librea
28.06.13, 15:15
Witam, proszę o poradę w kwestii rozszerzania diety pięciomiesięcznej córeczki. Jest karmiona piersią, prawidłowo przybiera, od jakiegoś czasu wykazuje zainteresowanie gdy my jemy. Na wizycie szczepiennej w połowie 4 mca pediatra powiedziała nam żeby po koniec 4 mca dać Małej jabłuszko.wydawało nam się to za wcześnie, podaliśmy jak miała ok. 5 mcy i 1 tydzień. Prawdę powiedziawszy polizała łyżkę.Tak się złożyło że mieliśmy kolejną wizytę w przychodni i inny pediatra powiedział że w ogóle po co, a jak już to dać marchewkę a potem dołożyć ziemniaki. Mała zjada góra 3 łyżeczki.Zastanawiam się czy nie przerwać rozszerzania? Co w ogóle robić, a no i co z glutenem (usłyszeliśmy od pediatry, że dopiero jak Mała zje pół słoiczka), czy nie będzie za późno? Proszę o poradę bo oszaleję od tych sprzeczności