anke25
10.04.13, 11:33
Witam,
moje dziecko jest dobrze rozwiniętym chłopcem, z prawidłową masą ciała. Mam kilka pytań dot. schematu dla 9-miesięczniaka. Wiem, jak żywienie w tym wieku powinno wyglądać, ale u nas jest z tym kłopot.
Mój niemowlak nie chce obiadków. Mimo, że zaczęłam rozszerzanie diety od warzyw, teraz odmawia jedzenia zupek i drugich dań. Wciskam mu dania słoiczkowe na siłę a i tak zwykle kończy jedzenie po 3 łyżeczkach. W efekcie kupuję słoiczki, otwieram i wyrzucam z całą zawartością :( To samo, jeśli ugotuję coś sama. Zupka zrobiona przeze mnie jest identycznie potraktowana.
W efekcie je minimalne porcje warzyw, bo na kolację też nie chce. Choć proponuję mu inne danie, o innym smaku i innym składzie.
Nie ma problemu z jedzeniem jogurtów na śniadanie.
W ciągu dnia dopajam go 3 razy mlekiem z piersi, ale laktacja u mnie już powoli wygasa i nie chcę już jej "rozkręcać", bo wracam do pracy.
Mam wrażenie, że w dzień je mało. Nie dostaje ciągle jakiś przekąsek do łapki, typu chrupki kukurydziane, czy ryżowe, nie podaję mu soczków.
Za to w nocy je sporo. Mojego mleka już jest mało, więc dostawiam go jeden raz do piersi, a podaję kaszkę mleczno-ryżową w kubku Lovi z miękkim ustnikiem. Są noce, że wypija 2 pełne kubki, czyli 2 x 250 ml.
To z kolei wydaje mi się dużo. W dzień tyle objętościowo nie zjada.
Mam pytanie, jak odwrócić te proporcje (żeby jadł więcej wartościowych rzeczy w dzień, zamiast pić kaszkę w nocy). Nie jestem zadowolona, że je tak dużo słodkiej kaszki w nocy. Obawiam się też, czy duża ilość słodkiej kaszki w konsekwencji nie doprowadzi do nadwagi.
Martwię się, że dostarczam mu za mało składników odżywczych w postaci warzyw, mięsa i żółtek, bo po prostu nie mogę mu tego wcisnąć.
Proszę o wskazówki, co mogę zrobić, żeby poprawić schemat żywienia.