Dodaj do ulubionych

niemowlę 5-6 m-cy - wprowadzenie kaszek i warzyw?

22.05.14, 17:02
Mieszkam za granicą, tu jest trochę inne podejście do wszystkiego co dot.rozwoju i zdrowia dziecka. Stąd moje pytania;) Synek za tydzień skończy 6 mcy. Waga urodzeniowa 3315, obecnie ok.6200. Jest na kp jedynie (je mało, ok.70-80ml, czasami do 150, ale jednak zwykle mniej :( ), plus od 2-3 tygodni wprowadzamy ekspozycję na gluten (pół łyżeczki manny dziennie) - wg zaleceń polskiej dr pediatry. Wg dalszych zaleceń chcę wprowadzić kaszkę kukurydzianą, i ryżową - nabyłam je dzisiaj w sklepie bio, jednak nie są bio jak się okazało, ale mniejsza o to:)
Czy mogę podawać kp, wieczorem jak zwykle pół łyż.manny, a dodatkowo kaszkę kuku lub ryżową? czy powinnam zrezygnować teraz z manny do czasu wprowadzenia glutenu w większych ilościach, jeśli chcę podawać kaszki bezglutenowe?
Ponadto, chcę na dniach wprowadzić też warzywa, potem owoce. Czy mogę podawać kaszkę kuku bez dodatków (pewnie powinnam z moim mlekiem? żeby to miało "jakiś" smak;)), a po kilku dniach dodać do niej marchewkę, lub ziemniaczka? czy podawać oddzielnie kaszkę, a oddzielnie warzywka (a później owoce)
Z góry dziękuję za podpowiedź eksperta :)
Obserwuj wątek
    • mad_die Re: niemowlę 5-6 m-cy - wprowadzenie kaszek i war 22.05.14, 20:30
      scara_beus napisał(a):

      > Mieszkam za granicą, tu jest trochę inne podejście do wszystkiego co dot.rozwoj
      > u i zdrowia dziecka. Stąd moje pytania;) Synek za tydzień skończy 6 mcy. Waga u
      > rodzeniowa 3315, obecnie ok.6200. Jest na kp jedynie (je mało, ok.70-80ml, czas
      > ami do 150, ale jednak zwykle mniej :( )
      Skąd wiesz, że tyle je?

      , plus od 2-3 tygodni wprowadzamy ekspo
      > zycję na gluten (pół łyżeczki manny dziennie) - wg zaleceń polskiej dr pediatry
      > .
      No to mieszkasz za granicą a masz pediatrę w PL?
      Jakie są zalecenia tamtejszych lekarzy?

      Wg dalszych zaleceń chcę wprowadzić kaszkę kukurydzianą, i ryżową - nabyłam j
      > e dzisiaj w sklepie bio, jednak nie są bio jak się okazało, ale mniejsza o to:
      > )
      Lepiej nie zaczynaj od kasz, tylko od warzyw i owoców.

      > Czy mogę podawać kp, wieczorem jak zwykle pół łyż.manny, a dodatkowo kaszkę kuk
      > u lub ryżową?
      Nie rozumiem? Jak pół łyżeczki manny zmieszasz z kp? I czemu na wieczór? A nie z rana, jak dziecko bardziej chętne do współpracy?

      czy powinnam zrezygnować teraz z manny do czasu wprowadzenia glut
      > enu w większych ilościach, jeśli chcę podawać kaszki bezglutenowe?
      Ale po co te kaszki w ogóle? Gluten możesz podać później, jak już warzywa i owoce będą - podasz wtedy owoce z kaszą glutenową i już.

      > Ponadto, chcę na dniach wprowadzić też warzywa, potem owoce. Czy mogę podawać k
      > aszkę kuku bez dodatków (pewnie powinnam z moim mlekiem? żeby to miało "jakiś"
      > smak;)), a po kilku dniach dodać do niej marchewkę, lub ziemniaczka?
      Nie, zacznij od "gołych" warzyw, po co mieszać z kaszą i mlekiem?

      czy podawa
      > ć oddzielnie kaszkę, a oddzielnie warzywka (a później owoce)
      Tak, właśnie tak.
      Bo chodzi i naukę nowych smaków, tekstur, gryzienia, chwytania itp.

