7 miesięcy - dobry schemat?

IP: *.radom.vectranet.pl 22.10.13, 11:07
Witam,
Coreczka skonczyla 7 miesięcy. Od zawsze słabo przybiera na wadze. Urodziła się duża, ponad 4kg. Badania nie wykazały żadnych nieprawidlowości. Po porostu jest drobna. Karmię ją piersią. Ma skazę białkową.
Proszę o ocenę schematu żywienia. Dietę rozszerzamy od 5 mca życia.
8 - pierś
10 - kasza manna z owocami (przeważnie surowe jabłko 3/4 i 3 duże łyżki kaszy manny lub 3/4 słoiczka owoców i kasza manna - wychodzi tak około 80ml)
popija piersią (kilka łyków)
12 - 13 pierś (ssie krótko, bo wszystko ją interesuje :))
15 - zupa z mięsem lub żółtkiem (cały mały słoiczek 120ml)
popija piersią zazwyczaj
17 - pierś
18:30 - kaszka jaglana z małą ilością owoców (2/3 łyżki gotowanego jabłka lub jabłka ze śliwką- ogólem około 80ml)
19:30 - pierś na dobranoc - pije tak do około 21 z przerwami, przeważnie dwie piersi.
W nocy budzi się bardzo często. Czasem już o 22, pociągnie kilka razy i śpi dalej. Maksymalnie to chyba ze 2 godziny pośpi. Najlepiej to cały czas chciałaby być przy piersi. Jak ją wezme do siebie to śpi lepiej. Nawet wtedy nie wiem ile zje bo ona je a ja śpie :) Podejrzewam, że nocne jedzenie to bardziej przytulanie niż głód. Kaszka na dobranoc nie zmieniła sytuacji, ale pediatra zaleciła, żeby ją trochę podtuczyć :)
Ogólnie mam wrażenie, że mała woli w dzień jeść stałe pokarmy niż pierś. Czasem nie chce piersi, ale kaszkę wcina. Poza piersią nić nie pije. Nie chce ani wody, ani herbatki, ani soku. Lubi gryźć bułkę, chleb i chrupki kukurydziane.
Czy mogę dać jej biszkopty? Jak zachęcić do picia? Chciałabym, żeby piła bo czasem ma problemy z kupką, robi codziennie ale są zazwyczaj bardzo zwarte.
I jeszcze jedno pytanie... Mała ma podejrzenie skazy białkowej. Może już z niej wyrosła? Co ja powinnam zjeść, aby w miarę bezpiecznie to sprawdzić?
Dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam
    • mad_die Re: 7 miesięcy - dobry schemat? 22.10.13, 17:52
      Gość portalu: Mimi napisał(a):

      > Witam,
      > Coreczka skonczyla 7 miesięcy. Od zawsze słabo przybiera na wadze. Urodziła się
      > duża, ponad 4kg. Badania nie wykazały żadnych nieprawidlowości. Po porostu jes
      > t drobna.
      A ile teraz waży? I jaka była jej spadkowa waga?

      Karmię ją piersią. Ma skazę białkową.
      > Proszę o ocenę schematu żywienia. Dietę rozszerzamy od 5 mca życia.
      Trochę wcześnie zaczęłyście, po co taki pośpiech?

      > 8 - pierś
      > 10 - kasza manna z owocami (przeważnie surowe jabłko 3/4 i 3 duże łyżki kaszy m
      > anny lub 3/4 słoiczka owoców i kasza manna - wychodzi tak około 80ml)
      > popija piersią (kilka łyków)
      > 12 - 13 pierś (ssie krótko, bo wszystko ją interesuje :))
      > 15 - zupa z mięsem lub żółtkiem (cały mały słoiczek 120ml)
      > popija piersią zazwyczaj
      > 17 - pierś
      > 18:30 - kaszka jaglana z małą ilością owoców (2/3 łyżki gotowanego jabłka lub j
      > abłka ze śliwką- ogólem około 80ml)
      > 19:30 - pierś na dobranoc - pije tak do około 21 z przerwami, przeważnie dwie p
      > iersi.
      Co widzę, to to , że tej piersi ma mało. Czy mała zna smoczka?
      Czemu przez półtorej godziny wieczorem pije 2 piersi tylko? Powinna ich wypić z 5 w tym czasie.

      > W nocy budzi się bardzo często. Czasem już o 22, pociągnie kilka razy i śpi dal
      > ej. Maksymalnie to chyba ze 2 godziny pośpi. Najlepiej to cały czas chciałaby b
      > yć przy piersi. Jak ją wezme do siebie to śpi lepiej.
      To zrozumiałe. Niech śpi obok, taki sen jest najlepszy, obok mamy.

