Gość: niochy
IP: *.dynamic.chello.pl
18.08.13, 21:22
Od 2 tyg pracuję narazie wygląda u nas tak
przed wyjściem do pracy tak przed 7 - kp
ok 10 kaszka z owocami
ok 13-14 zależy jaki dzień zupka z mięskiem żółtkiem itd. zjada róznie jeden dzień z 200 innego tylko ze 100-120ml
przed 15 wracam z pracy kp
ok 17.15-17.30 kp
od kilku dni ok 19 kaszka z owocami ile zje tyle zje potem kąpiel i za ok od 20-40min kp
potem 23-00 różnie kp i ok 2-3 też kp
czasem między karmieniem o 15 a 17 je deserek ok poł słoiczka owoców czasem je między karmieniem o 17 a 19
młody skończył 9 m-cy chciałabym powoli wprowadzać II danie tylko nie wiem o której godzinie jak go nakarmię po powrocie z pracy tj. przed 15 to po 16 czyli jak my jemy nie będzie chciał za krótka przerwa sprawdziłam, jak ok 17 to z kolei nie będzie tego kp ( zaraz po obiadku nie chce za bardzo piersi pociagnie kilka razy i koniec ale już tak po pół godzinie 40minutach wciąga ładnie. Jak zabiorę jedno kp czy to przed 15 czy o 17 to czy nie będzie za mało mleka? dodam że chodzi spać między 19.30 a 20 i tego nie chce zmieniać
dodam że młodego nie interesuje za bardzo jedzenie do ręki jedynie banan czasem chrupka kukurydzianego albo wafelka ryżowego zje, od kilku dni próbuję dawać to pociumka/zje odrobinę chlebka z masełkiem, resztą np. makaronem się bawi zgniata w rękach rzuca na ziemię itp. mało rzeczy wkłada do buzi żeby spróbować
jak już wyciąga rękę to staram się mu dać łyżeczkę albo podać miseczkę i niech je palcami ale nic z tego tylko się bawi, mam nadzieję że przyjdzie na to czas bo widzę po nim że chyba bardziej powoli idzie z jedzeniem jakiś m-c temu flipsem się bawił teraz ładnie trzyma i zjada także wszystko ma swój czas może u nas nieco później
nie ma problemów alergicznych itp. jadł już sporo różnych owoców i warzyw )Świeże i ze słoiczka zamiennie) dodaję trochę ziół do jedzenia odrobinkę czosnku cebuli itp. nie ma żadnych problemów ostatnio zrobiłam pomidorówkę na domowych lekkim koncentracie z pomidorów ziół i wciągnął super
Wiem, że na stronach np, osesek są tabelki co w którym miesiącu ale tam np. banan truskawka są po roku a my już jemy i jest ok
Rozumiem że np. na jajeczniczkę na parze za wcześnie? czemu całe jajko dopiero ok 11-12m-ca jest ciężkostrawne czy chodzi o alergeny? jeśli to drugie czy jak dziecko nie ma problemów z alergią można wcześniej? tak samo z orzechami do kaszki też zaleca się po roku ale jak ja jem i kp i nic nie jest to mogę spróbować wcześniej?
Dziecko przybiera ok raz mniej raz bardziej ale cały czas 50 centyl jest długi ok 80cm ruchliwy, aktywny troszkę żelazo ma na granicy ale ogólnie ok
co jeszcze mogę teraz, jakimi produktami rozszerzać co innego na śniadanie kolację podawać? czy tak jak jest może zostać narazie karmię piersią i jak się uda jeszcze kilka miesięcy chciałabym karmić tak żeby wprowadzić nabiał ( kiedy też dopiero po 11m-cu?) i nie wprowadzać mm
Za odpowiedzi sugestie rady z góry dziękuję