powrot do pracy ograniczenie mleka 7 miesięcy

10.06.09, 15:49
Witam i bardzo proszę o pomoc.
Córeczka skończyła 7 m-cy (wazy 7300), ja wróciłam od 1 czerwca do
pracy.
Do tej pory podstawą była pierś + wprowadzona zupka jarzynowa i
owoce przetarte. Niestety nie udaje mi się zostawiać na dzień
odciągniętego mleka. Obecnie wygląda to tak
6-7 pierś
10 zupka jarzynowa (od dzisiaj z mięsem) ok 100 ml
14 owoce jabłko z bananem (przetarte) ok 100 ml
zostawiam jeszcze odciągnięte mleko ale tylko ok 80 ml, wypija tak
ok 12.00
17 pierś i do wieczora pierś o 19.00 i o 21.00 + 2 razy w nocy.

Myslalam ze uda się odciągać więcej i zostawiać ale niestety :(
Odciąganie w pracy idzie mi b. cięzko nie wiem jak długo to się uda
utrzymać.

Stąd moje pytanie jak powinna wyglądać dieta? jakie powinny być
ilości posiłków, czy przerwy pomiędzy nei są za długie? ile powinno
być płynów typu woda? czy wprowadzić inne mleko? co dalej
wprowadzać? może jakieś kaszki?
Proszę o pomoc, pozdrawiam
    • Gość: kaszki Re: powrot do pracy ograniczenie mleka 7 miesięcy IP: *.chello.pl 10.06.09, 21:47
      może kaszki, np jedną ok. 8-9 i drugą na wieczór tak godzinę przed snem. trochę
      mało tej zupki i brak drugiego dania

      • kail80 Re: powrot do pracy ograniczenie mleka 7 miesięcy 11.06.09, 06:16
        Czy dziecko w tym wieku musi już dostawać drugie danie?
        • Gość: drugie_danie Re: powrot do pracy ograniczenie mleka 7 miesięcy IP: *.chello.pl 11.06.09, 14:10
          Nie wiem, czy musi, natomiast wiem, że bardzo często ma potrzebę i możliwości
          gryzienia. Ważne jest by nie przegapić momentu, kiedy dziecko samo chce gryźć -
          trzeba to wykorzystać a zupę się słabo gryzie.
          A czy to będzie 7 miesięcy, czy 8 miesięcy to zależy od dziecka.

          No i nie demonizowałbym tego drugiego dania, bo to zwykle ziemniak, ryż z
          odrobiną mięsa lub warzyw.
    • madziamro Re: powrot do pracy ograniczenie mleka 7 miesięcy 13.06.09, 23:12
      Osobiście też wróciłam do pracy i ustawiłam sobie to tak:

      Pierwszym posiłkiem pod moją nieobecność jest kaszka na śniadanie ryżowa lub
      mleczno-ryżowa plus 2 płaskie łyżeczki glutenowej owsianki.

      Drugim jest obiadek i tutaj w zależności co kupię, a staram się bardzo
      różnicować. Czasami jest to więc zupka a czasami danie lub obiadek (nazwa w
      zależności od firmy), generalnie jest gęściejsze od zupki, z reguły z mięskiem,
      a jak bez mięsa to pół żółtka do tego. W tym wieku wydaje mi się, że nie
      potrzeba dwóch dań.

      Trzeci posiłek to owoce, które nie sycą tak jak obiadek, ale właśnie o to
      chodzi, żeby z chęcią zjadła pierś od razu po moim powrocie.

      Oczywiście najlepiej nauczyć dziecko pic wodę mineralną, bo jeśli zje ok. 150g
      owoców to nie powinno raczej już soku. No chyba, że mniej owoców to wtedy trochę
      soku.
      Wydaje mi się, że może wypić np po 50ml herbatki jakiś czas po kaszce i po
      obiadku, bo jednak zapychają.

      Jeśłi chcesz karmić piersią to według mnie kaszka wieczorem jest zbędna.
    • joanna.czerwinska Re: powrot do pracy ograniczenie mleka 7 miesięcy 14.06.09, 02:01
      Witam!
      Może warto zobaczyć www.ptd.republika.pl/strony/karmienie.html
      Proponuję włączyć kaszkę jako II śniadanie ok. 10.00, potem zupkę koło 13.00,
      następnie owoce koło 15.00, a wieczorem pierś i pierś do woli :o) W schemacie
      Dzieci karmionych piersią w tym wieku zalecane są 3 posiłki dodatkowe. W czasie
      Pani nieobecności proponuję podawać Maluszkowi wodę do picia, Dziecko samo
      będzie sobie regulowało ilość - warto jej zaufać :o)
      Pozdrawiam
      Joanna Czerwińska
Pełna wersja