      > Z góry dziękuję za podpowiedź eksperta :)


      --
      Kapela Gaców
      www.youtube.com/watch?v=mB5hyOt11VU
      • scara_beus Re: niemowlę 5-6 m-cy - wprowadzenie kaszek i war 22.05.14, 21:12
        mad_die napisała:
        > Skąd wiesz, że tyle je? -> kilka dni temu wróciliśmy ze szpitala gdzie był ważony przed i po jedzeniu i ponieważ okazało się że mało je, zalecili ważenie więc wypożyczyliśmy wagę.

        > No to mieszkasz za granicą a masz pediatrę w PL? -> mam pediatrę i tam i tu, kiedy jeździmy do PL, wolę wszystko co mnie trapi konsultować dodatkowo w kraju. Jakie to ma znaczenie.. :)

        > Jakie są zalecenia tamtejszych lekarzy? -> 1.np. kontynuacja kaszki glutenowej (jak manna) i zwiększanie jej ilości, zamiast "przerwy" (po ekspozycji na gluten) na kaszki bezglutenowe. 2.np.polska pediatra wykryła wzmożone napięcie mięśniowe i asymetrię - tutejsza pediatra twierdzi że wszystko jest w porządku i wizyta u neurologa jest niepotrzebna. Itd. itd.....
        >
        > Nie rozumiem? Jak pół łyżeczki manny zmieszasz z kp? I czemu na wieczór? A nie
        z rana, jak dziecko bardziej chętne do współpracy? -> pół łyżeczki manny zmieszasz z kp (lub z wodą) bez problemu, nie wiem w czym widzisz kłopot. Dajemy na wieczór bo wtedy jest nam wygodniej, wtedy nie jestem sama, a mały jeszcze nie siedzi itp. Mały nie robi problemu. Moje pytanie dotyczyło nie tego, ale tego, czy mam kontynuować ekspozycję glutenową (mannę) kiedy wprowadzam już kaszki bezglutenowe, czy zrobić w mannie przerwę. Bo nie dopytałam krajowej dr pediatry.
        >
        Ale po co te kaszki w ogóle? Gluten możesz podać później, jak już warzywa i owoce będą - podasz wtedy owoce z kaszą glutenową i już. -> najnowsze zalecenia pediatrów zalecają ekspozycję na gluten po 5.m-cu. A po 6 wprowadzenie kaszek bezglutenowych. Tak też robimy. I "po to te kaszki"..

        • mad_die Re: niemowlę 5-6 m-cy - wprowadzenie kaszek i war 22.05.14, 21:36
          kilka dni temu wróciliśmy ze szpitala gdzi
          > e był ważony przed i po jedzeniu i ponieważ okazało się że mało je, zalecili wa
          > żenie więc wypożyczyliśmy wagę.

          A ile razy na dobę się karmicie? Z ilu piersi? Zajrzyj lepiej na forum kp:
          forum.gazeta.pl/forum/f,570,Karmienie_piersia.html
          Tam się lepiej dowiesz, jak sprawić, żeby mały więcej jadł.
          i ważenie przed i po karmieniu jest metodą co najmniej z poprzedniej epoki... Dzieci nie są robotami, czasami chcą się tylko z piersi napić, a czasami zjeść obiad i deser.

          mam pediatrę i ta
          > m i tu, kiedy jeździmy do PL, wolę wszystko co mnie trapi konsultować dodatkowo
          > w kraju. Jakie to ma znaczenie.. :)
          Ma duże znaczenie, bo np niektóre kraje mają sensowniejsze zalecenia niż PL...

          np. kontynuacja kaszki g
          > lutenowej (jak manna) i zwiększanie jej ilości, zamiast "przerwy" (po ekspozycj
          > i na gluten) na kaszki bezglutenowe. 2.np.polska pediatra wykryła wzmożone napi
          > ęcie mięśniowe i asymetrię - tutejsza pediatra twierdzi że wszystko jest w porz
          > ądku i wizyta u neurologa jest niepotrzebna. Itd. itd.....
          Ja bym w ogóle na gluten nie eksponowała, bo w tym wszystkich chodzi jedynie o to, żeby ekspozycję przeprowadzić pod osłoną mleka mamy. Czyli jak za miesiąc będziesz dalej karmić piersią, to możesz spokojnie za miesiąc to zrobić. A teraz zwiększyć ilość piersi, żeby mały lepiej rósł.
          A jak chcesz eksponować, to zostań już przy mannie, ale dawaj normalną porcję kaszy na gęsto! bez glutenu i dodawaj do niej tę sławną łyżeczkę manny.

          Skoro mały nie siedzi, to jak dajesz tę kaszę?
          Oznaką gotowości na nowe pokarmy jest między innymi umiejętność siedzenia (nie siadania). Mały nie siedzi (nawet na Waszych kolanach?) to znaczy, że na rozszerzanie diety jest za wcześnie.

          Moje pytanie dotyczyło nie tego, ale te
          > go, czy mam kontynuować ekspozycję glutenową (mannę) kiedy wprowadzam już kaszk
          > i bezglutenowe, czy zrobić w mannie przerwę. Bo nie dopytałam krajowej dr pedia
          > try.
          I właśnie dlatego nie powinno się eksponować na gluten, bo się robi z tego pomieszanie z poplątaniem...
          Jak chcesz, to zostań przy glutenie, ale mieszaj go z kaszą bezglutenową, na gęsto.

          najnowsze zaleceni
          > a pediatrów zalecają ekspozycję na gluten po 5.m-cu. A po 6 wprowadzenie kasze
          > k bezglutenowych. Tak też robimy. I "po to te kaszki"..
          Gdzie takie zalecenia są?
          Zalecenia są takie, żeby podawać gluten pod osłoną mleka mamy. A że większość mam przestaje karmić po 6mscu - bo tak, bo mleko to już woda, bo im się nie chce, bo myślą że tak trzeba, a bo ciocia/babcia/siostra już nie karmiła wtedy - to zaleca się podać gluten w 5mscu - pod osłoną mleka mamy.
          Jeśli planujesz karmić jeszcze miesiąc, pół roku czy ile tam chcesz (im dłużej tym lepiej :D) to spokojnie możesz dawać teraz jeszcze samą pierś, rozszerzanie diety zacząć za 2-3 tyg od warzyw i owoców, a gluten podać w postaci kaszy/chleba/makaronu w 7-8 czy 9mscu. I już.

          --
          Kapela Gaców
          www.youtube.com/watch?v=mB5hyOt11VU
    • murwa.kac Re: niemowlę 5-6 m-cy - wprowadzenie kaszek i war 24.05.14, 07:59
      hm, pewnie sie powtorze za Mad ale.

      z piersi dziecko i pije i je obiad i je deser i przekaske i ssie tez dla samej potrzeby bliskosci czy uspokojenia.
      stad w zadnej mierze wazenie przed i po jedzeniu nie jest wiarygodne.

      jedyne po czym mozna wywnioskowac, ze dziecko na piersi malo je to waga.
      spada drastycznie?
      na jakim centylu jest? jak wygladało dotychczas przybieranie na wadze?
      tylko sprawdz na tych who dla dzieci karmionych piersia
      www.who.int/childgrowth/standards/chts_wfa_boys_p/en/

      gluten.
      poki karmisz i jezeli zamierzasz karmic dalej piersia - rownie dobrze mozesz ten gluten wprowadzic za kilka miesiecy. byle pod oslona mleka.
      chce Ci sie z ta kasza manna szczypac? pol lyzeczki, pięć ziarenek?
      jak usiadzie (SAM, a nie posadzony) daj pięte chleba do łapy i problem masz z głowy.

      jaka przerwe od wprowadzenia glutenu?

      moim zdaniem popelniasz podstawowe dwa bledy.
      pierwsze - chcesz dziecko wcisnac w tabelke z odzywianiem.
      drugi - nie mozesz sie zdecydowac w ktora tabelke. czy ta z PL czy ta ze swojego kraju.

      wywal tabelki, patrz na dziecko i do niego sie dostosuj.
      a jezeli juz MUSISZ te nieszczesne tabelki - zdecyduj sie na jedna i jej trzymaj.

