Owoce - dlaczego nie więcej niż 150 g

12.07.13, 15:34
Dlaczego niemowlętom powinno się dawać owoców nie więcej niż 150 g w ciągu dnia? Mój raczej je o wiele więcej. Rano dodaje do kaszy owoce i na podwieczorek też dostaje jakiś owoc i jest tego więcej niż 150g, oczywiście nie odmierzam bo dla mnie to głupota ale widzę na oko, że jest tego więcej. Nieraz jeszcze oprócz tego w ciągu dnia dostaje sok wycisniety przeze mnie z owocow rozcienczony z wodą np. po obiedzie.
    • gkoz Re: Owoce - dlaczego nie więcej niż 150 g 13.07.13, 22:12
      Bo zawierają cukier, do kaszy można dodać warzywa
      • Gość: ulke Re: Owoce - dlaczego nie więcej niż 150 g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.13, 23:35
        ja też daję na pewno więcej niż 150g. Jedzenie to nie tylko zapewnianie wartości odzywczych organizmowi ale także przyjemność, które dziecię może ieć właśnie z naturalnie słodkich owoców. Rozumiem, żeby nie dosładzać białym cukrem dań ale czasami mam wrażenie, że popadamy już w jakąś paranoję.
        • nolle91 Re: Owoce - dlaczego nie więcej niż 150 g 14.07.13, 07:49
          Gość portalu: ulke napisał(a):

          Rozumiem, żeby nie dosładzać białym cukrem dań al
          > e czasami mam wrażenie, że popadamy już w jakąś paranoję.

          Też tak myślę.. ja nie słodzę małemu i nie solę ale i tak sol i cukier są wszedzie czy to w chlebie czy chociażby w niektórych chrupkach kukurydzianych które dostaje więc myślę ze naturalny cukier w owocach mu nie zaszkodzi skoro staram się ograniczac ze zwyklym cukrem. Apropos.. wczoraj uslyszalam ze moje dziecko jest biedne bo mu nie sole i nie slodzę... myslę ze jest raczej zdrowe niz biedne. Ograniczam te rzeczy poki jest malutki i staram sie go nie napychac byle czym poki moge kontrolowac co je bo wiadomo ze za kilka lat bedzie wsuwał pelno niekoniecznie zdrowych rzeczy...
    • muza24 Re: Owoce - dlaczego nie więcej niż 150 g 14.07.13, 13:19

      ja to nawet nie wiem jak miałabym przeliczać to 150 g.

      moja córcia też dostaje więcej - na śniadanie czasami do kaszy (jaglana, manna), potem drugie śniadanie, czasami też na podwieczorek. Wyszłam z założenia, że jak jest sezon na owoce to niech korzysta. A że cukier... wystarczy że ograniczam do minimum słodzone kaszki, słoiczki, jogurciki itp itd.

      aha - taka ilość jedzonych owoców nie oznacza, że córka wybrzydza przy warzywach - lubi pomidory, ogórki, kalafiory i wiele innych...
    • agnieszka.lelen Re: Owoce - dlaczego nie więcej niż 150 g 16.07.13, 23:14
      Jadłospis ma być urozmaicony. Większą wartość odżywczą od owoców mają warzywa; często niemowlęta z trudem się do nich przyzwyczajają. Zawartość cukrów w owocach przyzwyczaja smak dziecka i może torować niekorzystne preferencje smakowe.
      Pozdrawiam. Agnieszka Leleń
      lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie
      • Gość: ulke Re: Owoce - dlaczego nie więcej niż 150 g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.13, 21:27
        e tam..... większość jak myśli o owocach to ma na myśli ulepiaszczego banana czy brzoskwinie. Mój dzieć wrąbał dziś płatki jaglane z jabłkiem i czarną porzeczką. Mocno nas to zdziwiło, nie przypuszczaliśmy z M., że w ogóle tego kwasiura raczy powąchać...
        Ja nie mówię, że dzici mają jeść tylko owoce ale jeśli jedzą warzywa i (za dużo) owoców to na pewno im się krzywda nie dzieje...
        Powtarzam....popadamy w paranoję
        • kluska77 Re: Owoce - dlaczego nie więcej niż 150 g 19.07.13, 16:04
          Też racja. Mój rat był uczulony na większość warzyw w pewnym momencie i jechał tylko na jabłkach. Z drugiej strony 150 to całkiem sporo w ogóle, może rzeczywiście urozmaicić dietę w ciekawsze w smaku warzywa. A jak lubi owoce to po prostu dawać razem, np. marchewkę z brzoskwinią, albo ziemniaki z pomidorem (który uważany jest za warzywo, ale tak naprawdę jest owocem z krzaka, nie z ziemi).
          • momago Re: Owoce - dlaczego nie więcej niż 150 g 19.07.13, 18:41
            Kiedy podajesz kalafiora czy brokuły, to mówisz, że jecie kwiaty czy jednak warzywa?
            A na orzechy włoskie mówisz owoce?
            jest owocem z krzaka, nie z ziemi - tak samo jak ogórki, papryka, fasola, dynia i wiele innych - botanicznie są owocami, potocznie warzywami.
Pełna wersja