Kaszka dla 10 miesięczniaka

IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 04.06.13, 23:28
Witam serdecznie,

Mam pytanie. Moje dziecko (karmione piersią), z racji, że jest obciążone ryzykiem alergii, miało powoli i ostrożnie rozszerzaną dietę. Jesteśmy od 6 miesiąca życia na obiadkach, zupkach i owocach Hipp i wszystko jest ok. Obecnie mała ma 10 miesięcy i zaczęłam za zgodą alergologa wprowadzac kaszki mleczne. Wybrałam na początek owsiankę z jabłkami na dobranoc Hipp i nic niepokojącego się nie dzieje. Pytanie moje dotyczy tego, jaką porcję kaszki (jesli potraktuję ją jako osobny posiłek np. na noc), powinno dostac 10 miesięczne dziecko? Chodzi mi o proporcje - kaszka/woda. Na razie robię na oko, ale do tej pory byly to małe porcyjki, takie testowe bardziej i nie miało to jakiegoś dużego znaczenia. Niebawem czeka mnie jednak wieczór poza domem i zamiast tradycyjnej piersi, chcę żeby mala dostała taką właśnie kaszkę. Czytałam ,że sypanie za dużo kaszki w stosunku do ilości wody jest niedobre, ponieważ kaszki zawierają witaminy i różne dodatki, których nie należy przedawkowywać, dlatego warto trzymać się zaleceń producenta. Sęk w tym, że teoretycznie kaszki są przeznaczone dla dzieci po 5 miesiącu i dla takich dzieci są wskazówki na opakowaniu. Czy można prosić o jakieś sugestie co do tego jak postępować przygotowując posilek dla 10 m. niemowlaka ? Dziękuję z góry.
    • ewa.z1980 Re: Kaszka dla 10 miesięczniaka 05.06.13, 09:29
      orany co za durne pytanie, sorki:-) po prostu zrob tyle co podaja na opakowaniu nie szkodzi ze po 5 mc, moja ma 10 mc a ja mniej niz podaja na opakowaniu po 5 mc ..... wiec ile ci zje to zje!!!!!
      • Gość: MB Re: Kaszka dla 10 miesięczniaka IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 05.06.13, 10:08
        widzę, że kultura na poziomie.. pogratulować rodzicom wychowania.. mnie chodziło o to ile np. trzeba łyzek kaszki na 200 ml wody zeby nie przedawkowac witamin itd. moje dziecko np. dostaje vigantoletten 1000 i ilosc vit d w kaszkasz ma dla mnie znaczenie. Jak masz się chamsko odzywać, to lepiej nic nie pisz.
        • kluska77 Re: Kaszka dla 10 miesięczniaka 05.06.13, 16:50
          Ale przecież jest instrukcja na pudełku. Zazwyczaj jest 5 łyżek kaszki na 150-200ml wody (zależy od kaszki). I to jest porcja. Można dać mniej, można dać więcej, składniki zmniejszać/zwiększać w zależności od ilości wody. Przy 10 miesięczniaku nie bałabym się przedawkować witamin, bo po pierwsze większość z nich i tak wyleci z moczem, po drugie mało które dziecko zje więcej niż 200ml kaszki za jednym razem :)
          • Gość: ulke Re: Kaszka dla 10 miesięczniaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.13, 17:13
            nie rozumiem, dlaczego od razu naskakujecie na Dziewczynę. Na prawdę tu padały głupsze pytania. A wracając do tematu to pilnuj się tego co na opakowaniu a o przedawkowanie to bym się nie martwiła bo to i tak są pewnie sztuczne witaminy, których biodostepność w organizmie jest znikoma. Jak będzie za dużo /jakimś cudem/ to zostaną wysikane.
            A poza tym, to polecam Ci ugotować kaszę (takie dla dorosłych) lub płatki (j.w), bo to z pewnością będzie bardziej wartościowe + owoc :)
            Pozdrawiam
            • kluska77 Re: Kaszka dla 10 miesięczniaka 06.06.13, 18:59
              Dokładnie to samo jej napisałam, niemal słowo w słowo. Dlaczego naskakujesz na biedną dziewczynę i każesz jej czytać? ;)))
              • dansch Re: Kaszka dla 10 miesięczniaka 07.06.13, 09:40
                bo lubię jak ludzie czytają ;)))
    • agnieszka.lelen Re: Kaszka dla 10 miesięczniaka 10.06.13, 21:31
      Proporcji nie powinno się zmieniać ale może najlepiej zasięgnąć informacji u źródła: www.hipp.pl
      Pozdrawiam. Agnieszka Leleń
      lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja