Dodaj do ulubionych

CHLEBEK KLARY raz jeszcze ;)

02.03.10, 09:49
W związku z fanatyzmem chlebka zmodyfikowanego przez Klarę, który
opanował nasze forum, przyszpilam na czas jakis przepis. Na co dzien
znajduje się w przepisach na DODATKI zalinkowanych na górze ;)

PRZEPIS:
Składniki/na 3 chlebki z foremek 30x12,dwa do konsumpcji,jeden
zamrażam/
4szklanki otrąb owsianych
2szklanki otrąb pszennych
1 szklanka mąki kukurydzianej
2 serki wiejskie lekkie z Piątnicy/0% tł.,każdy po 250gr/
8 jajek/białka należy ubić na pianę/
O,5l maslanki niskotłuszczowej
1 łyżka soli
1 i 1/3 torebki proszku do pieczenia (takiego na 1kg mąki)
po 1 łyżce suszonego kopru,tymianku,czosnku niedźwiedziego i
suszonych pomidorów z bazylią/kamis/
1 łyżeczka kminku/dla lubiących kminek/

Jeżeli ktoś nie ma czosnku niedźwiedziego,to moża dodać łyżeczkę
czosnku suszonego,lub 3-4 duże wyciśnięte ząbki czosnku.
Wszystkie suche składniki należy dokładnie wymieszać,ser rozgnieść i
wymieszać z żółtkami,dodać z maślanką/najpierw 3/3 maślanki,potem
resztę porcjami,zeby ciasto nie było lejące.Całość wymieszać i dodać
pianę z białek i jeszcze raz delikatnie wymieszać.Wyłożyć foremki
papierem do pieczenia/inaczej chlebki się przykleją-
sprawdziłam/.Foremki wstawiam do częściowo rozgrzanego piekarnika i
od chwili uzyskania temp. 200-220 stopni piekę godzinę i 20-30
minut.Przygotowanie ciasta zajmuje 15 minut
Obserwuj wątek
    • klara551 Re: CHLEBEK KLARY raz jeszcze ;) 09.03.10, 01:09
      Właściwie,to powinnam się obrazić za fanatyzm.Ale ponieważ mój
      przepis baaardzo pozwala przetrwać okres diety i zastępuje normalny
      chleb,niedozwolony w tym czasie,czuję się wyróżniona,tym,że mogłam
      kilkudziesięciu osobom być pomocną .
    • alinkaalinka Chlebek Klary bez mąki 27.04.10, 16:19
      jeden chlebek w foremce od keksa:

      2 jaja + pół twarogu chudego + 1/3szklanki kefiru = miksuję blenderem

      jak już zmiksuję wrzucam 150 otrębów owsianych nie mielonych, pół szklanki pszennych i mieszam, jak jest za suche dolewam kefiru, jak za mokre dosypuję owsianych, no i proszek do pieczenia 2 łyżeczki

      dodatki wedle uznania ja robię z ziołami prowansalskimi( czasem: koper, majeranek, świeży czosnek)

      na słodko: słodzik i jakiś aromat lub też bez :)

      POLECAM, czas z upieczeniem koło 45 min

      WAŻNE: Chlebek piekę do brązowej skórki w 190-200 stopniach potem daje mi czas na wyschnięcie, bo bywa w środku mokry, ale super dochodzi do siebie :)
    • fiabei zajebistściowy! 14.05.10, 11:26
      że się tak wyrażę... ;)

