niochy2
28.06.13, 22:18
Syn obecnie ma prawie 7,5 miesiąca tylko KP od mniej więcej 6m-ca ( na początku z różnym powodzeniem ) rozszerzamy dietę, ekspozycja na gluten od jakichś 3 tygodni -ok.
ok 8-8.30 kp (pora czasami się przesuwa jak pośpi dłużej np do 9)
ok 11 ( po ok 3 godz.) na zmianę kleik ryżowy/ kaszka na wodzie jaglana albo 3 zboża z owocami ze słoiczka ( planuję teraz już częściowo świeże) od 140 do 160-170ml gęsta podawana łyżeczka
ok 13 - 13.30 obiadek z mięskiem ze słoiczka ( tu różnie albo mały 120m czasem 180) lub gotowany przeze mnie pierś do popicia (narazie różne smaki i warzywa nie ma problemu)
ok 16-16.30 kp
19.19.30 kp
i w nocy ok 1-2 kp i nad ranem ok 5 dodam że w nocy mały je a nie tylko ciumka/przytula się i domaga się piersi póki się nie naje
konsystencja raczej papka i taka jak w słoiczkach po 4-5m-cu dziecko jeszcze nie siedzi pewnie, do rączki nie dostaje jeszcze nic (warzywa chrupek) mam wrażenie że nie umie sobie poradzić z łykaniem czegoś innego czasem jak jest grubszy kawałek to sie jakby krztusi. Nie ma jeszcze zębów.
nie wiem czy taka ilość posiłków wystarczy do tej pory przybierał na wadze ładnie oprócz ostatniego miesiąca tu słabo choć wcześniej też miewał skoki tycia np. raz 600g na 3 tyg a raz 400 na miesiac waga w wieku 7-mcy niecałe 8kg urodzeniowa 2840 tylko szybko rośnie na długość obecnie ok 80cm (mąż prawie 2 m wzrostu) rozwija się prawidłowo energiczny pogodny
Za miesiac wracam do pracy i jeśli uda mi się ściągać mleko to o tej 8 dostanie moje jak nie to muszę nauczyć pić mm i po obiadku dostanie pierś dopiero ok 15 jak wrócę z pracy więc dobrze by było wtedy coś między karmieniem o tej 19-19.30 podać (owoce?)
A co z karmieniem nocnym oduczać? Tak jak mówię mały je w nocy normalnie i mam wrażenie że potrzebuje tego mleka.
W upały dostawał w międzyczasie trochę wody lub odrobinę soczków ( często podawne łyżeczką) z wodą generalnie młody nie toleruje butelek (wypróbowane różne ostatnio jakby jedna przypasowała pił z niej wodę używa smoczka choć dość rzadko od samego początku raczej przy usypianiu i jak marudzi) niekapek tylko zabawa gryzie bawi się nie pije.
przez ostatni miesiąc dostawał żelazo w proszku ( zalecone przez lekarza żelazo nie rosło ale też i nie spadło) teraz będę dodawać pół żółtka co drugi dzień