Co dla niejadka ?

IP: *.bb.sky.com 13.07.13, 14:44
Córka za tydzień skończy 8 miesięcy i muszę przyznać, że martwi mnie to jej "jedzenie". Piersiowa jest- w dzień pierś może być o każdej porze, kiedy chce i jak długo chce- taka cycoholiczka. Oprócz tego zupkę zje, jakiś deserek z "biszkoptem" pokruszonym, "flipsami" też nie pogardzi. Rano pierś, potem do południa pierś, deserek w międzyczasie, potem zupka na obiad, po południu pierś kilka razy dziennie, "flipsy" i na tym koniec. W nocy budzi się na jedzenia 2-3 razy. Kaszek i "owsianek" nie znosi- wypróbowałam już wszystko- różnych firm, różnych konsystencji- od razu jest krzyk i wykręcanie się-chyba ma to po mnie bo ja też nie znoszę takich rzeczy ;) Dodam tylko, że na wadze przybiera i trzyma się swojego centyla ale ogólnie jest drobna i mała.
Proszę o jakieś wskazówki.
    • mad_die Re: Co dla niejadka ? 13.07.13, 14:56
      Yyyyy....
      A gdzie Ty tu widzisz niejadka?
      Zamiast biszkopta daj jej owoce, normalne, w kawałkach.
      Zamiast flipsa - chleba?
      Nie wiem, jak Wy jecie, co i kiedy, ale jej posiłki bym dopasowała do Waszego trybu życia i już.
      Aha i oczywiście ona nie jest żadnym niejadkiem!! Je tyle ile przeciętne dziecko w jej wieku - czyli PIERŚ plus inne rzeczy.
      • 1mzeta Re: Co dla niejadka ? 13.07.13, 17:08
        Zapomniałam- chleb też dostaje do rączki ale więcej jest miętolenia niż jedzenia. Banana i jabłko też dostaje. Mam nadzieję, że zmieni mi się panna na lepsze bo co jak co ale wrzask jest co niemiara jak widzi nasze jedzenie. No nie wiem- może fiksuję bo syn nie był w ogóle wybredny- co podałam to było zjedzone.
        • ilianna Re: Co dla niejadka ? 13.07.13, 21:46
          Nie widzę tu niejadka :). A czemu nie może jeść tego co Wy jecie? Czytałaś o blw? Może to rozwiązanie dla Was. U nas sprawdziło się idealnie.
        • mad_die Re: Co dla niejadka ? 14.07.13, 21:54
          No przecież tak ma być - najpierw miętolenie i zabawa, rzuty na podłogę, pchnięcie brokułem, ciapanie ryżu a potem jedzenie. Przecież dziecko musi zobaczyć, poczuć, poznać, co ta matka mu zapodaje na talerz i czy to się w ogóle do buzi da wziąć :P
          Ale co ma się zmieniać na lepsze? Nie za dużo od niej wymagasz?
          Siedzi z Wami przy stole? Dostaje to co Wy? TO gdzie problem?
    • agnieszka.lelen Re: Co dla niejadka ? 16.07.13, 23:25
      Może w innych potrawach te produkty zbożowe zje? Może elementy/potrawy z obiadu rodziców można by było podać dziecku?
      Pozdrawiam. Agnieszka Leleń
      lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie
Pełna wersja