      Zrobiłam z połowy składników i dużej ilości ziół i upiekłam w jednej keksówce -
      wyszedł super. No, ale tak trochę poza programem, bo wykupili (!!!) mi w sklepie
      otręby owsiane i pszenne (Dukan szaleje na całego?), no i upiekłam z żytnich
      zamiast owsianych, no a pszennych miałam jeszcze akurat. Tylko dlaczego nie
      można zjeść całego na raz?! ;)
    • pani_chuda Re: CHLEBEK KLARY raz jeszcze ;) 07.06.10, 05:40
      Dziękuję za przepis i jego podwieszenie u góry :)
      Fakt, że weszłam wczoraj już w III fazę a chlebek upiekłam wieczorem dopiero po
      raz pierwszy. Zrobiłam z połowy porcji ale wpakowałam wszystko do jednej
      keksówki. Wbrew moim obawom (to był mój pierwszy chleb w życiu) chlebek Klary
      wyszedł! I to taki pyszny, że jedną kromkę musiałam zjeść w łóżku po 22:00 :))
      Piekłam w prodiżu, bo nie mam sprawnego piekarnika, włożyłam do niego keksówkę
      wyłożoną papierem. Pięknie zrumieniony, chrupki, pachnący, no boski chlebek mi
      wyszedł!
      Postaram się wstawić zdjęcia albo dziś albo na dniach.

      Ale mam też pytanie: ile kromek dziennie tego chlebka jecie?
    • mama-ola maslanka 10.06.10, 11:09
      Mnie wychodzi więcej maślanki, ponieważ pół litra nie pozwala na
      zmiękczenie wszystkiego suchego. Muszę dolewać, żeby wymieszać.
      A Wam wystarcza?
      • klara551 Re: maslanka 11.06.10, 00:07
        Iloścć maslanki zależy od otrąb.raz trzeba wlać mniej,a niekiedy
        więcej. Rób tak jak uważasz,chlebek zawsze wychodzi. Ponieważ ślubny
        jest w III fazie do chlebka dodaję mąki żytniej albo otręby
        orkiszowe. A przyprawy? To zależy co mi wpadnie pod rękę,kminek,
        zióła prowansalskie,po oregano,tymianek a nawet suszoną płatkowaną
        paprykę.jedynym stałym dodatkiem ziołowym jest czosnek
        niedźwiedzi,bo ma niesamowity aromat lub ze 3 rozgniecione ząbki
        czosnku.Ślubny tak się do chlebka przyzwyczaił,że nie smakuje mu
        zwykłe pieczywo,może dlatego,że dodaję dużo przypraw.
        • mama-ola Re: maslanka 11.06.10, 12:37
          Ten chleb jest rzeczywiście niezwykle dobry :-) Od kiedy go jem, nie
          boli mnie żołądek, a przez 2 tygodnie bez pieczywa ból żołądka
          odczuwałam bardzo często.
          Dzięki :-)
    • mama-ola mleko - zakalec 23.06.10, 13:34
      Zamiast maślanki dałam mleko 0,5%, bo maślanki nie miałam w domu.
      Wyszło z zakalcem, co mi zresztą nie przeszkadza, i tak go jem, nie
      szkodzi mi :) Tylko uprzedzam, że taka podmiana jest nieudana.
      (No chyba że ktoś uważa, że to nie mogła być przyczyna zakalca i ma
      inny pomysł).
    • madziowy1 co robic? zbyt wilgotny 24.06.10, 09:05
      piekę już chlebek od 1,5 m-ca średni co 5 dni po dwie keksówki (
      jemy razem z mężem)
      raz wychodzi lepszy raz gorszy ale....chyba tylko raz udało mi się
      zrobić taki co nie był glinisty w środku. Co jest tego przyczyną?
      Niby zawsze tak samo i z tych samych produktów ( producenci) a
      jednak....
      macie jakieś patenty?
        • kate3 Re: co robic? zbyt wilgotny 25.06.10, 13:48
          Jadlam w fazie I i jem w fazie II (P i PW), codziennie rano po dwie kromeczki.
          Podczas P z kubkiem maslanki (kefiru), podczas PW oprocz maslanki jeszcze z
          salata, pomidorem, rzodkiewka i papryka - PYCHA! Jem tak juz 3 miesiace (-18 kg)
          i jeszcze mi sie nie znudzilo:) Chlebek rewelacja, jest smaczny (ja pieke go
          krocej, jakies 40-45 minut, bo lubie zeby byl wilgotny w srodku, porcjuje go
          sobie i zamrazam) zaspokaja glod, i pieknie reguluje na przemiane materii:)
          • marisella Re: co robic? zbyt wilgotny 06.10.10, 10:04
            Skrobia kukurydziana jest dozwolona, ale w małej ilości.

