Gość: 1mzeta
IP: *.bb.sky.com
13.07.13, 14:44
Córka za tydzień skończy 8 miesięcy i muszę przyznać, że martwi mnie to jej "jedzenie". Piersiowa jest- w dzień pierś może być o każdej porze, kiedy chce i jak długo chce- taka cycoholiczka. Oprócz tego zupkę zje, jakiś deserek z "biszkoptem" pokruszonym, "flipsami" też nie pogardzi. Rano pierś, potem do południa pierś, deserek w międzyczasie, potem zupka na obiad, po południu pierś kilka razy dziennie, "flipsy" i na tym koniec. W nocy budzi się na jedzenia 2-3 razy. Kaszek i "owsianek" nie znosi- wypróbowałam już wszystko- różnych firm, różnych konsystencji- od razu jest krzyk i wykręcanie się-chyba ma to po mnie bo ja też nie znoszę takich rzeczy ;) Dodam tylko, że na wadze przybiera i trzyma się swojego centyla ale ogólnie jest drobna i mała.
Proszę o jakieś wskazówki.