dziwne smaki dwulatki

21.06.13, 16:25
Warzywa kiszone czy w occie - smakują, a surówki ze świeżych warzyw (bez żadnego sosu, tylko z odrobiną oliwy) są "błeeee". Załamka. Macie jakieś sposoby na wprowadzenie do diety świeżych warzyw? Dziękuję! A czy tak małe dzieci w ogóle powinny jeść warzywa z octu?
    • momago Re: dziwne smaki dwulatki 21.06.13, 17:31
      A może z dodatkiem jogurtu?
      Np. tarta marchew, jabłko
      tarta biała rzodkiewka
      tarta kalarepa
      świeża kapusta, szczypiorek
      świeże ogórki
      Pomidory z mozzarellą próbowałaś? :-)
      Moja córka też za świeżymi warzywami nie przepada. Gotowane lubi wszystkie i w każdej ilości, a ze świeżymi problem :-)
      Nie wiem jak to jest z tym octem - jedni mówią, że można, inni - nie. Ja nie daję, sama też jadam raczej sporadycznie.
      Kiszone - polecam :-)
      • Gość: ulke Re: dziwne smaki dwulatki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.13, 20:28
        a mnie to jakoś nie dziwi. Są dzieci, które lubią konkretne wyraziste smaki i być może tak jest i w tym przypadku. Z obserwacji mojej mamy w przedszkolu wynika, że dzieci chętnie jedzą ogórkową i pomidorową niż mało wyrazistą jarzynową.
        Octu to starałabym się unikać ale kiszonek jej nie odmawiaj
        • Gość: ulke Re: dziwne smaki dwulatki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.13, 20:32
          a może przeszkadza jej ta odrobina oliwy? I nie o smak chodzi tylko o "śliskość" (nie wiem jak to napisać)
    • ironia-losu11 Re: dziwne smaki dwulatki 21.06.13, 21:39
      Kiszonki spoko, produkty podlegające naturalnej fermentacji są ok, ale ocet to chyba nie za bardzo dla maluchów (podrażnia błonę śluzową żołądka). Moja młodzież też da się ukatrupić za kiszone ogórlki czy kiszoną kapustę, i różne znajome dzieciaki też to lubią, więc to chyba popularne upodobanie ;-)
    • ironia-losu11 Re: dziwne smaki dwulatki 21.06.13, 21:45
      A, zapomniałam w kwestii wprowadzania świeżych warzyw - u nas żadne surówki się niestety nie sprawdziły, za to jest szał na warzywa bez dodatków - ogórek świeży w plasterki i już, pomidor w kostkę, liść sałaty w rękę, czy rzodkiewka albo kalarepka w cienkie plastry itd. Bez żadnych sosów czy dodatków, samo w sobie - i wchodzi :-)
      • momago Re: dziwne smaki dwulatki 21.06.13, 21:50
        U nas taka forma też się sprawdziła (prócz sałaty, która jest dla mojego dziecka niejadalna) :-)
    • agnieszka.lelen Re: dziwne smaki dwulatki 24.06.13, 16:45
      Może więc lepiej podać pojedyncze surowe warzywa w kawałkach? Beż żadnych dodatków. Ocet tradycyjnie nie jest polecany dla małych dzieci; jeśli coś do zakwaszenia to raczej odrobina soku z cytryny.
      Pozdrawiam. Agnieszka Leleń
      lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie
    • patyska Bardzo wszystkim dziękuję! 24.06.13, 18:52
      Niestety, córka nie chce nic surowego, w surówce czy osobno - błe i już, nawet nie chce spróbować. Może powycinam jej warzywa w jakieś gwiazdki czy serduszka, to się skusi. A jak nie, to trudno, nic na siłę. Pikle chowam ;) Dziękuję!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja