modyfikowane z kleikiem kukurydzianym (ryżowy z mlekiem nie podszedł jej, a kaszek na razie nie chciałabym wprowadzać ze względu na cukier i inne dodatki)
3. W jaki inny sposób można „przemycać” mleko do pożywienia?
4. Prośba o cenę schematu jedzenia:
a) czy nie za mało mleka
b) czy nie grożą córce niedobory składników odżywczych
SCHEMAT:
1. Ok. 8:30 – 150 ml mm z kleikiem kukurydzianym
2. Ok. 11:30 – podaję 150 ml mm, ale wypija niecałe 100 ml
3. Ok. 14:30 – zupka warzywna (wprowadziłam marchew, dynię, ziemniaka, pietruszkę, brokuł, dodaję pół łyżeczki kaszy mannej)
4. Ok. 17:30 – papka owocowa (jabłko lub gruszka) z dodatkiem 30 ml mleka i odrobiną kleiku ryżowego
5. Ok. 19:30 – 20:00 – podaję 180 ml mm, ale ostatnio wypija ok. 100 ml, czasem mniej (do tej pory bez problemu wypijała wszystko )
6. Jeśli obudzi się w nocy podaję 150 ml mm – ostatnio nie dopija, wypija ok. 100 ml (nie zawsze się budzi)
Reasumując wypija ok. 300 (!) - 600 ml mleka na dobę.
FAKTY:
1. Od skończenia przez córkę 3 miesięcy karmię tylko mm (z różnych złożonych przyczyn)
2. Przed Świętami ważyła 6800 (waga urodzeniowa 3404). Przez 6 tygodni przybrała 600 g.
3. Ma subkliniczną niedoczynność tarczycy, obecnie wyrównaną, pod opieką endokrynologa.
4. Jest typem niejadka. Potrafi nie jeść przez 15 godzin (nie zawsze wybudza się w nocy) i nie domagać się jedzenia.
Prawie od początku z różnymi problemami z karmieniem. Przez 2 miesiące (ok. 2-4 miesiąc życia) b. często odmawiała jedzenia, jadła za mało. Po bezskutecznych próbach pomocy ze strony lekarzy zmieniłam kilkakrotnie butelki, mleko, pozycję i przez prawie 2 miesiące udawało się nam normalnie jeść.
Do tej pory rozszerzanie szło bez problemu – jedzenie łyżeczką okazało się bardzo interesujące, niestety obecnie jedzenie butelką zaczyna być odrzucane.
Będę bardzo wdzięczna za odpowiedzi na pytania i ewentualne sugestie i pomoc.