      Nawet wtedy nie wiem ile
      > zje bo ona je a ja śpie :) Podejrzewam, że nocne jedzenie to bardziej przytulan
      > ie niż głód. Kaszka na dobranoc nie zmieniła sytuacji, ale pediatra zaleciła, ż
      > eby ją trochę podtuczyć :)
      Podtuczyć możesz najlepiej piersią, a nie kaszką czy biszkoptem.
      Dawaj jej 2 lub więcej piersi na każde karmienie.

      > Ogólnie mam wrażenie, że mała woli w dzień jeść stałe pokarmy niż pierś. Czasem
      > nie chce piersi, ale kaszkę wcina.
      No ale 2 razy na dobę kaszka, to raczej słaba dieta, wiesz?
      Ja bym po pierwsze:
      - zwiększyła ilość piersi za dnia
      - po drugie, zabrała jedną kaszkę na rzecz normalnego jedzenia - makaron zdrowy, kasza prawdziwa, ziemniaki, warzywa, dobre tłuszcze, chleb itp.

      Poza piersią nić nie pije. Nie chce ani wod
      > y, ani herbatki, ani soku.
      To niech pije piersi ile wlezie. A wodę w kubeczku zawsze jej proponuj - w kubeczku, nie butelce, albo w bidonie ze słomką.

      > Lubi gryźć bułkę, chleb i chrupki kukurydziane.
      No i to powinna jeść na kolację, a nie kaszkę znowu....

      > Czy mogę dać jej biszkopty?
      Możesz, ale po co? Ani to zdrowe ani wartościowe,...

      Jak zachęcić do picia? Chciałabym, żeby piła bo cza
      > sem ma problemy z kupką, robi codziennie ale są zazwyczaj bardzo zwarte.
      Zwiększ ilość piersi, to po pierwsze.
      Po drugie - proponuj wodę w kubeczku/bidonie. I miej cierpliwość, kiedyś się napije.

      > I jeszcze jedno pytanie... Mała ma podejrzenie skazy białkowej. Może już z niej
      > wyrosła? Co ja powinnam zjeść, aby w miarę bezpiecznie to sprawdzić?
      Może, a może nie.
      Zjedz coś zakazanego i sprawdź.
      • monika8630 Do mad_die 22.10.13, 19:53
        > Co widzę, to to , że tej piersi ma mało. Czy mała zna smoczka?
        > Czemu przez półtorej godziny wieczorem pije 2 piersi tylko? Powinna ich wypić z
        > 5 w tym czasie.

        -nie znam baby ktora by 5 cyckow miala;-)

        ,, Podtuczyć możesz najlepiej piersią, a nie kaszką czy biszkoptem.''
        -mnie doskonla pediatra mowila niedawaj kaszek bo utuczysz,lepiej cycka"

        Myslalam ze sie wstrzymam ale irytuje mnie ten wszedobylski cycek.
        Cycek ponad wszystko;-)
        • mad_die Re: Do mad_die 22.10.13, 20:57
          A co chciałaś usłyszeć?
          Chcesz porady? To ją przyjmij, a nie od razu naśmiewanie się.

          Kobiety mają piersi, nie cycki. Mówiąc 5 piersi, mam na myśli, żeby zmieniać po jakimś czasie pierś, żeby dziecko ssało dłużej efektywnie, a co za tym idzie się lepiej najadało. Bo jak memła pierś na sucho, to nie dziw, że słabo rośnie.

          > ,, Podtuczyć możesz najlepiej piersią, a nie kaszką czy biszkoptem.''
          > -mnie doskonla pediatra mowila niedawaj kaszek bo utuczysz,lepiej cycka"
          Tego zdania nie rozumiem.

          W tym wieku jednak mleko mamy to JEST podstawa a wszystko inne to dodatek. Bo jednak w mleku więcej dobroci siedzi niż w marchewce....
          Także tak, pierś to norma. Czy Cię to irytuje czy nie.
          • monika8630 Re: Do mad_die 22.10.13, 21:02
            Kontra!Brawo!!!

            Po prostu denerwuje mnie takie parcie na piers.
            A zdanie ze kaszka tuczy moge przeliterowac;-)

            • mad_die Re: Do mad_die 22.10.13, 21:31
              A co Cię konkretnie w tym parciu denerwuje?
              • monika8630 Re: Do mad_die 23.10.13, 13:01
                To,że nie mozna przekładac wszystkiego ponad karmienie piersia. Sama karmiłam obie corki do 6msc ale nie byl to dla mnie priorytet! Odstawilam obie w tym czasie poniewaz nie najadaly sie piersia czyt.musialabym karmic non stop;-)

                nie uwazam karmienia za zlo tylko nie dajmy sie zwariowac,bo macierzynstwo nie opiera sie tylko na piersi. Podziwiam mamy ktorym chce sie karmic dluzej,nie chcialam tu nikogo urazic
                • mad_die Re: Do mad_die 23.10.13, 20:33
                  Ależ ja nie uważam, że kp jest najważniejsze.
                  KP to norma.
                  I w tym wieku (7mscy) mleko mamy jest nadal bardzo wartościowe (i jeszcze długo będzie).
                  I do roku może stanowić podstawę diety a potem jest jej idealnym uzupełnieniem.

