niochy2
24.05.13, 12:25
Jakieś 2 tyg. temu kilka dni przed ukończeniem syna 6-mcy (karmiony tylko piersią) zaczeliśmy rozszerzać dietę 3 dni marchewka ok potem ziemniak ok potem zupka ze słoiczka marchewkowa z ryżem potem jarzynowa ok 9-10 dni jadł mniej więcej pół słoiczka (jedynie awnatura z dynią nie smakowała ale się nie dziwię tez bym nie zjadła) potem dodałam łyżeczkę brokuła na początku nie potem zjadł ładnie (ogólnie pierwsze łyżki w buzi są takie nie bardzo dopiero potem jadł ładnie) i po tych dniach nastepny i koniec. Płacz plucie krzywienie itp. ani zupki gotowanej ani słoiczka ani jabłuszka - dodam że od tego dnia zrobił się całkiem marudny płaczliwy bardziej się ślini gryzie wszystko itp. więc myślę że ząbkowanie. Od 3 dni nie daję mu jedzenia próbowałam raz dwa nie chce więc przestałam
I co teraz?
1.Odczekać te kilka dni i próbować dalej ( zabkowanie może trwac i trwać ) od początku marchewka ziemniak czy od razu jakąś zupkę skoro wtedy było ok.
2.Spróbować inny posiłek tzn. śniadanko kleik ryżowy albo kaszkę z owocami --boje się że jak posmakują mu słodkie owoce to potem będzie ciężko z warzywami
3. Dodam że nie wprowadzałam glutenu chciałam poczekać te 2tyg. aż będzie ładnie zjadał zupkę i wtedy znowu się to odwleka --podawać gluten sam np. z moim mlekiem ta łyżeczkę.
Nie wiem co robić troche to dziwne w rodzinie nie ma alergii w ciązy jadłam wszystko teraz już też praktycznie (wcześniej trochę uważałam mały miał straszne kolki i problemy z brzuszkiem) jemy z mężem bardzo zdrowo używam przypraw i ostrych mały nie ma problemu ze smakiem mleka.
W sierpniu wracam do pracy do tego czasu powinien już zjeść jak mnie nie będzie śnaidanko potem obiadek (jeszcze 2 tyg. odpadają na wczasy) boję się że nie zdążę i się nie nauczy nie przekona.
Czy mimo niechęci próbowac codzień czy odstapić na chwilę?