nowa_mama2
20.09.13, 10:52
Moja córka za tydzień skończy 7 mcy. Nasz schemat wygląda jak poniżej ale godziny zmieniają się w zaleznosci od tego o której wstanie rano i od jej drzemek:
7-8 wstaje i je piersi obie
ok 9.30-10- drzemka- zasypia na piersi więc co zje to jej
ok 12 obiadek- warzywka, warzywka z mięsem i co 2 dni 1/2 żółtka; zjada różnie- 60-120 ml (dostaje zarówno słoiczki gotowe i ja również gotuję), obiad zawsze kończą piersi, czasami przy drugiej już zasypia, ale nie zjada "całych" najczęściej popija po obiedzie, ale dobre i to
ok 14 piersi, staram się dawać obie ale nie zawsze chce
ok16.30 deserek- czasem słoiczek, czasem ja scieram jabłko, gruszkę, zjada tyle co na obiad-max 120ml, na koniec zawsze piersi
ok 17.30- drzemka, znów na piersi więc coś zawsze zje
ok 19.15- dostaje butelkę na noc- jak zje 120ml to jest święto w rodzinie, a bywa, że zje 60ml
ok 19.30- usypianie przy piersiach- często przy pierwszej usypia
i tu zaczyna się problem- potrafi się obudzić już o 21.30-22, nie zasypia inaczej niż przy piersi więc znów coś podje; czy to możliwe, że jest głodna?? po pierwszym wybudzeniu budzi się co ok 1,5 godz. sporadycznie co 2-2,5. W nocy je więc sporo, nawet jeśli tylko by piła to wg.mnie jest to dużo. W najbliższym czasie planuję wprowadzić jej na noc kaszkę jaglaną Holle z owocami lub bez (zobaczymy co polubi). Może wtedy pośpi choć 4 godz. Bywało, że ten pierwszy sen trwał nawet 4-6 godz, ale to kilka razy 9do dobrego szybko się można przyzwyczaić;))
Czy jest coś złego w tym schemacie? Nie uważam, że ma za mało mleka w ciągu dnia, o nocy nie wspomnę.
Czy jak wprowadzę kaszę z owocami to tę porcję owocu powinnam dodac do porcji deserku i na dzien powinno być max 150ml na dzień, tak?
Proszę o radę jak poradzić sobie z tymi nocami. Dodam, że 2-3 pobudki zdarzyły się sporadycznie. Od początku pobudki co 1,5-2 godz to norma.