Nie lubi kaszek ani zupek-jaka alternatywa?

29.09.13, 20:59
Moj synek od okolo 2mcy ma rozszerzana diete, ale nie stosuje zadnych schematow. sprawdzam mniej wiecej jakie produkty w tym wieku są dozwolone je dostaje.
Lubi bardzo owoce a poza tym slabizna. nie jestem w stanie zastapic zadnego posilku mlecznego czym innym. Bywa ze zje troszke kaszki z bananem, z innymi owocami odmawia. Ale ta ilosc kaszki (jaglanej z holle) jest niewystarczajaca zeby sie najadl. zupka z mieskiem i warzywami jest dobra w ilosci kilku lyzeczek i koniec. jak nie jest glodny to nie zje prawie nic a jak jest glodny to po kilku lyzeczkach rezygnuje i placze o mleko.
nie mam pomyslu co mu dawac do jedzenia na sniadanie i obiad zeby mu zasmakowalo.
zwlaszcza ze jestem sama beztalenciem kulinarnym....
warzywa osobno gotowane niektore je dosc chetnie, ale po cwierci ziemniaka i rozyczce kalafiora ma dosyc.
nie chce zeby sie zniechecil bo na razie jego dieta jest bardzo monotonna a widze ze interesuje sie bardzo tym co my jemy, dzis np ziemniaki, ryba i ogorek kiszony, no ale ryba smazona, wiec dostal tylko ciut ze srodka a ziemniaki solone i widze ze on juz nieposolonych warzyw nie ruszy....
    • marcowa_aprilla Re: Nie lubi kaszek ani zupek-jaka alternatywa? 29.09.13, 21:01
      synek za tydzien konczy 8 mcy, nie siedzi samodzielnie, proba blw konczy sie ogolna rozpierducha, rozgniata jedzenie i rzuca na podloge, a jak dostanie wiekszy kawalek i zdecyduje sie go zjesc to wciaga go w calosci i dlawi sie albo nawet wymotuje....
    • ilianna Re: Nie lubi kaszek ani zupek-jaka alternatywa? 29.09.13, 21:13
      To dość normalne w tym wieku, że dziecko nie najada się posiłkiem stałym ;). Moja do roku (dieta rozszerzana blw) była w mniej więcej 90% na mleku tylko, ruszyło po roku i wtedy faktycznie posiłki mleczne wypadły na rzecz normalnego jedzenia.
      Także moja rada jest jedna: wyluzuj. Dużo dzieci zaczyna jeść o wiele więcej, kiedy samodzielnie usiądzie. To też jest jakiś znak organizmu, że jest w pełni gotowy na rozszerzanie diety. Proponuj nowe smaki, różne konsystencje, też ze swojego talerza, ale to ma być generalnie dodatek do mleka :).
      Co do solonych ziemniaków jeszcze, ja soli w kuchni nie używam wcale, poza ziemniakami właśnie. To się tyczyło też diety dzieciowej. Możesz spróbować ziemniaków na parze, wtedy smakują zupełnie inaczej i nie potrzebują (moim zdaniem) soli.
      • toya666 Re: Nie lubi kaszek ani zupek-jaka alternatywa? 30.09.13, 20:56
        Zgadzam się ze wszystkim, co napisała ilianna. Mój do 10-11 m-ca popijał KAŻDY stały posiłek mlekiem, dość dużą porcją. Potem się rozkręcił, tak nagle.

