dziecko nic nie lubi :(

14.08.13, 10:52
od miesiąca próbuję nakłonić moje dziecko do jedzenia czegoś innego. Nic mu nie smakuje :( ma już 7 miesięcy i ciągle pije mleko (sztuczna mieszanka). Na widok jakiegokolwiek innego jedzenia zaciska usta i nie daje sobie włożyć łyżeczki. Nawet gdy daję mu do rączki jakąś papkę, np. marchewkę czy owoc, szybko wyciąga rączki z buzi, gdy poczuje inny smak.
Nie wiem, co mam robić.
    • dansch Re: dziecko nic nie lubi :( 14.08.13, 12:16
      a jak Wy coś jecie to widzisz, że jest zainteresowane Waszym jedzeniem? Bo jeśli nie to może zwyczajnie nie jest jeszcze gotowy.
      • brown_aurelia Re: dziecko nic nie lubi :( 14.08.13, 13:51
        jest zainteresowane, ale tylko lubi obserwować, a nie próbować :(
    • Gość: niochy Re: dziecko nic nie lubi :( IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.13, 20:45
      odpuść na tydzień dwa i spróbuj znowu próbuj różne rzeczy może kaszka z owocami zasmakuje? (kaszek jest mnóstwo owoców też popróbuj)
    • agnieszka.lelen Re: dziecko nic nie lubi :( 16.08.13, 12:36
      Próby należy podejmować aby nieco wspomóc dojrzewanie malucha do rozszerzania diety. Ważna jest atmosfera podczas, posiłku, należy zaciekawiać dziecko jedzeniem, również własnymi posiłkami, smakować, zachęcać aby dziecko się oswoiło. Warto pokazać malucha logopedzie zajmującemu się zaburzeniami karmienia u małych dzieci; ew. terapeucie IT.
      Pozdrawiam. Agnieszka Leleń
      lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie
      • brown_aurelia Re: dziecko nic nie lubi :( 31.08.13, 12:37
        staram się wprowadzać miłą atmosferę, nie zmuszam go, daję mu się pobawić jedzeniem, łyżeczką. Nic to nie daje :( każdy nowy smak, nowa potrawa kończy się tym, że dziecko przestaje się interesować jedzeniem.
        próbowałam już kleiki (na mleku modyfikowanym), kaszki, owoce, warzywa (zarówno robione papki przeze mnie, jak i kupione).
        Dziecko moje ma 7,5 miesiąca i ciągle jest na mleku sztucznym.
        Dodam, że nie ma jeszcze zębów, więc może to też wpływa na to, że nie odczuwa potrzeby gryzienia czegoś?
        • ilianna Re: dziecko nic nie lubi :( 31.08.13, 13:14
          A warzywa i owoce w kawałkach próbowałaś? Na początek świetne są brokuły w różyczkach.
          • brown_aurelia Re: dziecko nic nie lubi :( 12.09.13, 22:26
            dostawał i w kawałkach i w papkach.
            nie mam już na niego sposobu, cały czas jest na mleku, nic mu nie odpowiada.
            jedyne co robi, to wylewa wszystko na siebie i ma za tego radochę :)
            • marcowa_aprilla Re: dziecko nic nie lubi :( 13.09.13, 21:16
              Moj synek moze nie tak drastycznie ale tez w zasadzie nic nie je oprocz mm

              najbardziej lubi przyssac sie do owocu jedzonego przeze mnie, probowalas?
              • brown_aurelia Re: dziecko nic nie lubi :( 18.09.13, 20:10
                tak, jabłko uwielbia, jak mu daję to, które jem, to nie może się od niego oderwać.
                Wnioskuję, że lubi jabłka, ale jak mu dam starte jabłko, to już nie chce :(
                • schat-be Re: dziecko nic nie lubi :( 18.09.13, 22:59
                  Jeju, no to mu daj tak jabłko. Gruszke też tak można. Moje dziecko miało tak samo: wszystkie papki były bleee. Cierpliwie dawałam mu w kawałkach warzywa i owoce: do zabawy, przebadania, rozgniecania, rzucania, wsadzania do buzi i plucia itd. PotEm też mięso w kawałkach do ssania, makaron, pieczone placki jaglane z bananem itd. Takie małe dziecko nie łączy tych pokarmów z zaspokajaniem głodu, to dopiero po jakimś czasie przychodzi.

                  Mój młody zaczął jeść jakieś zauważalne ilości po ok.2 miesiącach. Teraz ma 16m i chyba nas by też pozarl ale za szybko uciekamy ;-) Puree z różnych produktów nauczył się jeść dopiero w żłobku.
                  • brown_aurelia Re: dziecko nic nie lubi :( 23.09.13, 14:12
                    może rzeczywiście za bardzo się przejmuję, ale jak czytam tu na forum tzw. schematy żywienia innych dzieci; przepisy na zdrowe dania to jakoś głupio się czuję :( u nas jest jeden schemat: mleko modyfikowane :(
Pełna wersja