9 miesięcy - trudności ze schematem żywieniowym

10.04.13, 11:33
Witam,

moje dziecko jest dobrze rozwiniętym chłopcem, z prawidłową masą ciała. Mam kilka pytań dot. schematu dla 9-miesięczniaka. Wiem, jak żywienie w tym wieku powinno wyglądać, ale u nas jest z tym kłopot.

Mój niemowlak nie chce obiadków. Mimo, że zaczęłam rozszerzanie diety od warzyw, teraz odmawia jedzenia zupek i drugich dań. Wciskam mu dania słoiczkowe na siłę a i tak zwykle kończy jedzenie po 3 łyżeczkach. W efekcie kupuję słoiczki, otwieram i wyrzucam z całą zawartością :( To samo, jeśli ugotuję coś sama. Zupka zrobiona przeze mnie jest identycznie potraktowana.

W efekcie je minimalne porcje warzyw, bo na kolację też nie chce. Choć proponuję mu inne danie, o innym smaku i innym składzie.

Nie ma problemu z jedzeniem jogurtów na śniadanie.

W ciągu dnia dopajam go 3 razy mlekiem z piersi, ale laktacja u mnie już powoli wygasa i nie chcę już jej "rozkręcać", bo wracam do pracy.

Mam wrażenie, że w dzień je mało. Nie dostaje ciągle jakiś przekąsek do łapki, typu chrupki kukurydziane, czy ryżowe, nie podaję mu soczków.

Za to w nocy je sporo. Mojego mleka już jest mało, więc dostawiam go jeden raz do piersi, a podaję kaszkę mleczno-ryżową w kubku Lovi z miękkim ustnikiem. Są noce, że wypija 2 pełne kubki, czyli 2 x 250 ml.
To z kolei wydaje mi się dużo. W dzień tyle objętościowo nie zjada.

Mam pytanie, jak odwrócić te proporcje (żeby jadł więcej wartościowych rzeczy w dzień, zamiast pić kaszkę w nocy). Nie jestem zadowolona, że je tak dużo słodkiej kaszki w nocy. Obawiam się też, czy duża ilość słodkiej kaszki w konsekwencji nie doprowadzi do nadwagi.
Martwię się, że dostarczam mu za mało składników odżywczych w postaci warzyw, mięsa i żółtek, bo po prostu nie mogę mu tego wcisnąć.

Proszę o wskazówki, co mogę zrobić, żeby poprawić schemat żywienia.


    • momago Re: 9 miesięcy - trudności ze schematem żywieniow 10.04.13, 20:57
      Słodka kaszka w nocy doprowadzi do próchnicy zębów.
      Powrót do pracy nie musi się wiązać z zaprzestaniem karmienia piersią.
      Co podajesz do jedzenia zamiast obiadu - bo domyślam się, że jak zje tylko 3 łyżeczki to coś w zamian podajesz. Czy nie?
      Nie karm w nocy kaszkami ani mm. Jeśli cokolwiek to tylko pierś lub woda.
      Nie zmuszaj do jedzenia. Wciskanie na siłę jeszcze pogarsza sytuację budując u malucha złe skojarzenia. Jadacie razem? Czy Twój syn jest zainteresowany Waszym jedzeniem? Jest ciekawy co macie na talerzach? Bierze jedzenie do ręki?
      • anke25 Re: 9 miesięcy - trudności ze schematem żywieniow 10.04.13, 22:22
        Jak nie zje obiadu to albo rezygnuję z dawania mu czegokolwiek, albo przystawiam do piersi (to akurat w ostateczności, jeśli płacze).

        Tak myślałam, żeby w nocy podawać mu wodę do picia, tylko nie wiedziałam, czy to nie za małe dziecko. Może jeszcze powinno pić mleko? Mojego mleka starcza na jedno nocne karmienie. Modyfikowanego mleka nigdy nie zaakceptował. A budzi się tak 2-3 razy w ciągu nocy i chce jeść/pić.

        3 razy dziennie siadamy wspólnie do posiłków przy stole. On jest w swoim foteliku i rzeczywiście jest zainteresowany moim jedzeniem. Ale nic mu nie daję ze swojego talerza. Nie zakrztusi się??? Dodam, że nie ma jeszcze ząbków.