                  Ja raczej uważam, żeby się nie dać zwariować i dać przekonać, że sztuczne mleko jest tak samo dobre dla dziecka jak mleko mamy. Nie jest.
                  A macierzyństwo oczywiście, nie opiera się tylko na kp. Ale KP powinno być naturalnym jego składnikiem. Idealnie by było, gdyby to było długie kp.
      • Gość: Mimi Re: 7 miesięcy - dobry schemat? IP: *.radom.vectranet.pl 23.10.13, 10:30
        Córeczka waży obecnie około 7,4kg. Dietę zaczęłam rozszerzać razem z pediatrą (najlepszym w naszym mieście), ponieważ nie chciałyśmy podawać małej mm. Jeśli chodzi o ilość karmień, to mała dostaje tyle ile chce, więcej nie chce, więc jej nie zmuszę do 5 piersi :) Odkąd zaczęła jeść inne rzeczy przybrała w normie, tj. 250g na dwa tygodnie.

        Spodziewałam się takiej odpowiedzi od mad_die, że za mało karmień, ale nie popadajmy w skrajności. Trochę tu zgadzam się z Moniką. Nie mam czasu aby karmić małą 24h na dobę. Uwielbiam karmić piersią, to już moje drugie dziecko piersiowe i spędzam większośc mojego czasu przy "cycu", każdy się dziwi, że mi się chce, więc nie wiem jak można jeszcze więcej. I tak zostaje mało czasu na większość obowiązków w domu, starszą córkę, męża... itd.

        Nie uważam, że kaszka jaglana (taka bez cukru) i kasza manna to zło. Nasze pokolenie (>30 latki) wychowało się na kaszy mannie i całkiem dobrze się mamy, więc bez przesady.

        Proszę o wypowiedź eksperta, ta mnie interesuje najbardziej.
        Dziękuję
        • mad_die Re: 7 miesięcy - dobry schemat? 23.10.13, 20:41
          Rozumiem.
          Nikt nie mówi, żeby karmić 24h na dobę, wystarczy podać więcej piersi na jeden posiłek :) I na przykład kończyć każdy posiłek stały piersią. Efekt podtuczenia murowany ;)

          Jak podajesz dobre kasze, to spoko. Rozważ jednak zamianę tej drugiej kaszy z owocami na warzywa z kaszą - taka kolacja, ale nie na słodko.

          Nasze poko
          > lenie (>30 latki) wychowało się na kaszy mannie i całkiem dobrze się mamy,
          > więc bez przesady.
          Nasze pokolenie to dopiero się będzie miało, kiedy za 20-30 lat pojawią się nowe choroby, otyłość, nadciśnienie itp. Pozytywne efekty kp widać nie po kilkunastu latach, ale po kilkudziesięciu.

          A co do Twoich pytań:
          - biszkopta nie dawaj, po co?
          - wodę serwuj po posiłku stałym, w kubeczku/bidonie, kiedyś dziecko załapie, że to tez gasi pragnienie (ja robiłam tak, że najpierw posiłek stały, potem woda, jak dziecię nie chciało, to pierś do popicia - wodę w bidonie w ilościach zauważalnych dzieci zaczynały pić po kilku tygodniach prób, z tymże córka piła mało i nadal tak ma, a syn wypijał zawsze dużo i teraz też dużo pije)
          - zjedz jakiś alergen i zobacz, jak córka zareaguje
    • agnieszka.lelen Re: 7 miesięcy - dobry schemat? 24.10.13, 21:11
      To dość częsta obserwacja, że w tym wieku dziecko łatwo się rozprasza przy ssaniu i wszystko je interesuje. Z drugiej strony takie dziecko potrafi się najeść z piersi w 5 minut. Warto utrzymać karmienia piersią; starając się aby nie było to ssanie "na pusto". Warto próbować zwiększyć porcje posiłków. Bułka/chleb może być dodatkiem do posiłków natomiast raczej nie należy podawać przekąsek pomiędzy posiłkami. No i próbować stopniowo eliminować karmienia nocne (na początek zmniejszyć liczbę).
      Jeśli chodzi o picie to trzeba proponować/podawać kubek z wodą; w końcu córeczka załapie o co chodzi z piciem (na razie głównym napojem jest mleko).
      Jeśli chodzi o próbę z nabiałem to na początek może kefir albo jogurt?
      Pozdrawiam. Agnieszka Leleń
      lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie
Pełna wersja