        Wogóle się nie przejmuj, podawaj normalne posiłki (tzn. takie jak zaplanujesz), a potem mleko.
        A karmisz piersią? Jeśli tak, to wogóle bomba, jeśli mm, to też się nie przejmuj :)
    • agnieszka.lelen Re: Nie lubi kaszek ani zupek-jaka alternatywa? 30.09.13, 15:41
      Proszę sie nie zrażać; od niewielkich ilości często się zaczyna. Ważne aby dziecko nie zniechęcało się. Warto nadal podawać te kilka łyżeczek zupy oraz kilka kawałków ziemniaka czy brokuła. Z czasem będzie więcej. Co do próbowania potraw z maminego talerza - zależy ile dziecko ma wieku, jak są przyrządzane potrawy ale można tą drogą podążać.
      Pozdrawiam. Agnieszka Leleń
      lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie
    • marcowa_aprilla Re: Nie lubi kaszek ani zupek-jaka alternatywa? 30.09.13, 21:28
      dziękuję za odpowiedzi, niby to wszystko wiem, że ma czas itp ale jak czytam jak wiele dzieci w tym wieku normalnie już wcina obiadki i deserki i sie tym najada to jakoś tak mnie to martwi
      oraz to ze nie wiem co mu dawac smacznego, z obiadem to jeszcze nie problem bo my w miare jemy tak ze mlody moze z naszego talerza, czyli ziemniaki, warzywa i jakieś mieso ale na kolacje czy sniadanie my jemy z reguly kanapki i tu mam dylemat
      • mamawojtka86 Re: Nie lubi kaszek ani zupek-jaka alternatywa? 01.10.13, 22:05
        A nie może dostać też kanapki, tylko przygotowanej dla dziecka- dobry chlebek z odpowiednim smarowidłem (masło, pasta rybna, warzywna?) - nie zje za wiele, ale coś wyciumka przecież a o to chodzi w tym wieku. Tylko niech to nie będzie chleb z polepszaczami...Mój ma 6,5 i uwielbia taką "kanapkę" (tylko pytanie jak reaguje na gluten?)
        • marcowa_aprilla Re: Nie lubi kaszek ani zupek-jaka alternatywa? 02.10.13, 15:22
          myslalam ze na kanapki jeszcze za wczesnie
          glutenu nie dostawal , chcialam poczekac do 10-go mca i nie bawic sie w te 5ml kaszki manny od 5-go mca bo i tak jej by nie zjadl
          a jesli kanapki to rozumiem z bialego chleba, bez skorki i jakos drobno pokrojone w kosteczkę?
          • mamawojtka86 Re: Nie lubi kaszek ani zupek-jaka alternatywa? 02.10.13, 15:43
            Chyba możesz i tak...ja mojemu po prostu daje do ręki pół kromki z prawdziwym masłem, chleb orkiszowy sama piekę i zjada ciumkając. Możesz bez skórki, dla mojego to najlepsza część:-) oczywiście trzeba być obok i pilnować. Raz dziennie tak dostaje. Myślę nad zdrową pasta do tego. Owszem, upaćka się ale co z tego? :-)
            • marcowa_aprilla Re: Nie lubi kaszek ani zupek-jaka alternatywa? 03.10.13, 12:59
              hmm, moj sobie chyba nie poradzi, bo na razie ładuje za duze kawałki do buzi i sie krztusi i wymiotuje.
              ale spróbuję :)
              a jak masz pomysł na zdrową i łatwą paste to poproszę :)
              • mamawojtka86 Re: Nie lubi kaszek ani zupek-jaka alternatywa? 03.10.13, 14:24
                Podobno z rozgniecionych sardynek lub szprotek jest dobra i łatwa... jak wypróbuję, to dam znać, na razie eksperymentuję z pieczeniem chleba;)

                Aha, to, że się krztusi jest ok, musi się nauczyć odkrztuszać i pamiętaj, że dzieci mają odruch wymiotny w połowie języka- nie tak jak my przy gardle. Więc nie ma takiego strachu i ryzyka, jak się wydaje:)
                • marcowa_aprilla Re: Nie lubi kaszek ani zupek-jaka alternatywa? 04.10.13, 13:22
                  z tym krztuszeniem sie to wiem, bo widze ze ma na srodku jezyka kawal jedzenia ale jego to denerwuje i po takiej akcji nie chce wiecej jesc
                  a te sardynki to jakie? z puszki?
Pełna wersja