      IMO wprowadzanie czegokolwiek zanim dziecko usiadzie to poroniony pomysl, ale jak juz bardzo chcesz - nie zaczynaj od kaszek, tylko warzyw. potem owoce. i na koncu kasze. i nie kaszki sklepowe z cala masa cukru, przetworzone, pozbawione wartosci odzywczych, tylko prawdziwe kasze pełnego przemialu. jaglana, gryczana, jeczmienna, amarantus, komosa etc.


      tak, kasze kuskus mozesz podawac.
      po co z mlekiem?
      podaj z warzywami i ziołami. i juz masz smak.

      o BLW slyszalas?
      znasz?





      --
      Siedzieć w domu na macierzyńskim :D Normalnie wstaje taka mama malucha, albo kilku maluchów, kiedy chce, siada i tak siedzi, czas płynie, a ona siedzi - aż do wieczora, bo potem znowu się kładzie. by lampka_witoszowska
    • agnieszka.lelen Re: niemowlę 5-6 m-cy - wprowadzenie kaszek i war 26.05.14, 17:48
      Jeśli dziecko karmione wyłącznie piersią je mało (ma prawie 6 mies. i nie podwoiło masy urodzeniowej; jak wyglądały wcześniejsze przyrosty masy ciała?) to jako pierwsze trzeba ocenić skuteczność karmienia piersią i spróbować je poprawić. Ekspozycję na gluten może Pani kontynuować; wprowadzanie kasz bezglutenowych nie ma nic do tego. Może Pani przyrządzić porcję kaszy (kukurydzianej, jaglanej, ryżowej) dodać tę niewielką ilość manny i potem nakarmić z piersi. Kuskus jest z pszenicy więc nie jest kaszą bezglutenową. Lepiej jest zaczynać od warzyw; potem do nich dodawać kasze, tłuszcz, mięso. Owoce też może Pani wprowadzić oddzielnie a potem łączyć z kaszami albo skorzystać z posiłków gotowych ze słoików np.: Owoce &Zboża HIPP.
      Pozdrawiam. Agnieszka Leleń
      lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie
      • scara_beus Re: niemowlę 5-6 m-cy - wprowadzenie kaszek i war 27.05.14, 09:03
        Witam, dziękuję za odpowiedź. Tak też zdecydowaliśmy, a praktyka pokaże czy trzeba będzie coś ewentualnie zmienić. Zaczęliśmy od marchewki - dziś czwarty dzień, za 2 dni zastąpimy ją ziemniakiem, potem połączymy, potem inne warzywa, następnie owoce, a dopiero potem kasza, i łączenia. Gluten kontynuujemy.
        Czy startując z owocami, na początku podawać je ZAMIAST warzyw, czy dodatkowo, w innej części dnia?

        Dziecko rosło systematycznie, za wyjątkiem zapalenia oskrzelików w wieku 3,5 m-ca (wtedy wzrost nieco wyhamował). Wygląda zdrowo. Tutejsza pani dr "nie widzi problemu" patrząc na niego i na siatkę centylową, którą staramy się prowadzić w miarę możliwości. Teraz od czasu pobytu w szpitalu (od 2 tygodni) karmię z obu piersi każdorazowo (wcześniej karmiłam tylko na zmianę choć w II m-cu próbowałam karmić z obu piersi - ale nie było specjalnie zainteresowania;)), być może to pomoże. Teraz po jednej piersi mały nie ma dość, a także je przez 30-60 minut każdorazowo. A może po prostu jest drobnym dzieckiem - tatuś jest b.szczupły i dość wysoki, ja "normalna" i też wysoka. Wzrost urodzeniowy dziecka 53cm, obecnie ok 67cm - wygląda na szczupłego i "długiego" ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka