czerwiec_2012
23.04.13, 13:20
Czytam tak schematy żywienia wielu z Was i jestem lekko przerażona: moje dziecko - nie żaden chudzielec, o nie! - jada znacznie mniej, rzadziej...
O. ma 11 miesięcy (skończy za tydzień) i tak wygląda nasz jadłospis:
8-9 - butla 150 ml lub tyleż kaszki typu bobovita
11-12 - obiad (albo zupka na mięsku lub bez mięska ok. 200 ml albo BLW: warzywa na parze, cukinia, marchewka, ziemniak, burak, brokuły, kalafior...)
15-16 - pierś
17-18 - podwieczorek: owoc, zazwyczaj pół banana, połówka jabłka, gruszki, czasem mus ze słoiczka, ostatnio spróbowaliśmy jogurtu naturalnego i wejdzie na stałe;), czasem kanapka (bułka lub chleb z bieluchem lub podobnym albo z pastą z żółtek utartych z oliwą i z natką), a czasem np. kaszka jaglana z jabłkiem (ok. 150 ml)
19-20 - przed snem kaszka bobovita itp. lub butla 180 ml (zależny, czy rano zjadł butlę, czy kaszkę), po kąpieli pierś.
W nocy pierś ile chce (ale mam wrażenie, że to raczej uspokajacz niż głodu zaspokajacz;))
W ciągu dnia dostaje też zawsze kilka chrupek kukurydzianych, czasem na spacerze kupię mu bułkę, to wszamie:). Ogólnie ma dobry apetyt i dwa podbródki, więc nie wygląda na głodnego, bardziej mnie martwi urozmaicenie, nasza pani doktor nie miała obiekcji, ale też w sumie jakoś wielce nas nie wypytywała, jak dziecko je...
Powinnam dodać mu jakiś posiłek/składnik? Widziałam, że wiele z Was daje już dziecku wędliny - macie jakieś sprawdzone?