Czy gotowane warzywa są bardzo ważne (1,5 roku)??

15.09.13, 12:42
Mam pytanie zarówno do Pani ekspert, jak i do Was, drogie Mamy. Czy gotowane warzywa są bardzo ważne w diecie małego dziecka?

Mój 1,5 roczny synek od ponad miesiąca strajkuje i nie chce ich jeść prawie wcale. O zupkach wogóle nie ma mowy (próbowałam różnych konsystencji: od gładkich papek, aż po 'dorosłe' duże kawałki), warzyw do rączki też nie chce, bawi się nimi, rozgniata, w końcu zrzuca na podłogę i tak się kończy jego posiłek (kiedyś ładnie jadł warzywa gotowane na parze, więc umiał i lubił).

Z gotowanych warzyw je:
- purre ziemniaki+szpinak (dodaję odrobinę gotowanego selera oraz cebuli), do tego odrobina świeżego czosnku
- pasta z fasoli i ciecierzycy przemycona w toście (tost z czosnkiem, żółtym serem, wspomnianą pastą oraz pieczoną rybą, jeśli akurat mam)
- marchewkę (ugotowana w całości, ale nie je w swoim krzesełku, tylko ja trzymam, a on do mnie podbiega, gryzie i odchodzi do zabawy; dodam, że nie biegam za nim z tą marchewką!)
- czasem podziubie brokuła, którego kiedyś jadł namiętnie

Jednakże uwielbia świeże warzywa, co uważam za bardzo dobry znak. Zjada pół lubnawet całego pomidora w ciągu dnia, do tego gruuuby plaster świeżego ogórka. Czasem też zje naszą surówkę, ale rzadziej. Dodatkowo robię mu soki warzywne, które bardzo lubi, wypija 150-200 ml w ciągu dnia.
Soki robię ze wszystkich warzyw, które da się włożyć do sokowirówki (oczywiście nie wszystkie na raz):
- marchew, pomidor, papryka, burak, kalarepa, sałata lodowa, seler korzeń oraz łodygi, nać pietruszki, ogórek, kalarepa, dynia...

Z pozostałymi produktami nie ma problemu, zjada we właściwych (chyba) proporcjach.
Bardzo lubi też owoce.

Zatem proszę Was o odpowiedź: martwić się i ciągle oferować mu te nieszczęsne gotowane warzywa czyodpuścić, skoro całkiem niemało zjada świeżych? W końcu gotowanie i tak zabija większość witamin...
    • kluska77 Re: Czy gotowane warzywa są bardzo ważne (1,5 rok 15.09.13, 19:58
      Może nie tyle odpuścić, tylko zrobić tydzień, dwa przerwy? Może mu się przejadły, bardziej smakują mu świeże i je woli jeść. Też mi się wydaje, że bardziej "zdrowe" są surowe warzywa, ale nie każde dadzą się zjeść ugotowane np. cukinia, kalafior, ziemniak czy brokuł. Choć ostatnio moja mała zażyczyła sobie surowej cukinii i trochę zjadła. Ku mojemu zdziwieniu aż cmokała z zachwytem, tak jej smakowało.
      U nas na przykład bardzo wybiórczo traktowany jest ogórek. Czasem mała zje go dużo, czasem poliże, wypluje i nie ma mowy by zjadła kawałek. Lepiej wchodzi w postaci mizerii ze śmietaną i koperkiem. Może to kwestia przypraw?
      Z tego co piszesz, to jednak trochę gotowanych warzyw je, z tym że "trochę" a nie tyle ile byś chciała. Może za dużo od niego oczekujesz? Takie małe dziecko nie potrzebuje dużo zjeść, by się najeść.
      • toya666 Re: Czy gotowane warzywa są bardzo ważne (1,5 rok 15.09.13, 22:25
        > Z tego co piszesz, to jednak trochę gotowanych warzyw je, z tym że "trochę" a n
        > ie tyle ile byś chciała. Może za dużo od niego oczekujesz? Takie małe dziecko n
        > ie potrzebuje dużo zjeść, by się najeść.


