monika8630
20.10.13, 21:19
Za rada pani alergolog rozpoczelismy od piatku tzw probe prowokacyjna czyli zmiane beb.pepti na bebiko. Mamy co dzien zwiekszac o jedna miarke bebika,niestety od wczoraj pojawily sie u corki wzdecia,gazy,nie umie zrobic kupki i cala noc plakala a do tej pory to sie nie zdarzalo. Jest niespokojna,przypuszczam,że to od bebika. Moje pytanie brzmi czy dalej probowac czy pozostac na bebilonie.Dodam tylko,że u nas w przychodni wymagane jest zaswiadczenie od pani alergolog zeby pediatra mogl wystawic recepte na bebilon a nie otrzymalismy go poniewaz mielismy przeprowadzic owa probe.
Corka ma 7.5msc,narazie nie wystapily zmiany skorne.