            Chlebek na II fazę nadaje się jak najbardziej. Jeśli jednak ktoś ma wątpliwości co do skrobii lub jest ortodoksem, jak pisząca te słowa ;)) to moze upiec bez mąki ani bez skrobii kuku :) Ja tak robię i wychodzi bez zarzutu :)
      • klara551 Re: CHLEBEK KLARY raz jeszcze ;) 11.07.10, 23:04
        Wymysliłam ten chleb,gdy mąż był w II fazie i nie chciał jeść otrąb
        z jogurtem,a ja jestem zbyt leniwa żeby codziennie piec placki
        otrębowe. Mąż jadł 2-4 kromek mojego chleba dziennie i schudł 22,5
        kg.teraz w IV fazie dalej go je,bo zwykły chleb mu nie smakuje.I
        niestety dalej piekę ten chleb,ale mąż trzyma wagę.
    • marisella Serek wiejski czy twarożek? 18.07.10, 15:42
      Zrobiłam chlebek i ja. Zanim pochwalę się sukcesami i porażkami, chciałam o
      jedną rzecz dopytać - czy te "2 serki wiejskie lekkie z Piątnicy/0% tł.,każdy po
      250gr/" to mają być serki wiejskie czy twarożki wiejskie? Bo jako żywo, żadnego
      skubanego serka wiejskiego 0% Piątnicy nijak znaleźć się nie da :D
      Jest serek wiejski, ale w wersji light ma 3% tłuszczu i pakowany jest po 150
      gram chyba, i jest twarożek wiejski lekki i ten rzeczywiście ma 250 gram i zero
      tłuszczu, tylko własnie z nazwy jest twarożkiem, a nie serkiem.

      Czyli teraz co?

      a) użyć się powinno serka wiejskiego, tego z drobinkami pływającymi w pysznej
      "śmietance", tego 3%, w opakowaniu a'la serek homo, a opakowań wziąć tyle, żeby
      wyszło pół kilo?

      b) trzeba użyć twarożku wiejskiego 0%, czyli zwykłego białego sera w opakowniu
      takim z grubsza trójkątnym (pakowany po 250 gram)?

      c) trzeba szukać dalej do skutku serka wiejskiego 0% w 250-gramowych paczkach?

      Ja tym razem wybrałam opcję b) jako najbardziej prawdopodobną. I chlebek
      upiekłam. Taaaaaaaakkkk...

      Z sukcesów przy tej pierwszej próbie mogę wymienić:
      - ...
      - hmmm...
      - ...
      -
      -
      - hmm... co by tu jeszcze...
      -
      - ...

      i to w sumie tyle :D

      Z porażek? O matulkuuuu... od czego by tu zacząć :D Może od tego, co jednak jest
      jakimś postępem, że dowiedziałam się, że jednak jestem strasznie upartym
      upierdliwcem, co to musi po swojemu zrobić (i zepsuć ;))
      Sama siebie teraz przeklinam, ale co namodziłam, tego już nie odkręcę. Zacznę
      może od tego, że sama nie wiem, co mnie podkusiło. Jak sama nazwa wskazuje - to
      jest chlebek Klary. Nie Mariselli, nie kogokolwiek, tylko Klary. Klara jest tu
      master, podała przepis i powinnam u licha jej słuchać, a nie kombinować :D No
      ale własnie, ja jak to ja... pomyślałam sobie: w sumie to co ja będę to piekła
      tyle czasu - zrobię sobie bułeczko-muffinki Klarowe, będą się krócej robiły i za
      jednym zamachem upiekę sobie mięsko na dziś i jutro. No taaakkk. Jaaasne.
      Wpakowałam to to do foremek na muffiny, część do ceramicznych foremek na creme
      brulee (mam tylko 6, więc na wiele nie starczyło ;) i hop do pieca.