        Ależ mi wcale nie chodzi o to, żeby zjadł 2 talerze zupy. Tylko o sam fakt, że te gotowane warzywa mu "nie wchodzą" pod żadną postacią (oprócz tych kilku wymienionych).
        I tak jak piszesz, pewnych warzyw na surowo nie da się zjeść.
        • aguacate Re: Czy gotowane warzywa są bardzo ważne (1,5 rok 18.09.13, 19:43
          Toya, Bruno mial faze anty na warzywa przez jakies ... 3 miesiace. Codziennie podawalam mu jako czesc drugiego dania. Codziennie zjadal wszystko, oprocz warzyw. Az ktoregos dnia zaczal normalnie jesc, jakby nigdy nic.

          Nie martwilam sie, bo jadl zupy i muffiny z warzywami. Amirek je surowe, je soki, wiec spoko. Czekaj.
          Przeszlismy juz faze niejedzenia wszelkich zboz, a obecnie makaron i chleb sa ulubione. Faza na niejedzenie jajka trwala jakos 8 mies ;)
          Przeczekaj. Poki dostaje witaminy w innej formie, to spoko.
          • toya666 Re: Czy gotowane warzywa są bardzo ważne (1,5 rok 18.09.13, 23:10
            Dzięki aguacate :)
            Ja się cały czas zastanawiam skąd u nas jest taki "pęd" do tych gotowanych warzyw. Przecież gotowanie zabija wiele witamin. Lepiej jeść surowe wwarzywa, pić soki itd.

            Tak się tylko zastanawiałam jak patrzyłam na przykładowe menu dla dzieci, bo tam są zawsze zupa + II danie... Zresztą u mnie w domu też tak było ;)
            • aguacate Re: Czy gotowane warzywa są bardzo ważne (1,5 rok 21.09.13, 04:09
              Przykladowe menu zawsze doprowadzaja mnie do smiechu ;)
              Ale ja wierze w BLW, je co chce, a ja staram sie proponowac zdrowe, urozmaicone produkty.
              • toya666 Re: Czy gotowane warzywa są bardzo ważne (1,5 rok 21.09.13, 23:31
                Ja nie wierzę w 100% BLW przynajmniej w przypadku mojego dziecka. Bo z całego obiadu wybrałby rybę, mięso i ryż lub makaron, jeśli jest to spaghetti. Ale fajnie, że Twój je :)
                • aguacate Re: Czy gotowane warzywa są bardzo ważne (1,5 rok 22.09.13, 05:40
                  Ale moj wlasnie tak jadl przez kilka miesiecy :)
                  Mieso / ryba, ewwweentualnie makaron/ ryz.

                  A jak karmisz lyzeczka, to jak mu podajesz warzywa, skoro nie chce? Przeciez nie na sile?
                  • toya666 Re: Czy gotowane warzywa są bardzo ważne (1,5 rok 25.09.13, 00:53
                    > A jak karmisz lyzeczka, to jak mu podajesz warzywa, skoro nie chce? Przeciez ni
                    > e na sile?


                    No jasne, że nie :) Je tylko te warzywa, które napisałam wcześniej. Z łyżeczki też je toleruje. Dziś się upewniłam, że moje dziecko kocha szpinak, bo ukryłam w potrawie szpinakowej kilka warzyw i mimo wszystko zjadł bardzo chętnie. Zatem czasem będę tak robić, ale przecież nie będzie jeść szpinaku codziennie.
                    Wrzucam na luz, bo je na prawdę dużo różnych produktów. Uważam, że jego dieta jest urozmaicona. Będzie dobrze :)
    • agnieszka.lelen Re: Czy gotowane warzywa są bardzo ważne (1,5 rok 19.09.13, 10:13
      Są bardzo ważne, są lżej strawne niż surowe.
      Nie martwić się (tym bardziej, że je surowe).
      Proponować, podawać w różnych potrawach, jeść razem z dzieckiem.
      Pozdrawiam. Agnieszka Leleń
      lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie
Pełna wersja