julita165
21.03.13, 17:01
Wiem, że to forum raczej dla młodszych dzieci ale mój synek który na początku kwietnia skończy 18 m-cy odżywia się dość dziwnie chyba i trochę się tym martwię.
Po pierwsze odkąd skończył 13 m-cy calkowicie i bezapelacyjnie odrzucił mleko. Dosłownie z dnia na dzień. Jeszcze wieczorem pił a rano odmówił i tego trzyma się do tej pory. Mało tego, on w ogóle ciężko przyjmuje jakiekolwiek inne produkty nabiałowe:
- ser biały/twarożek, najrózniejszych firm i smaków - calkowita odmowa.
- jogurty - wyłącznie danonki.
- żółty ser - sporadycznie zje kanapkę z plasterkiem ale szału nie ma
- kaszki na mleku - tylko gotowe Nestle z jogurtem
Jego przykładowy jadłospis wygląda tak:
śniadanie: kaszka Nestle jogurtowa w ilości 180/200 ml
drugie śniadanie: danonek 90/100 gr + jakiś owoc albo mała kanapka albo kawałek szarlotki ( babcia robi mu taką specjalną - zero cukru, mało ciasta dużo jabłek )
obiad: to jest popis obżarstwa. Synek zjada talerz najróżniejszych zup z pulpetem ( cielęcym, wołowym, drobiowym ), a tak ze dwa razy w tygodniu z rybą. Zupy zjada pełen głęboki talerz ( ja jem mniejszą porcję ) a pulpet ma rozmiary średniego jabłka. Natomiast całkiem nie idzie mu jedzenie typowych drugich dań typu ziemniaki/kasza/ryż + mięso + warzywa. Może dlatego że ma tylko 8 zębów i gryzienie długo trwa a jest bardzo zywym dzieckiem i nie może tak dlugo na pupie wysiedzieć
podwieczorek jest dzielony na dwie lub trzy części ale generalnie między 16, a 18 zjada ze 2 owoce plus coś z mojego obiadu - to już w róznych ilościach, w zależności od tego co ja jem i jaki ma apetyt. Czasem tylko skubnie a czasem zjada pół drugiego obiadu.
Kolacja: 2 kanapki ( normalnych rozmiarów ) z wędliną i ogórkiem, a co drugi dzień 1 kanapkę plus jajecznicę z jednego jabłka.
Na początku marca ważył 12 kg ( od początku listopada przytył tylko 300 gr ) i miał 88 cm ( urósł w tym samym czasie 5 cm )