Gość: kasia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.03.13, 12:56
Synek ma 9,5 mca wazy ponad 10 kg. Zaczynam mu zmieniac schemat i wprowadzac obiad dwudaniowy w ziwazku z tym czy taki schemat bedzie dobry:
7.00 kasza na mm(150 ml wody+Bebilon+kaszka holle) czasem nie zjada
10.00 zupa warzywna zadka ok 150ml
12.30 II danie z 1/2 zoltka codziennie z miesem lub ryba - gestrze ok 170g
15.30 owoce same lub z jogurtem (sloiczkowe) 170g czasem dodaje amarantusa aby grudki byly
18.00 kasza na mm (150 ml wody+Bebilon+kaszka holle)
22.00 mm (180ml wody+bebilon)
Obawiam sie ze synek ma za malo plynow. Nie chce pic niczego ani wody ani sokow. Ani z buteki ani z kubkow. Czy w zwiazku z tym zamiast wieczornej kaszy podac mu samo mm aby go tak nie zapychac?(oczywiscie jednoczesnie proponujac w ciagu dnia picie)
Czy zmienic cos w schemacie? Czy ma wystarczajaco posilkow mlecznych?
Jak powinno wygladac II danie. Chodzi mi o konsystencje. Czy to ma byc gesta papka z wyczuwalnymi grudkami ktore z czasem powinno byc wiecej a potem tylko rozgniecone widelcem? Synek buntuje sie ale caly czas próbujemy.
Od kiedy daje sie kanapki,jajecznice? Synek nie umialby jeszcze zjesc czegos takiego. Jak go tego nauczyc?A moze jeszcze poczekac az zalapie obiady?
I ostatnie pytanie dotyczace wit D. Czy przy tej ilosci mleka bebilon 2 powinnam podawac mu witamine np raz w tygodniu?
dziekuje serdecznie za porady