Dodaj do ulubionych

Pytanie o żywienie prawie roczniaka

21.08.13, 22:24
Czasami słyszę od znajomych, że za bardzo świruję na punkcie żywienia mojego syna, ale ja po prostu staram się aby zdrowo jadł... i zaczęłam się nad tym wszystkim zastanawiać czy aby na pewno nie przesadzam po tym jak ostatnio byłam u ciotki i ta wcisnęła mu jakiś jogurcik ( nie wiem co to bylo jakis kisiel na gorze a pod spodem budyń) gdzie ja się troszke wkurzylam bo nawet nie zapytala czy może mu dać. Powiedzialam jej, że ja nie daje mu takich rzeczy, że dostaje tylko jogurt naturalny ze swiezymi owocami na co ona "o jejku biednego dziecko... w końcu zjadło u cioci coś normalnego"...

Dlatego mam kilka nurtujących mnie pytań przy okazji upewnię się czy może nie jestem jakąś wariatką :p

1) Do tej pory gotowałam synkowi zupki tylko na wywarze warzywnym, miesko gotowałam osobno. Zaczyna mnie to powoli meczyc.. wolalabym żeby już jadł z nami "z jednego gara". Czy zupa na wywarze miesnym jest naprawde aż tak szkodliwa dla malego dziecka, że lepiej mu gotowac osobno? :/ Synek ma 11 mies...
2) Czy mogę mu zrobić pomidorówkę z koncentratem? Bo jakoś gotować pomidorówkę na świezych pomidorach mi sie nie usmiecha, podejrzewam, że nawet by mi nie smakowała...
3) Chciałabym mu przyrządzić sosik np. do ziemniaczków, makaronu, kaszy itp. ale nie wiem jak sie do tego zabrać.. i tutaj pytanie do mam : macie może jakiś sprawdzony przepis? Bo raczej nie kupię "Pomysłu na...." i nie podam tego super "zdrowego" sosiku 11 miesieczniakowi :/
4) Do kiedy dodawać tłuszcz do zupki? Cały czas dodaje do jego porcji łyżeczkę masła i zastanawiam się do kiedy tak robić? Czy po skonczonym roczku nie powinno się dawać czy kontynuować to?
5) Czym smarować kanapki dla roczniaka? "mazidła" typu Delma, czy Rama się chyba nie nadaja dla takiego szkraba? Więc masłem? Czytałam gdzieś że po roczku należy ograniczyć masło i zgłupiałam..
Obserwuj wątek
      • nolle91 Re: Pytanie o żywienie prawie roczniaka 22.08.13, 07:06
        Gość portalu: kasia napisał(a):

        > o matko serio nawiedzona jestes:-(((((
        > grubo przesadzasz na wszystkie pytania sama sobie odpowiedz!!!! tak tak tak na
        > wywarze miesnym juz po 8 mc spokojnie mozna margaryna jak posmarujesz tez sie n
        > ic nie stanie no masakra beidne dziecko:-(

        Nie uważam żeby było biedne, krzywda mu się nie dzieje po prostu zdrowo się odżywia i tyle.
    • k_linka Re: Pytanie o żywienie prawie roczniaka 22.08.13, 00:12
      > 1) Do tej pory gotowałam synkowi zupki tylko na wywarze warzywnym, miesko gotow
      > ałam osobno. Czy zupa na wywarze miesnym jest naprawde aż tak szkodliwa dla m
      > alego dziecka, że lepiej mu gotowac osobno? :/

      Wywar miesny juz mozesz wprowadzic, podobno wywar czesciej alergizuje niz samo mieso. Szkodliwy nie jest...

      > 2) Czy mogę mu zrobić pomidorówkę z koncentratem? Bo jakoś gotować pomidorówkę
      > na świezych pomidorach mi sie nie usmiecha, podejrzewam, że nawet by mi nie sma
      > kowała...

      Pomidorowa ze swiezych pomidorow, podduszonych na masle jest 100 razy smaczniejsza niz taka na koncentracie. Niemniej jednak koncentrat pomidorowy rowniez nie jest szkodliwy, mozesz spokojnie zrobic zupe z koncentratu (popatrz tylko na sklad, czy oprocz pomidorow nie dorzucili czegos innego)

      > 3) Chciałabym mu przyrządzić sosik np. do ziemniaczków, makaronu, kaszy itp. al
      > e nie wiem jak sie do tego zabrać..

      Nigdy nie robilas sosu? Zawsze stosujesz wspomagacze z torebki? Sos dla dziecka robi sie tak jak dla doroslego: mieso i/lub warzywa i grzyby dusisz, w razie potrzeby i checi zageszczasz (np dodajac smietane, ser, mleko kokosowe, make wymieszana z zimna woda), przyprawiasz i masz sos.

      > 4) Do kiedy dodawać tłuszcz do zupki? Cały czas dodaje do jego porcji łyżeczkę
      > masła i zastanawiam się do kiedy tak robić? Czy po skonczonym roczku nie powinn
      > o się dawać czy kontynuować to?

