czerwone policzki - alergia czy efekt rozwoju :)

28.04.09, 16:28
witam serdecznie!

od około 2ch tygodni wprowadzamy nowe pokarmy. Córcia jadła juz
marchewkę, jabłuszko i rozpoczęłam wprowadzanie ziemniaka.

od kilku dni obserwuję, że wieczorem Córcia ma okropnie(!) czerwone
policzki. myślałam że to efekt tego, że Mała zaczęła pełzać i
układać się na brzuchu. a że ślini się okropnie, to co chwila leży
buziakiem na mokrej macie i wierci się okropnie, przez co te
policzki jeszcze podrażnia. dodam, że jeden (ten częściej używany)
policzek jest bardziej czerwony. dodatkowo dziwnie zbiega mi się to
ze spacerem - pojawia sie około 2 godzin po spacerze. po kąpieli
smaruję policzki svr topialyse i rano nie ma śladu po czerwieni. nie
są to krostki, nie są to też "lukrowane policzki" - Córa miała azs i
wiem już jak to rozpoznać. dodatkowo nie zawsze te policzki sa
czerwone - jeśli mniej leży na brzuchu, wtedy policzki są ok, ale
może to tylko przypadek. a od tygodnia je w zasadzie to samo: rano
słoiczek jabłuszek, po południu marchewka lub marchewka z
ziemniakiem. wczoraj podałam po południu jabłuszko z marchewką innej
marki niż zwykle i policzki były bardzo czerwone - czy zmiana marki
może mieć znaczenie i spowodować alergię na już tolerowany produkt??
z drugiej strony wczoraj Córcia była wyjątkowo aktywna na macie, a
na spacerze wiał bardzo mocny wiatr... a dzis znowu nie ma śladów na
policzkach...

pytam o to, bo zaniepokoił mnie post innej mamy, u której czerwone
policzki były objawem alergii.

będę wdzięczna za jakąś podpowiedź. kiedy powinnam uznać, że jest to
alergia?
pozdrawiam!
    • betyy22 Re: czerwone policzki - alergia czy efekt rozwoju 28.04.09, 17:02
      a moze to efekt spacerow i slonca:)moja mala tak miala...a teraz ma
      slicznie brazowa buzke:)
      • tym08 Re: czerwone policzki - alergia czy efekt rozwoju 28.04.09, 17:57
        Betyy, nie wydaje mi sie ze opalanie wyjdzie dziecku na zdrowie!
        malych dzieci nie powinno wystawiac sie na slonce.
        • betyy22 Re: czerwone policzki - alergia czy efekt rozwoju 28.04.09, 20:25
          ale czy ja napisalam ze wystawiam mala na slonce?NIE!!!tylko
          wychodze na spacer.nie wiem moze ty masz jakis sposob aby buzia
          dzicka na spacerze nie byla wystawiona na dzialanie promieni
          slonecznych bo ja nie:)pomimo kremu z filtrem codzienne spacery
          sprawily ze buzia sie zabrazowila...a na poczatku byla
          zaczerwieniona tak jak u dzidzi autorki watku.
          • Gość: tym08 Re: czerwone policzki - alergia czy efekt rozwoju IP: *.range86-157.btcentralplus.com 28.04.09, 23:32
            mam parasolke do wozka, ktora ustawiam tak, zeby slonce nie swiecilo
            na dziecko. a jesli mloda jest poza wozkiem, ma na glowie kapelusz z
            duzym rondem (zaslania cala buzie).
            Przepraszam, nie chcialam Cie urazic, ale nie raz spotkalam sie z
            mamami, ktore wrecz ciesza sie, ze dziecko nie jest takie
            bledziutkie i ku swojej radosci - dalej wystawiaja dzieciatko na
            slonce.
            Pozdrawiam
    • joanna.czerwinska Re: czerwone policzki - alergia czy efekt rozwoju 29.04.09, 11:48
      Witam!
      Myślę,że bardzo prawdopodobną przyczyną zaczerwienionych policzków u Córeczki
      jest fakt obfitego ślinienia. Ślina może bardzo podrażniać skórę z powodu
      zawartych w niej substancji oraz z tego powodu, że policzki są mokre.Jedyną radą
      jest zadbanie o prawidłową pielęgnację tej okolicy. Może warto by poprosić
      pediatrę o maść cholerterolową do takiej pielęgnacji. Oczywiści pilnie Dziecko
      obserwujemy, co się będzie działo dalej :o)
      Pozdrawiam
      Joanna Czerwińska
      • any1234 Re: czerwone policzki - alergia czy efekt rozwoju 30.04.09, 09:03
        uprzejmie dziękuję za odpowiedzi :)
        i życzę miłego weekendu!:)
Pełna wersja