neffi79
02.02.13, 16:22
Moja córeczka ma 7.5mca, wazy ok. 9.500g jednak ta waga od jakiegos miesiąca prawie stoi w miejscu (ok. wiem że to nieamało ale zaczynam się martwić czy nie je za ubogo).
1. Mleko z piersi jest na żądanie (ok. 4 razy) + 2-4 razy w nocy
2. Ok. 13:00 obiadek ze słoiczka z mięskiem 125-130g (co 2 dzień pół żółtka)
3. ok. 19.30 kaszka bezmleczna kukurydziano-ryżowa 120-140g.
jako picie jest tylko mleko, nie lubi wody ani soczków.
Owoców nie lubi, nie ma mowy o zjedzeniu większej ilości zupki czy kaszki - czasem widzę w schematach, że takie dziecko powinno jeść 200ml zupki (u nas to nie przejdzie, mały słoiczek 125g to max - czasem jak zje 100g to odbija jej się i to jest koniec - to samo kaszka)
Co powinnam jeszcze wprowadzić? Może na sniadanko dodatkowa porcję kaszki?
Czy owoce są konieczne?
Kaszki mleczne nie wchodzą w grę gdyż ma podejrzenie uczulenia na nabiał.
Czy taka przewaga mojego mleka w diecie nie jest błędem?