      Zupa z dodatkiem tluszczu ma lepsze wlasciwosci odzywcze (dodatek tluszczu umozliwia wchlanianie niektorych witamin), wieksza wartosc kaloryczna i bogatszy smak. Oprocz postnego barszczu wigilijnego chyba nigdy nie mialam do czynienia z zupa beztluszczowa - zawsze jest albo tlusty wywar miesny, albo ser/smietana, albo dodatek masla czy oliwy. Podobnie jak moi przodkowie dodaje tluszcz do zupy dla calej rodziny :-)

      > 5) Czym smarować kanapki dla roczniaka? "mazidła" typu Delma, czy Rama się chyb
      > a nie nadaja dla takiego szkraba? Więc masłem? Czytałam gdzieś że po roczku nal
      > eży ograniczyć masło i zgłupiałam..

      U dzieci tylko maslo, margaryna nie (choc natychmiastowego zgonu po spozyciu margaryny tez nie bedzie ;-)). Jak chcesz cos innego na kanapki to moze byc i twarozek, masla roslinne (orzechowe, migdalowe), hummus, pesto, pasty jajeczne, rybne, ze straczkow....

      Nie uwazam, zeby dbanie o diete dziecka bylo swirowaniem, ale dobrze jest poznac temat - czyli nie ograniczac diety, bo "gdzies cos czytalas" tylko poszukac rzetelnych informacji.
    • murwa.kac Re: Pytanie o żywienie prawie roczniaka 22.08.13, 08:55
      nie uwazam, zebys byla nawiedzona.
      ja w podobny sposob pilnowalam diety syna, dbalam, zeby jadl zdrowo i pozywnie. i dbam do tej pory. sztuczne deserki, przeslodzone serki homo czy jogurciki nie maja miejsca do tej pory w jego diecie. ani to pozywne, ani smaczne, ani potrzebne.

      zupy gotowalam sama, swieze. syn jadl duzo kasz wszelkiego rodzaju, warzyw i owocow. deserami byly owoce, jogurt naturalny, jaglanka z owocami etc.

      uwagi biedne dziecko spuszczaj na szczaw.
      ja tez sluchalam, ze ojejku biedne dziecko, bo 7 miesiecznemu nie pozwolilam zjesc piernika w czekoladzie.
      albo 10 mieiecznemu nie pozwolilam dac lizaka i michalka.
      o sztucznych jogurtach czy parowkach kupowanych hurtem za 3 zl per kilo - nie wpomne.
      po jakims czasie rozdzina zrezygnowala i do tej pory pytakja czy moze cos tam zjesc, mimo ze je juz normalnie wszystko.

      moj roczniak jadl juz ze wspolnego gara.
      wywalilam z kuchni glutamian sodu calkowicie.
      doprawiam ziolami swiezymi, suszonymi, przyprawami korzennymi, czosnkiem, mam pomrozone duzo koperki i poetruszki, zeby zawsze byla.
      nauczylam ie robic sosy sama, bez kostek i torebek. to proste jest i po kilku razach wchodzi w krew.
      kostke rosolowa robie sama, raz na 2 - 3 miesiace. idealna potem do wywarow jest, czasem do sosow.
      zawsze mam zapas podstawowych warzyw, najrozniejszych kasz, staram sie aby syn jadl ich duzo.

      1. zupa na wywarze nie jest szkodliwa, ale moze czeciej alergizowac niz samo mieso. sprobuj, przekonaj sie. jak nie uczuli - mozesz gotowac.

      2. pewnie, ze mozesz. bez przesady, koncetrat raz na jakis czas go nie zabije.

      3. wrzuc w googla po prostu zapytanie.pomyslow na sosy jest masa.
      jak Ci sie chce - zrob sama kostke rosolowa (wykonanie jest banalne, starcza na dlugo) i rob na jej bazie.
      ja robie sos na koncentracie pomidorowym plus czosnek, ziola. swietny wychodzi jak dodacz fasole czerwona z puszki razem z zalewa. albo pieczeniowy z listkiem laurowym i zielem angielskim. ostatnio robie duzo smietanowych i serowych, ale dla 11 miesieczniaka to jeszcze moga byc za ciezkie.
      poszperaj, poszukaj, pokombinuj - na pewno cos znajdziesz.

      5. mozesz dodawac, mozesz nie. my malo zup jemy i bardzo rzadko je gotuje. ale jak juz i mi sie przypomni czasem dodam masla albo rzepakowego.

      6. maslem. albo sama rob pasty. ja ich robie zawsze kilka w tygodniu.
      podpowiem Ci nasze hity
      avocado + jajko na twardo + czosnek + odrobina smietany/jog natur/majonezu
      hummus
      soczewicza zielona + natka pietruszki + sos sojowy (nie za duzo tego sosu)
      zielony groszek + koperek + sok z cytryny + chili + kolendra
      awanturka - twarozek + cebula + szproty w oleju
      makrela + cebula + jajko

