aslishan
08.08.13, 11:27
U nas dzienny schemat wygląda mniej więcej tak:
tuż po obudzeniu: pierś
godz. 8-9 śniadanie: chleb, nabiał, jakieś warzywo albo jajko, czasem owoc, sporadycznie kaszka bezmleczna
ok.11 drugie śniadanie: jogurt / owoc / kisiel własnej roboty albo kaszka manna z owocem (dużo nie zje)
ok.13 zupa
ok.15-16 drugie danie
Potem do wieczora już raczej tylko pierś (ok. 2 razy), plus coś a'la podwieczorek lub kolacja (czasem bułka, czasem chrupki kukurydziane, czasem to co nie przeszło na drugie śniadanie - np. kisiel)
Na uśnięcie pierś i w nocy też kilka razy.
Czy taki schemat jest ok? Nie za dużo / za mało czegoś?
Odkąd wyelimnowałam kp pomiędzy 8 a 15/16 (przestawiamy się na tryb "mama wkrótce wraca do pracy"), czuję, że mleka jest mniej, w nocy mały jakby z pustych piersi ciągnął, ale może to tylko moje odczucia... a chciałabym karmić piersią jak najdłużej.
Czy powinnam wprowadzić jakąś mleczną kaszkę, czy taka ilość wypijanego mleka / jedzonego nabiału jest ok?