schemat żywienia w 11 miesiącu

27.06.13, 14:29
Nasze dziecko skończyło własnie 10 miesięcy, waży 9400g, nie toleruje mleka i jego przetworów (jestem na diecie bezmlecznej), nasz schemat wygląda nastepująco:
- 7.15 - kp
- ok. 9 - sniadanie: kaszka holle na wodzie + troszkę amarantusa ekspandowanego + trochę owoców, ok. 170-210g
- ok. 12-13 - obiad: ziemniak/ryż/kasza + królik/indyk/ryba + żółtko co drugi dzień + warzywa 1 lub 2 rodzaje (obecnie to kalarepka, kalafior, brokuły, kapusta biała, fasolka szparag., szpinak, szparagi i inne) + oliwa z oliwek/olej rzepakowy + czasami zioła jakieś ok. 220g
- ok. 15 - deser: owoc (np. banan, melon, truskawki, arbuz, śliwka susz.) albo kisiel domowy - ok. 90g
- ok. 16 - kp
- czasami jeszcze jedno kp między 16 a kolacją
- ok. 18.30 - kolacja: albo reszta z obiadku i chlebek do pociumkania (dopiero wprowadzamy gluten) albo jakaś kasza z warzywkiem, albo warzywko do rączki - nie więcej niż 100g
- ok. 19.45 - kp przed zasnięciem
- w nocy kp ile razy sobie żąda, a żąda raczej sporo, czasem tylko 2-3 razy, a czasem nawet 6

Moje pytania to:
1. czy schemat jest ok, czy cos powinnismy zmienić?
2. ile mniej wiecej powinnam dodawać oliwy/oleju rzep. do jego obiadku?
3. mały nie tolruje zupełnie grudek w jedzeniu, jak wyczuje to zaraz ma odruch wymiotny albo pluje... daję mu więc cos do rączki żeby choć trochę przywyczajał się do żucia, dostaje chlebek, warzywka, sporadycznie (może ze 4 razy) chrupka - czy to wystarczy żeby nauczył się żuć?
4. gluten zaczęłam wprowadzac dopiero w 10 m-cu, czy w tym wieku także tak długo (ok. 2 m-cy) musi trwac ekspozycja na gluten zanim podam posiłek glutenowy?
5. nie mamy obiadku 2-daniowego, tylko jednodaniowy zawierający to co napisałam powyżej - nie jest to zupka, ale gęsty przecier, bez lub z niewielkim dodatkiem wody (w zaleznosci od tego co podaję; wszsytko gotowane na parze). Czy mimo to powinnam wprowadzić dwudaniowy obiad? Ile i w jakich godzinach go podawać? Na raz czy na 2 razy?
6. czy może kolacja powinna być bardziej syta? bo w nocy je wiele razy z piersi, zdarza sie że tylko ciumka, ale generalnie jest głodny, bo naje się porządnie i zasypia. Kolację zaczęliśmy wprowadzać jakieś 2 tyg. temu dopiero.

Jakieś uwagi może, rady? :)
Pozdrawiam :)
    • ryba92012 Re: schemat żywienia w 11 miesiącu 01.07.13, 21:10
      nikt nic nie doradzi?
    • momago Re: schemat żywienia w 11 miesiącu 01.07.13, 22:13
      No to może ja :-)
      Piersi nie chce więcej w ciągu dnia? Może to nocne ssanie by się wtedy trochę ograniczyło.
      2) łyżeczka wystarczy
      3) to zależy jak często dajesz jedzenie do rączki. Im częściej tym lepiej. Możesz np. te owoce popołudniowe położyć przed maluchem na talerzyku żeby sam jadł. To samo ze śniadaniem - kasza łyżką a owoce lub warzywa do rączki. Tak na prawdę, to przy każdym posiłku można by coś do ręki dać :-)
      4) nie robiłam ekspozycji na gluten tak jak zalecają więc nie wiem - kaszę glutenową dodawałam do zupy po 10 m-cu, od razu większą ilość.
      5) druga porcja warzyw może być o tej 18.00 - jeśli reszta rodziny je w tym czasie obiad, to tym bardziej - u nas wyglądało to tak, że w południe była zupa bez mięsa (warzywa, kasza, żółtko, masło, oliwa - zamiennie), po południu drugie danie - mięso/ryba z warzywami albo kasza z warzywami
      6) może być bardziej syta, ale to niestety i tak nie zagwarantuje przespanych nocy. Piersiowe dziecko nie da się na mleko oszukać - swoje musi wypić ;-)
      • ryba92012 Re: schemat żywienia w 11 miesiącu 02.07.13, 08:49
        Dzięki za odpowiedź :) Piersi w ciągu dnia nie moge dac więcej, bo jestem w pracy. Wracam ok.16.00 i wtedy jest kp, potem tez ile chce. Domyslam się, że mały domagając się piersi w nocy dość często, po prostu nadrabia zaległości z dnia :)
        Tylko jesli zrobię mu drugie danie obiadowe ok. 18, to to będzie tak naprawde kolacja, bo później juz mu nic nie dam przecież, tylko pierś.
        Co do przespanych nocy, to nawet się nie łudzę, że takie będą w najbliższym i nieco dalszym czasie ;)
    • agnieszka.lelen Re: schemat żywienia w 11 miesiącu 02.07.13, 12:03
      1. Ogólnie jest dobry; może nieco większa kolacja?
      2. 1 łyżeczkę
      3. Trudno ocenić czy wystarczy (dzieci są różne: jednemu wystarczy kilka razy coś podać i potrafi i je a drugi musi się długo uczyć...). Generalnie trzeba malucha obserwować i odpowiadać na jego potrzeby; stymulować. Podać łyżeczkę do rączki, niech próbuje jeść samodzielnie (każdy posiłek)
      4. Aktualnie nie ma zaleceń dotyczących zasad wprowadzania glutenu po 10mies. Może Pani wprowadzić powoli ale niekoniecznie przez 2 aż mies.
      5. Dziennie zaleca się dwa dania warzywne (w tym 1 z mięsem). Mogą być podane na raty; mogą być różne składniki, różne konsystencje.... 1 może być w południe a drugie np.: gdy rodzice jedzą obiad.
      6. p.wyżej. Raczej obfitsza kolacja.
      Pozdrawiam. Agnieszka Leleń
      lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie
Pełna wersja