      Wyjęłam no i... takiej porażki w kuchni to dawno nie zaliczyłam. N i e d o w y
      j ę c i a! No nie ma szans! A mówiła Klara? Mówiła? Mowiła! Papierem wykładać bo
      przywiera. Ale ja nie, no bo co, do teflonu mi przywrze? A skąd! No to mam skąd
      :D Forma do muffinów w ten bohaterski sposób zakończyła swój żywot, niestety,
      ale kij jej w nery (to już wiadomo, czemu Dukan nerkom szkodzi ;)), muffinek i
      tak prędko nie zjem, a jak schudnę i już będę mogła to se kupię nową, a co! :D

      W każdym razie wszsytko co było w formie na muffiny zostanie w niej na wieczne
      czasy - zarówno mięska pyszne, jak i otrębowe bułeczki ;) Za to to, co piekło
      się w ceramicze wyskoczyło samo, bez śladu przywierania, więc zaparłam się
      rękami i nogami, zaraz jadę obkupić się w ceramikę do piekarnika i po prostu
      muszę powtórzyć pieczenie, bo nie usnę :D

      Najwazniejszy wniosek z eksperymentu: słuchać, co ludzie piszą, bo zazwyczaj
      mają rację ;) A Klary słuchać ZAWSZE bez wyjątku :D
      • klara551 Re: Serek wiejski czy twarożek? 18.07.10, 23:16
        Ubawiłam się ,że hej czytając twój post. Moja pierwsza próba też
        była bez papieru do pieczenia i tak samo się skończyła jak twoja.A
        serek,to twaróg wiejski 0% z Piątnicy w trójkątnym opakowaniu. A
        takie twarogi robi też firma Bieluch i Hajnówka.Mnie sę po prostu
        myli serek z twarogiem,bo jestem wiekowa i kiedyś to wszystko było
        twarogiem lub białym serem. A moje ego rośnie jak ciasto na
        drożdżach. A ciasto na chlebek stawiaj na dolnej półce piekarnika.
        • marisella Podejście drugie :D 20.07.10, 22:22
          Chlebek oczywiście piekłam na dole, choć tyle Cię posłuchałam :) No i dla mnie
          ten twarożek trójkątny to też żaden twarożek, tylko biały ser po prostu
          (twarożek to dla mnie bardziej coś takiego do smarowania chlebka :))


          A teraz właśnie w piecyku siedzą mi kolejne chlebki i bułeczki Klary :D (bo
          oczywiscie musiałam srobić też bułeczki, no gdzieżby nie :D). I już widzę, że
          pięęęęęknie odchodzą od foremek, ah...
          CERAMIKA TO POTĘGA :D

          Jeszcze pół godzinki pieczenia, pół na ostygnięcie i będzie mozna szamać :D Albo
          choć skosztować :)

          Tym razem chcialam zrobić bardziej neutralnie (bo ostatnio napakowałam przypraw
          i ziół jak głupia :)) i dałam tylko suszone pomidory i czosnek, boję się tylko,
          że czosnku za mało i będzie mdło ... Ale to się zobaczy :D

          Póki co cieszę się z sukcesu ceramiczengo, ah... :D

          Klaro - jesteś wielka. W życiu nie przyszłoby mi do głowy, żeby zrobić chleb z
          białego sera :D
      • lupa_87 Re: CHLEBEK KLARY raz jeszcze ;) 11.08.10, 15:19
        Ja znalazłam ten przepis gdzieś w necie (rozprzestrzenia się),
        upiekłam, ale chciałam spytać, czy on ma być taki, jakby mokry? Czy
        może złe proporcje dałam/ mieszanie/ pieczenie?
        Generalnie to mi to nie smakuje. Jakieś takie lepkie blee
        Takie ma być?
    • ven.to Klara! 06.09.10, 12:30
      powinnaś dostac Nobla za ten przepis. REWELACJA!

      p.s pomyśl o jakiś tantiemach czy coś. Przecież zaraz go sciągną do jakiejś książki Dukańskiej i zachwycac się nim będą miliony.
      Opatentuj przepis!!
    • cape.horn Re: CHLEBEK KLARY z automatu? 06.09.10, 19:02
      Pytanie do osób uzywających automatu. Na jakim programie piecze sie taki chlebek? Z jakiej porcji zrobić ? I czy w ogóle można w automacie? :-)
      Będę wdzięczna za podpowiedź.
      I upewnię się jeszcze: to ma być MĄKA a nie skrobia? Bo wyszukiwarka mi mówi, ze zdania są mocno podzielone :-) (w skrocie "mozna ale generalnie nie zaleca się")
    • kasikrj Re: CHLEBEK KLARY raz jeszcze ;) 07.09.10, 20:50
      Moi kochani, tyle sie naczytałam super opinii o tym chlebku ze dziś się za niego zabrałam. Wasze opinie były bardzo przekonywujące, bo z wielu przepisów wybrałam właśnie ten.
      Majac w domu tylko dwie podobne wymiarami do podanych brytfanki, a mianowicie: 14/32 i 10/30 stwierdziłam ze zrobię z polowy składników. I tak wzięłam
      2 szkl. otr. owsianych
      1 szkl. otr. pszennych (co dało 13 łyżek)
      3 łyżki maki kuku
      pół łyżki soli
      5 łyżeczek proszku do pieczenia
      i po większej połowie łyżeczki z kazdej przyprawy
      1 serek i tu UWAGA- Twaróg chudy (b:18g; w:3,5g; t:0) Bieluch 250g
      4 jajka
      200ml maślanki

      Niestety ale nie jestem zadowolona z wypieku. Zwróćcie uwagę, może coś dalam nie tak, coś źle...
      Chlebusie w najgrubszym miejscu maja 3cm a tak to 1,5 i jak tu z tego kanapkę zrobic?
      Dukan start 30.08.2010r.
      Waga początkowa ok.60kg
      Wzrost 164cm
      I FAZA 30.08.2010- 01.09.2010r. (3dni)
      • klara551 Re: CHLEBEK KLARY raz jeszcze ;) 09.09.10, 12:03
        Po prostu miałaś za mało ciasta na dwie foremki. I jeszcze jedno pytanie,czy ubiłaś białka na pianę? Chlebek wychodzi bardziej gliniasty gdy otręby są drobno zmielone. I naprawdę nie trzeba otrąb mielić,ani do chleba,ani do hamburgerów czy klopsa
        • kasikrj Re: CHLEBEK KLARY raz jeszcze ;) 09.09.10, 12:24
          Tak ubiłam białka na sztywną pianę.
          A umiesz mi określić jak wlewasz ciasto do foremki, nie ważne jakiej, ale ile cm na wysokość go wtedy jest? bo wiadomo ze ludzie mogą piec w różnych foremkach i ja np miałam dylemat czy całość tego co zrobiłam wlać do jednej czy do dwóch.
          Bo też jest wtedy różnica, jak mówimy o dziennej dopuszczalnej normie, zależy jakiej wielkości ktoś ma kromki, bo moje na 1,5cm wysokie to chyba ze 4 dziennie mogę zjesc:)
          • klara551 Re: CHLEBEK KLARY raz jeszcze ;) 09.09.10, 20:29
            Nie wlewam,ą przekładam,bo ciasto nie jest płynne. Po nałożeniu do formy na wysokość około 5 cm,a po upieczeniu ma wysokość około6-7 cm. Ja małżonkowi wydzielałam 2-4 kromek o wymiarach 1cmx10x7cm. Schudł 25 kg .Wagowo,to otręby stanowią 1/4 masy. Nigdy nie chciało mi się przeliczać,czy 2 kromki,czy 4 to już te 3 łyżki dozwolone.
    • cape.horn Re: CHLEBEK KLARY raz jeszcze ;) 14.09.10, 19:33
      Wreszcie zrobiłam. Zrobiłam z połowy składników - krótka keksówka. Pięknie wyrósł. Jest bardzo smaczny. Jestem pod wrażeniem. Nastepnym razem jednak wsadzę do dwóch keksówek żeby był niższy bo ciężko było go kroić.
      Dzięki za przepis.
        • asiazm Re: CHLEBEK KLARY raz jeszcze ;) 15.10.10, 10:23
          Za pierwszym razem jak piekłam chlebek to dodałam mąkę kukurydzianą, chlebek był super, a teraz jak piekłam to dałam skrobię kukurydzianą wymieszałam ją z suchymi składnikami i po upieczeniu okazało się że chlebek jest dość twardy i ma w środku białe twarde grudki w środku.
          Dlaczego tak się stało czy to normalne?
            • delphine_delphine Chlebek Klary bez mąki - raz jeszcze 03.01.11, 20:26
              Upiekłam dziś chlebek wg przepisu alinkaalinka - rzeczywiście potwierdzam, to prawdziwa rewelacja :)