      wszystkie oczywiscie doprawic do smaku odrobina soli, pieprzu i oliwa.
      syn uwielbia.
    • momago Re: Pytanie o żywienie prawie roczniaka 22.08.13, 10:17
      Nie uważam żeby zdrowe odżywianie było świrowaniem. Ja się zdrowo odżywiam, to dlaczego dziecko mam karmić świństwem.
      Zupy na wywarze warzywnym są zdrowsze i mają podstawowy plus - szybko się je gotuje :-)
      Przepis na sosik - warzywa ugotowane w niewielkiej ilości wody, zmiksowane, doprawione ziołami. Można udusić szpinak, dodać trochę śmietany - dobre do kluchów.
      Tłuszcz do zupy - jeśli bezmięsne, to cały czas można dodawać (nie tylko masło, też oliwę)
      Masło zawiera cholesterol, który potrzebny jest do prawidłowego rozwoju i nie trzeba go ograniczać nawet trzylatkowi.
      Prócz masła - polecam pasty strączkowe.
    • marusia.2 Re: Pytanie o żywienie prawie roczniaka 22.08.13, 14:10
      nolle91 napisał(a):
      >
      > 1) Do tej pory gotowałam synkowi zupki tylko na wywarze warzywnym, miesko gotow
      > ałam osobno. Zaczyna mnie to powoli meczyc.. wolalabym żeby już jadł z nami "z
      > jednego gara". Czy zupa na wywarze miesnym jest naprawde aż tak szkodliwa dla m
      > alego dziecka, że lepiej mu gotowac osobno? :/ Synek ma 11 mies...

      Ja zaczęłam nieco później podawać zupę na wywarze mięsnym (ok.13 miesiąca), ale nie spowodowała u mojego dziecka żadnych objaw alergicznych. Co więcej - takie zupki od razu jej posmakowały i potrafiła wszamać bez marudzenia całą miseczkę. Ja bym dała na spróbowanie dziecku takiej zupy i obserwowała czy wszystko jest ok.

      > 2) Czy mogę mu zrobić pomidorówkę z koncentratem? Bo jakoś gotować pomidorówkę
      > na świezych pomidorach mi sie nie usmiecha, podejrzewam, że nawet by mi nie sma
      > kowała...

      Robiłam, podawałam. Nic się nie działo. :)

      > 3) Chciałabym mu przyrządzić sosik np. do ziemniaczków, makaronu, kaszy itp. al
      > e nie wiem jak sie do tego zabrać.. i tutaj pytanie do mam : macie może jakiś s
      > prawdzony przepis? Bo raczej nie kupię "Pomysłu na...." i nie podam tego super
      > "zdrowego" sosiku 11 miesieczniakowi :/

      O kurcze, sporo tego. Najczęściej robię z pomidorów albo na bazie właśnie koncentratu (z przyprawami). Czasami też z jogurtu z przyprawami. Ze zmiksowanych warzyw też robię. Albo przyrządzam chutney z owoców (ostatnio z rabarbaru robiłam), który bardzo pasuje do makaronu i do mięsa.

      > 4) Do kiedy dodawać tłuszcz do zupki? Cały czas dodaje do jego porcji łyżeczkę
      > masła i zastanawiam się do kiedy tak robić? Czy po skonczonym roczku nie powinn
      > o się dawać czy kontynuować to?

      Dodawałam dość długo. W sumie sama nie wiem czemu, przyzwyczaiłam się chyba. :) Siostra odstawiła po roku.

      > 5) Czym smarować kanapki dla roczniaka? "mazidła" typu Delma, czy Rama się chyb
      > a nie nadaja dla takiego szkraba? Więc masłem? Czytałam gdzieś że po roczku nal
      > eży ograniczyć masło i zgłupiałam..
      >

      Ja smaruję często różnymi pastami, dżemami, hummusem, ale dziecko i tak najbardziej lubi kanapki posmarowane serkiem naturalnym Bieluch, a jak jeszcze dodałam do tego serka przecier z owoców i na kanapkę machnę to się zajada aż miło. :)
      • nolle91 Re: Pytanie o żywienie prawie roczniaka 22.08.13, 16:08
        Dzięki dziewczyny za odpowiedzi :) więc jednak nie jestem jakąś wariatką która ma fioła na punkcie zdrowego zywienia swojego malucha. Wiadomo każda matka chce dla dziecka jak najlepiej i nie chce na razie go faszerować tymi świnstwami które są dostępne na rynku. Wiadomo po jakimś czasie już nie bede mogla tego kontrolować jak teraz bo bedzie szamal wszystko jak leci pewnie ale póki ja podaje to wolę te zdrowe rzeczy :)
    • agnieszka.lelen Re: Pytanie o żywienie prawie roczniaka 25.08.13, 19:44
      1. Może Pani zacząć podawać zupy na wywarze mięsnym o ile dziecko nie jest alergikiem.
      2. Tak; tylko warto wcześniej sprawdzić skład koncentratu.
      3. Przepisów jest wiele; można zastosować również niektóre przepisy Z "dorosłej kuchni", w zależności od sposobu przyrządzania można zmodyfikować dla dziecka.
      4. Może Pani dodawać nadal albo zaprzestać - w zależności co będzie składnikiem tłuszczowym zup (tłuszcz z mięsa/ wywaru).
      5. Masło albo przeróżne pasty.
      Pozdrawiam. Agnieszka Leleń
      lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka