ile sypiecie lyzek kaszki holle i wody?

IP: *.static.espol.com.pl 21.07.13, 23:22
witam prosze o odpowiedz doswiadczone mamy ile sypiecie kaszki jag;lanej holle i ile wody?? czy jej juz nie gotuejemy?? nie robie jej na mleku bo dziecko nie lubi mm. Nie mam instrukcji przyszradzania po polsku na opakowaniu. Dalam pare razy na oko ale boje sie czy oby jak bedzie za geste to nie zaszkodzi dziecku tzn ze bedzie za ciezka na malu brzuszek. Oraz podpowiedzcie mi jakie macie przepisy z ta kaszke? co do niej i w jakiej postaci dorzucacie?
    • ilianna Re: ile sypiecie lyzek kaszki holle i wody? 22.07.13, 13:47
      Zależy, jaką konsystencję chcesz uzyskać :). Gęsta nie zaszkodzi. Wystarczy ją zalać ciepłą wodą, gotować ie trzeba.

      Tu instrukcja z opakowania:
      SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
      1. Do ciepłego mleka lub wody (płyn powinien być ostudzony do temperatury 40-60 stopni) dodaj kaszkę - w zależności od pożądanej gęstości 1 do kilku łyżek stołowych - następnie dokładnie wymieszaj. Kaszki nie trzeba zagotowywać.
      2. Do zagęszczenia sosów oraz zup warzywnych - w zależności od pożądanej gęstości 1 do kilku łyżek stołowych - następnie dokładnie wymieszaj. Zupy zagęszczonej kaszą nie trzeba zagotowywać.

      A dorzucić do kaszy możesz wszystko - owoce, warzywa, mięso, dodać ją do zupy :).
    • agnieszka.lelen Re: ile sypiecie lyzek kaszki holle i wody? 29.07.13, 20:21
      Jeżeli jest to kaszka typu instant to się jej nie gotuje. Zwykła kaszę jaglaną trzeba ugotować. Może Pani próbować różne konsystencje - aż okaże się ,jaka najbardziej dziecku odpowiada. Kaszę można podać samą, z mlekiem (lub mleko z piersi po kaszy), można z owocami (również suszonymi odpowiednio przygotowanymi dla malucha). Można również dołożyć do zupy lub do dania obiadowego z mięsem i warzywami.
      Pozdrawiam. Agnieszka Leleń
      lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie
      • pilot.pirx.2006 Re: ile sypiecie lyzek kaszki holle i wody? 29.07.13, 21:39
        ale czy mleko z piersi można podgrzać (jeśli tak to jak, w garnuszku na gazie?) czy rozpuścić w mleku w temp pokojowej?
Pełna wersja