gattkaa
30.03.09, 14:34
Witam,moj syn skonczyl wlasnie 13 miesiecy.Do drugiego miesiaca
zycia mial stwierdzona skaze bialkowa i podawalam mu bebilon
pepti.Od momentu jak skonczyl rok zaczelam mu podawac jogurt.Po
tygodniu podawania nic mu nie bylo.Zaczelam wiec powoli wprowadzac
zwykly bebilon 3. do tej pory bylo wszysto ok-zadnych biegunek ani
zatwardzen, bez boli brzuszka...Ale przez ostatnie trzy dni zaczely
mu czerwieniec policzki i wychodzic na nich "pryszcze" takie
biale ..skora sucha. czy to oznacza,ze alergia na bialko nadal jest?
w tej chwili znowu jestem - od niedzieli - na pepti ale Maly
poprostu nie cierpi tego smaku:( ma odruch wymiotny:(.Dodoa tylko,ze
przez ostatnie 3 tygodnie proporcje mleka byly: 4 miarki pepti do 3
miarki zwyklego bebilonu.i oczywiscie jogurt miedzy czasie... inne
alergie nie wystepuja-jajka ok, gluten rowniez.. Maly prwaidlowo sie
rozwija-w gornych granicach normy.Jesli to nadal skaza,to kiedy
znowu sprobowac podawac mu mleko??czy zamiennie probowac dawac
SINLAC?prosze o wskazowke,pozdrawiam