Gość: magumagu
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.10.13, 11:48
Witam.
Podobny wątek założyłam na "karmieniu piersią, ale to chyba był zły wybór.
Moja córcia od mniej więcej 3 tygodni zaczęła się bardzo często budzić w nocy - nawet co godzinę i nie uspakaja jej nic innego, jak tylko pierś.
Jej dzień wygląda tak:
wstaje rano o 7, jemy razem śniadanie (pół kromki chlebka, trochę twarogu albo jogurtu, plasterek delikatnej wędliny, plaster pomidora albo starta rzodkiewka, lub kaszka)
ok 9 idzie spać na 0,5 do 1 godziny
ok 11 dostaje deserek albo banana i idziemy na spacer ok 2 godziny- gdzieś po godzinie zasypia w wózku, budzi się
ok 14. je obiad - nalewkę zupy, a potem, po pół godzinie, pół dużego słoiczka z mięskiem albo warzywnego z żółtkiem. Więcej nie chce.
Raczej już ne śpi do wieczora, bawimy się, je jakąś przekąskę, owoc, albo pije z piersi. Wieczorem ok. 19-20 kąpiel, kaszka, a potem, hmmmm
No właśnie tu jest problem, bo wtedy jest najbardziej rozbawiona i ciężko ją wyciszyć. Zasypia często nawet około 22 - przy piersi, na rękach albo ze mną w łóżku.
Przy kolejnej pobudce w nocy i tak zostaje ze mną w łóżku, bo nie jestem w stanie ciągle odkładać jej do łóżeczka.
W ciągu dnia dostaje pierś 3 lub 4 razy -raczej po posiłkach, bo inaczej niewiele je, pije też w dzień sporo wody, za to w nocy - ciągle chce być przy piersi, nie daje się oszukać wodą, ani uspokoić w inny sposób.
Urodziła się dosyć duża (3800) i ładnie przybierała na wadze.
Co tu zrobić? jakieś sugestie? Raczej nie chciałabym jej wprowadzać sztucznego mleka, ale żywym smoczkiem też nie mam siły już być...