              Na wszelki wypadek wymieniam raz jeszcze wszystkie składniki i czynności po kolei, bo nie ukrywam, że sama miałam kilka wątpliwości po przeczytaniu tego przepisu.

              Składniki:
              - 2 jaja
              - pół opakowania twarogu chudego (takiego 250g)
              - 1/3 szklanki kefiru
              - 150g otrębów owsianych nie mielonych
              - pół szklanki otrębów pszennych (to jest ok. 100g)
              - 2 łyżeczki proszku do pieczenia
              - zioła wg uznania

              czas pieczenia: 45 min
              190-200 stopni (do złotej skórki, a później wyjąć i odstawić do wystygnięcia)

              Sposób przygotowania:

              1) Żółtka, twaróg i kefir łączymy i miksujemy
              2) w drugiej misce ubijamy białka
              3) do masy serowo-jajecznej dodajemy suche składniki (otręby oba rodzaje+proszek do pieczenia) i mieszamy do uzyskania jednolitej konsystencji
              4) na koniec dodajemy ubite białka, zioła i znów delikatnie mieszamy
              5) przekładamy do foremki keksowej (jeśli foremka jest za duża, wystarczy uformować papier do pieczenia tak, aby zajmował odpowiednią długość foremki i już - ja tak zrobiłam)
              6) wkładamy do pieca

              Przepis jest autorstwa alinkaalinka i jej posta nt tego cuda znajdziecie w tym wątku kilka postów wyżej - tam też dodatkowe info nt ziół np!

              Smacznego, ja jestem już po kolacji, kanapki były bossskie! :)
    • dordulka Inny chlebek serowy 09.01.11, 21:54
      chlebek otrębusek (moja modyfikacja przepisu na kajzerki) - porcja na najmniejszą keksówkę z mojej szafki
      1. 10 łyżek otrąb (7 owsianych 3 pszennych)
      2. 2 jaja
      3. kostka chudego twarogu
      4. 2 łyżeczki proszku do pieczenia
      5. 2 łyżki jogurtu/maślanki
      6. sól (mniej więcej pół łyżeczki), przyprawy (suszone pomidory, zioła, czosnek)

      Wszystko zmieszać, by dobrze rozdrobnić ser, włożyć paciaję do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia, 150-160 st. 45 minut. Ja sypie łyżeczką niedukanowego sezamu, bo generalnie przy podziale chleba na kromki taka ilość nie ma praktycznie znaczenia, a podnosi walory smakowe

      [img]https://lh6.ggpht.com/_ACQzv0TwN7k/TSncBc9HycI/AAAAAAAACf4/exdRZDToNmA/s288/IMG_9614.JPG[/img]

      [img]https://lh6.ggpht.com/_ACQzv0TwN7k/TSncC2LtdwI/AAAAAAAACf8/TS2TtOH1eGI/s288/IMG_9615.JPG[/img]
    • martaburska Re: CHLEBEK KLARY raz jeszcze ;) 18.01.11, 11:02
      Kurcze, wreszcie odważyłam się upiec chlebek Klary i KLARO dzięki za Ciebie BOGOM.
      Chlebek jest pyszny, smakuje jak razowiec.

      tylko niestety mi za bardzo się spiekła skórka, nie wiem czemu, ale i tak jest REWELKA!

      Marta

      Na Dukanie od 1.11.2010, 14,3 kg mniej, 26,1kg do celu

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka