croton
07.05.13, 13:01
witam,mój synek 7 mies ma zdiagnozowane zaawansowane azs,roblem dotyczy głownie sączących sie ran na policzkach i podudziach,początkowo karmiony piersią przez ok 5 mies-ale mimo rygorystycznej mojej diety stan skóry ne poprawił się a nawet pogorszył,w desperacji zakończylam karmienie i dostaje bebilon pepti mct,rozszerzalismy dietę o ziemniak,marchew,ryż,jabłko,gruszkę,indyka,królika
stan skóry nie był bez zmian tzn :żle
obecnie przez 2 tyg wyłaczyłam wszystkie sowoce,warzywa i mięso,jest wyłacznie nabebilonie pepti,poczatkowo skóra poprawiła sie ale bardziej z powodu smarowania sterydem,bo po zaprzestaniu smarowania jest ponownie żle,
i teraz nie wiem czy znowu rozszerzać dietę?
jak zaobserowac po jakim produkcie moze byc alergia skoro cały czas skóra jest fatalna?
czy dalej "głodzic" synka i trzymać na diecie mlecznej?
jestem absolutnie bezradna bo po zmianie kilkudniowej na nutramigen odparzyła sie pupka,a więc znowu powrócilismy do bebilonu
czy może próbować z jeszcze innym mlekiem?
inne srodowiskowe alergeny tez staralismy sie wyeliminować:kota,posciel,pranie itp,ddywany