Dodaj do ulubionych

zrezygnował ze stałych pokarmów

IP: *.uznam.net.pl 28.06.13, 14:24
Dzień dobry. Bardzo proszę o poradę,bo bardzo martwię się o synka. Za kilka dni skończy 11 miesięcy i od kilka dni nie chce jeść stałych pokarmów,pije tylko moje mleko. Nie wchodzą w rachubę żadne kaszki, obiadki,owoce. Nigdy nie jadł rewelacyjnie,pomijając początek rozszerzania diety, gdy sam proces jedzenia łyzeczka był atrakcją. Potem 2-daniowe obiady należały do rzadkości, ale 3 stale posiłki plus kp zawsze były. A teraz nastąpił totalny regres. Poradzcie, doświadczone mamy, co robić? Skąd ta zmiana?czy11 miesiąc to jakiś kryzys? Przecież w tym wieku moje mleko nie wystarczy do prawidłowego rozwoju. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • momago Re: zrezygnował ze stałych pokarmów 28.06.13, 15:37
      Może jakaś infekcja Wam się wykluwa, może zęby, upały. Może wprowadziłaś coś nowego do diety (nabiał?) - brzuch go nie boli, kupy OK, śpi spokojnie?
      Proponuj jedzenie, ale bez zmuszania.
      Przecież w tym wieku moje mleko nie wystarczy do prawidłowego rozwoju
      Na pewno wystarczy żeby przetrwać kryzys :-)
    • kluska77 Re: zrezygnował ze stałych pokarmów 28.06.13, 15:52
      Samo mleko nie, ale nadal to bardzo ważny element. Nawet tydzień na samym mleku krzywdy dziecku nie zrobi. Być może chwilowy brak apetytu to kwestia pchającego na świat się zęba albo skoku rozwojowego. Dajesz papki? U nas pomału wchodzi coś podobnego, ale my właśnie wprowadzamy BLW zamiast papek. Tzn. przeciery idą na sosy do normalnego żarcia.Przeciętny 11-miesięczniak (od każdej reguły są jednak wyjątki) bez problemu pociamka gotowane warzywa lub miękkie surowe owoce. Daj mu do rączki, niech robi z tym co chce. Niech rzuca na podłogę, niech się bawi, wypluwa i tak dalej. Po kilku dniach prawdopodobnie z ciekawości coś zje. A potem stopniowo wejdą inne rzeczy. Najważniejsze to brak presji z Twojej strony. Moja jak zakosztowała bardziej normalnego żarcia, nawet z papkami zaczęła grymasić (choć przedtem jadła wszystko aż uszy się trzęsły). Ani trochę się nie zmartwiłam, zamiast codziennej papki dostała kromkę chleba i trochę marchewki. Trochę zjadła i po sprawie. Już prędzej biesiłam się, że wolała takie jedzenie od butli i mieliśmy problem by wyrobić normę mleka dla jej wieku. Teraz kombinuję jak wprowadzić więcej mięsa w normalnej postaci, bo sami mało jemy. Póki co jestem na etapie diety nabiałowej, czyli jogurty, sery itd. Maczam w tym kluski o ciekawych kształtach (polecam kokardki albo makaron kolorowy) i jedziemy :)
    • Gość: mama.a Re: zrezygnował ze stałych pokarmów IP: *.uznam.net.pl 28.06.13, 19:33
      Bardzo dziękuję za odzew. Może rzeczywiście zęby , ale nie widzę nic podejrzanego obok 8 już istniejących. W diecie nic nie zmieniałam. Daje mu jedzenie też do rączki. Warzywa ma w pogardzie. Lubi pieczywo i makaron, Dzisiejsza 2 kupa była rzadka, jajeczna, jak za czasówsprzed rozszerzania diety. Może to wina wyłącznego kp. Będę jutro próbować zmienić coś w menu, może wpadliśmy w rutynę. Oby to nie trwało długo. Czy któraś z mam miala podobny regres?
      • mad_die Re: zrezygnował ze stałych pokarmów 28.06.13, 21:39
        Bardzo dziękuję za odzew. Może rzeczywiście zęby , ale nie widzę nic podejrzane
        > go obok 8 już istniejących.
        wiesz, zęby nie wychodzą magicznie z dnia na dzień, to proces, który może boleć na dłuuuuuugo zanim się coś zauważy.
        a w tym wieku to wielce prawdopodobne, że to właśnie przez ból nie je nic poza piersią
        i dobrze, pierś to zbawienie dla malucha :)

        W diecie nic nie zmieniałam. Daje mu jedzenie też d
        > o rączki. Warzywa ma w pogardzie. Lubi pieczywo i makaron,
        no i niech to je, ale niech zawsze obok tego ulubionego będzie coś nowego, coś kolorowego, chrupiącego, ZIMNEGO! to super robi na bolące dziąsła :)
        taki arbuz na przykład z lodówki
        albo melon
        albo ananas
        albo ogórek zielony
        pomidor
        marchewka zimna, młoda
        seler zielony
        no wybór masz OGROMNY!
        patrz sama:
        www.borstvoeding.com/voedselintroductie/schema/engels.html
        Dzisiejsza 2 kupa by
        > ła rzadka, jajeczna, jak za czasówsprzed rozszerzania diety. Może to wina wyłąc
        > znego kp.
        albo ząbkowania?
        albo upałów?
        albo krojącej się infekcji?
        chce mleko, niech je ma, do oporu
        ono nadal jest dla niego ważne!

        Będę jutro próbować zmienić coś w menu, może wpadliśmy w rutynę. Oby
        > to nie trwało długo. Czy któraś z mam miala podobny regres?
        och, nie jeden, nie dwa ;)
        wiesz, że dzieci są jak sinusoida, raz górka, raz dołek, raz skok, raz bunt, raz progres, raz regres
        poczytaj o rozwoju trochę :)
        moje dzieci, jak były młodsze, miały fazy na jedzenie i fazy na niejedzenie, fazy odkurzacza, że co im dałam, to jadły i fazy na jedzenie suchego makaronu (na szczęście ugotowanego :P) lub ryżu
        jedzenia nie wmuszam nigdy, co najwyżej teraz proponuję ładnie, żeby jeszcze trochę zjadły, ale to one decydują, czy wezmą kolejny gryz czy nie
        a są asertywne w tej kwestii ;)
    • agnieszka.lelen Re: zrezygnował ze stałych pokarmów 02.07.13, 12:18
      Może to być przejściowa sytuacja; czasami przyczynę trudno wykryć. Proszę się nie zamartwiać; kilka dni na samym karmieniu piersią nic złego nie zrobi. Posiłki trzeba proponować/podawać jak dotychczas, bez nacisku. Może spróbować coś nowego? Nowe potrawy/ produkty do rączki?
      Pozdrawiam. Agnieszka Leleń
      lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka