Gość: dziwonia
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
28.08.09, 15:01
Witam
Mam niespełna 9 miesięcznego synka.
Przez 7,5 miesiąca karmiłam małego piersią... niestety zaczęła się posucha z
mlekiem w piersiach więc powoli przechodziłam na mleko modyfikowane. Od samego
początku syn nie lubi mleka. Są dni, że bez niczego otworzy buzię i wypije z
butli (120ml na raz to sukces), innym razem znowu jest histeria nie do
opisania, odpycha rekami, nogami, zamyka buzię albo drze się w niebogłosy.
Kaszek również nie toleruje, próbowałam różnych smaków, firm i konsystencji od
rzadkiej po gęstą... nic pluje... teraz jak widzi mnie z kaszką automatycznie
zaciska buzię...
Jestem u kresu sił... Mały je malutko, niechętnie... chwilami bywa że on
płacze przy jedzeniu a ja razem z nim...
Obiadki? Zje pół, 2/3 tego małego słoiczka obiadu cały słoiczek to rzadko i
niebywały sukces...
deserki typu jabłuszko ze słiczka zjada chętniej choć też się zbytnio do tego
nie rwie...
Próbowałam tez gotować zupki, podawać ziemniaczka sama ale pluje wszystkim...
Na dzień dizsiejszy to mały zjada
ok 8 - 9 ----> 120ml mleka albo misiowy jogurcik nestle
ok 12 owoce ze słoiczka - jabłuszko albo jabłka z suszoną śliwką, gruszki
ok 15-16 obiadek
ok 19:00 - 20:00 ----> 120ml jak się uda mleka na noc już
24 przy dobrych wiatrach wypije trochę mleka ok 60ml
i rano koło 5 tyle samo
to wszystko czasami w dzień jakiegoś flipsa przegryzie albo dam mu kawałek
brzoskwini, bułeczki do ręki ale to bardziej na zasadzie ciamkania bo nic nie
je...
Już to tłumaczę sobie wychodzącymi ząbkami ale zeby tak mało jeść co dzień...
Pediatra na mój problem wzruszył ramionami i powiedział ze to może trwac dwa
tygodnie, może więcej, może mniej i ważne że w ogóle coś pije...i zapisał
calgel na zęby...
chyba jednak zrobię małemu jakieś badania bo strasznie mnie to martwi... w
ostatnim miesiącu mały przybrał tylko 400g i wg lekarza to mało ale nie widzi
konieczności robienia dodtakowych ani podstawowych badań :(