11mm22
23.06.13, 21:48
Witam,
Syn był na KP, teraz od 2 miesięcy jest na sztucznym. Wcześniej dostał chyba wszystkie możliwe smaki deserków oraz obiadków do posmakowania, jadł ze smakiem, sam otwierał buzię, od 3 tygodni nie chce jeść, zje 1-2 łyżki i zaciska usta oraz macha rękoma :). Jak go przekonać do jedzenia? Do ręki dostaje, bułkę, chrupki, jabłko banana, obecnie nie chce ani gotowych słoiczków, ani obiadów/zup przygotowanych przez nas (warzywa na parze, kurczak, olej lub masło, żółtko), zje maksymalnie 2 łyżki, a potem to walka z wiatrakami. Czy to normalne, że jadł wszystko chętnie, a teraz nie chce, próbowaliśmy go np. przegłodzić, tzn mleko o 8 rano, to do 5 nic nie zjadł prawie, tzn po cycał 3 ćwiartki jabłka, pół banana i kilka chrupek kukurydzianych, potem 150 ml mleka i na sen 160 ml.
Dzień wygląd mniej więcej tak:
4:00 -120 ml
7:00 -kawałek bułki/łyżeczka jogurtu
8:00 - 110 ml
12:00 wyjątkowo 1/2 słoiczka obiadu, jak nie je to nie dajemy mleka
14:00 wyjątkowo 1/2 słoiczka obiadu, jak nie je nie dajemy mleka
16:00-17:00 - 150 ml
19:00 150/180 ml
W między czasie dostaje do ręki, jabłko, banana, chrupki, bułkę, nieraz trochę tego zje.
Jaki błąd popełniamy czy to przez wybijające się trzonowce, które 2 na dole właśnie wyszły klika dni temu, a górne czekają w kolejce?