        Zgadzam się z Tobą, że zmuszanie do jedzenia to porażka :(
        • momago Re: 9 miesięcy - trudności ze schematem żywieniow 11.04.13, 00:17
          jest zainteresowany moim jedzeniem. Ale nic mu nie daję ze swojego talerza.
          To błąd. Wykorzystaj tą naturalną ciekawość. Dzieci uczą się naśladując rodziców. Pozwól dotykać jedzenie, brać do buzi. Nie zakrztusi się - zacznij od miękkich warzyw (ugotowany brokuł, ziemniak, marchewka) i oczywiście nie przesadzaj z przyprawianiem (sól, i inne takie). Najlepiej by było gdyby młody dostał swój talerzyk i "jadł" razem z Wami. To Was też zmobilizuje do zdrowszej diety (chyba, że i tak jecie zdrowo) :-)
          Mleka w piersiach nigdy nie jest za mało. Póki dziecko ssie, to mleka będzie ile trzeba.

          A budzi się tak 2-3 razy w ciągu nocy i chce jeść/pić.
          No jak nie je w dzień, to musi nocą uzupełnić braki :-)

          Jak było wcześniej? Jadł chętnie warzywa? Może to słynny kryzys 9. miesiąca ;-)
          • anke25 Re: 9 miesięcy - trudności ze schematem żywieniow 11.04.13, 10:58
            Nie wiedziałam, że kryzys 9 miesiąca jest wyróżniony w rozwoju niemowlaka. Na czym on polega? Mój niemowlak nigdy nie był specjalnym fanem warzyw. Nie wiem dlaczego, bo ja jadłam w ciąży i nadal jem bardzo dużo warzyw.

            Rzeczywiście mam wrażenie, że on nocą nadrabia postne dni. Spróbuję jakoś odwrócić proporcje.

            Wczoraj odkryłam, że w miarę idzie jedzenie takich zupek pierwszych, oznaczonych na słoiczkach od 4 lub 5 miesiąca. Takie małe słoiczki z gładko zmiksowaną zawartością zjadł dwa. Jeden w porze obiadu, drugi na kolację z żółtkiem jajka przepiórki. Nie jadł chętnie, ale jakoś łyżeczka za łyżeczką poszło. Ogromnie się ucieszyłam!!! Takie słoiczki po 8 miesiącu w ogóle mu nie wchodzą.

            Próbowałam podać mu w nocy wodę, ale bardzo płakał, więc zrobiłam szybko kaszkę i wypił znów cały kubek, czyli 250 ml.

            Spróbuję dziś ugotować na parze kilka warzyw dla niego i zjemy razem na obiad. Powiem, czy się udało.

            Dziękuję za Twoje rady!
            • mad_die Re: 9 miesięcy - trudności ze schematem żywieniow 11.04.13, 16:49
              Kryzys polega na tym, że to jedzenie stałe, te nowości, które z początku byly takie WOW teraz się opatrzyły.
              Jednocześnie ten kryzys jest idealnym momentem na to, żeby nauczyć dziecko jeść rączkami, przy stole, dorosłe jedzenie. A nie wracać do słoiczków po 4mscu!

              Podawanie kaszy noca jest po prostu błędem kardynalnym! I to dwa razy.... litości....
              Daj mu pierś, mleko w piersi masz, on musi tylko ssać, a że chce ssać, to mleko będzie.
              Jak wrócisz do pracy, to dasz mu swojego mleka z rana, potem zje jakąś kaszę łyżeczką, owoce w kawałakch, obiad/zupę/warzywa potem znowu owoce lub podwieczorek i jak wrócisz do domu to będzie już nadrabiał przy piersi. Nocą też.

              Ja bym w ogóle zaprzestała tych praktyk, co je teraz uprawiasz. Zero słoików, zero kaszy nocą. Pierś to mleko i picie, ewentualnie woda w kubku. Jedzenie dorosłe lub słoik dopasowany wiekowo.
              Brak zębów w niczym nie przeszkadza, moje dzieci pierwsze zęby miały w okolicach roczku a będą w wieku Twojego syna jadły już kawałki warzyw, owoców, chrupek, chleba, makaronów, ryżu i tak dalej - no generalnie wszystkiego po trochu.
    • Gość: aniaaaaaaa Re: 9 miesięcy - trudności ze schematem żywieniow IP: *.internetia.net.pl 11.04.13, 00:12
      to może ugotuj na miękko marchew, kalafior, ziemniaka, połóż na swoim talerzu i mu dawaj
    • agnieszka.lelen Re: 9 miesięcy - trudności ze schematem żywieniow 11.04.13, 21:56
      Pierwsze to konieczne zaprzestanie karmienia kaszką w nocy. Dziecko musi się uczyć że jedzenie jest odpowiedzią na głód, ten głód musi poczuć i świadomie go zaspokajać. Tu trzeba być konsekwentnym i wytrwałym. Dziecko będzie się domagać bo dotychczas dostawało. Kaszki mogą być na śniadanie i kolację. Można dodać owoce (albo oddzielnie). Skoro dziecko jest zainteresowane potrawami na maminym talerzu to warto to wykorzystać i zachęcać do zapoznawania się - podać dziecku na talerzyku kawałki ugotowanych miękkich warzyw, kaszy w kostkę itp. Należy dążyć do 2 porcji warzyw dziennie. Pomyśleć jakie potrawy z udziałem jajek czy mięsa można podać. Bez przekąsek. Karmienia z piersi pomiędzy głównymi posiłkami; mogą być tuż po nich lub tuż przed.
      Pozdrawiam. Agnieszka Leleń
      lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie
      • anke25 Re: 9 miesięcy - trudności ze schematem żywieniow 12.04.13, 09:28
        Dziękuję za odpowiedź.

        Na początek postaram się wycofać kaszkę w nocy. Dziś w nocy udało mi się zaspokoić go moim mlekiem i dopiero o 6.00 podałam mu kaszkę, co można uznać za wczesne śniadanie.

        Wczoraj po raz pierwszy podałam mu na obiad warzywa gotowane na parze. Uznał je za zabawkę, ale to norma na początku.

        Spróbuję gotować jakieś drugie dania dla niego, bo zupkami gardzi. Skorzystam z pomysłu na kaszę w kostkach i może jakieś pulpeciki ze zmielonego na gładko mięsa.

        • laff.irynda Re: 9 miesięcy - trudności ze schematem żywieniow 12.04.13, 13:10
          Moja mała (10,5m) od 6 miesiąca je cąłe kawałki - ma 8 zębów, ale uważam że to nawet utrudnienie, bo odgryzie kawał i póżniej go nie może zdusić dziąsłami. Dzieci nawet jak mają zęby to i tak rozdrabniają dziąsłami z tyłu.
          Nas rozszerzanie diety Małej zmobilizowało do zdrowszego jedzenia. Teraz zwykle dostaje dokładnie to co my, z tym że mniej doprawione. Np. jak gotuję zupę, to odkładam jej porcję i dopiero później doprawiam solą dla nas (ale tylko solą). Wszytskie inne przyprawy - papryka słodka, curry, bazylia, oregano itp doprawiam tez dla Małej. Wyjątkiem są smażone kotlety (jak mamy ochotę), wtedy dostaje tez swoje mięsko, zwykle ugotowane lub uparowane. Na stronie osesek.pl (są fajne schematy jakie produkty w którym miesiącu można podawać), wykorzystywałam je w rozszerzaniu diety.

          Pobudki w nocy to przyzwyczajenie z kp, u nas zaczęly sie eliminowac po wprowadzeniu MM (powoli, ale sukcesywnie), niedługo planuję zacząć podawac tylko wodę. Gdybym mogła karmić to karmiłabym jeszcze przynajmniej z rok, jednak jestem w kolejnej ciązy i miałam nadzieję że jakoś przebrniemy, ale mała coraz mniej może wyciągnąc z piersi :(. Pobudki wynikają z tego że po prostu Mała nie potrafi się sama utulić do spania po przebudzeniu - przy ciepłej piersi szybciutko zasypiała, niekoniecznie pijąc dużo mleka, ale z miesiąca na miesiąc, coraz częściej usypia ponownie sama (ma miśka w łóżeczku i jak uda jej sie go po omacku znaleźć to usypia), spróbuj i ty znaleźć takiego "usypiacza". Smoczek u nas nie zdał roli.
          • anke25 Re: 9 miesięcy - trudności ze schematem żywieniow 13.04.13, 17:27
            Dzięki za namiar na stronę www.

            U nas pobudki w nocy wynikają ewidentnie z głodu. Mały jest głodny, bo nie chce jeść w dzień i nadrabia w nocy. Do tej pory dawałam mu kaszkę, teraz po konsultacjach tu na forum, zrezygnowałam z tego i jest tylko pierś + woda do 6-tej rano, kiedy je pierwsze śniadanie.

            Ale nadal mam problemy z posiłkami w ciągu dnia. Zachowuje się tak, jakby NIC kompletnie mu nie smakowało :( Je 3 łyżeczki i koniec. Potem płacze, dopóki nie przystawię go do piersi.
            Idę za radami tutejszych mam i daję mu jedzenie z mojego talerza, ale nic go nie zachwyciło do tej pory...
            • momago Re: 9 miesięcy - trudności ze schematem żywieniow 13.04.13, 18:27
              Nie zniechęcaj się. Na to trzeba więcej czasu. Nie napinaj się, nie licz łyżeczek. Traktuj jedzenie jako część Waszego dnia, coś naturalnego a nie wyzwanie dla Ciebie :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja