rozszerzenie diety+karmienie piersią

19.02.13, 23:32
Witam,
proszę o pomoc, bo sama już nie wiem gdzie robię błąd. Mój synek ( skończył właśnie 6 miesięcy) jest od samego początku karmiony na "zawołanie":) od trzech tyg rozpoczęłam wprowadzanie nowych pokarmów - wszytsko początkowo ze słoiczków - jabłuszko, jabłko z gruszką, zupka jarzynowa. Gdy już miałam pewność że nic go nei uczula wprowadziłam gluten - podawałam początkowo z kaszką - póżniej z jabłuszkiem. Niestety od podania glutenu, równo 9 godz po, mały strasznie się wiercił, napinał, ewidentnie bolał go brzuszek. Pediatra zaleciła odstawienie glutenu na jakiś czas. Zostaliśmy przy piersi i słoiczkach jak wyżej. I się zaczęło. Jak kupki były codziennie tak teraz co 3 dni z wielkim trudem. Gdy nie męczył się przez 4 dni podałam mu czopek glicerynowy, z wielkim płaczem pomogło. Ale od tamej pory nic. Codziennie się napina, widać że próbuje zrobić kupkę, ale nic z tego. Już po pierwszych problemach odstawiłam zupkę, zaczęłam pdoawać surowe jabłko, śliwki - nic. Niestety próbowałam też słoiczków, które wg tego co jets napisane powinny rozluźniać stolec - mały ich nie chce. Naciąga go na wymioty i nie ma mowy o jedzeniu. Podawałam mu też koperek do picia, sama piję dużo wody. Próbowałam gotować warzywka sama niestety tu tez opór ze strony przeciwnej :) naciąga go na wymioty. Aktualnie je pierś do 12 razy w ciągu doby ( i nie ma mowy o dłuższym jedzeniu - trwa to kilka minut dosłownie), śliwki, jabłuszka, gruszki, a kupki dalej nie ma. Niestety od miesiąca budzi się w ciągu nocy na jedzenie - jak był mlodszy nie miał tego w zwyczaju.Nie wiem w jaki sposób ustawiać mu posiłki żeby ograniczyć ilość karmień piersią i nie doprowadzić do jeszcze większych rewolucji z kupką. Boję się że zaczął już 7 m-c, a my mamy za sobą praktycznie tylko jarzynową i kilka deserków, nie mówiąc już o glutenie. Proszę o pomoc:)
    • agnieszka.lelen Re: rozszerzenie diety+karmienie piersią 21.02.13, 17:56
      Proszę się nie stresować, rozszerzanie diety to nie wyścig. Skoro dziecko nie może przyspieszyć, daje Pani sygnały ,że jego przewód pokarmowy sobie nie radzi to trzeba się do tego dostosować. Ponowić próby rozszerzania diety po powrocie do normalnego rytmu wypróżnień. Trzeba podawać te produkty, które nie powodują problemów z wypróżnianiem a nowe wprowadzać powoli, obserwując dziecko. Może spróbować podać sok warzywny? Ew. można podawać probiotyk przez dłuższy czas. Ważne ile płynów dziecko wypija? 12 karmień z piersi to liczbowo zdecydowanie za dużo. Jeśli dziecko ssie krótko to trzeba ocenić czy ssie efektywnie? Domaganie się częstych karmień może świadczyć o tym, że dziecko wypija za mało mleka albo że samo mleko to za mało by maluch się nasycił. Warto próbować podawać te produkty, które działają rozluźniająco na stolec; skoro nie chce ze słoików to można przyrządzać /gotować je samemu.
      Pozdrawiam. Agnieszka Leleń
      lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie
    • mad_die Re: rozszerzenie diety+karmienie piersią 24.02.13, 19:36
      asik.777 napisał(a):

      > Witam,
      > proszę o pomoc, bo sama już nie wiem gdzie robię błąd. Mój synek ( skończył wła
      > śnie 6 miesięcy) jest od samego początku karmiony na "zawołanie":)
      w tym wieku jest to jak najbardziej prawidłowe zachowanie :)


      od trzech ty
      > g rozpoczęłam wprowadzanie nowych pokarmów - wszytsko początkowo ze słoiczków -
      > jabłuszko, jabłko z gruszką, zupka jarzynowa.
      te rzeczy możesz akurat spokojnie sama robić mu do jedzenia, gotować warzywa i owoce na parze, przetrzeć i podać łyżeczką
      lub dać małemu w kawałkach do zabawy i nauki jedzenia


      przy problemach z kupą najlepiej powrócić do piersi tylko, karmić na żądanie, tyle ile dziecko chce, niczego innego nie dawać a dietę rozszerzyć za jakiś czas, jak się brzuch uspokoi

      Aktualnie je pierś do 12 razy w ciągu doby ( i nie ma
      > mowy o dłuższym jedzeniu - trwa to kilka minut dosłownie), śliwki, jabłuszka, g
      > ruszki, a kupki dalej nie ma. Niestety od miesiąca budzi się w ciągu nocy na je
      > dzenie - jak był mlodszy nie miał tego w zwyczaju.
      Budzenie w nocy w tym wieku to raczej normalność :)

      Nie wiem w jaki sposób ustawi
      > ać mu posiłki żeby ograniczyć ilość karmień piersią i nie doprowadzić do jeszcz
      > e większych rewolucji z kupką.
      Normalnie, karm piersią na ządanie a warzywa i owoce podawaj obok, o stałych porach - bez znaczenia, czy przed czy po karmieniu piersią. Za kilka miesiecy, jak już tych posiłków niepiersiowych bedzie więcej, to one zastąpią pierś częściowo. Na razie, nie licz na to. Pierś to podstawa nadal, nowości są po prostu obok.

      Boję się że zaczął już 7 m-c, a my mamy za sobą
      > praktycznie tylko jarzynową i kilka deserków, nie mówiąc już o glutenie. Pros
      > zę o pomoc:)
      On zaczął DOPIERO 7m-c i ma jeszcze kupę czasu na naukę jedzenia innego niż pierś! :)
      Zacznij tak myśleć to wszystko wróci do normy :)
Pełna wersja