przechodze na tydzien lub dwa na 3 faze

13.09.10, 08:28
tak przechodze, bo od 3 dni jem za duzo chleba moglabym go caly dzien jesc- razowy albo pełnoziarnisty, jak byłam na 3 fazie to sie trzymalam raczej 2 kromek, a po chlebie sie tyje najwiecej żegnaj 4 fazo :)
    • lilka208 Re: przechodze na tydzien lub dwa na 3 faze 13.09.10, 08:32
      waga taka sama , ale ja wiem z ejeszcz epare dni obżerania sie chlebem i bedzie waga szla w gore, nie ma sie co czarowac chleb nawet ciemny w wiekszych ilosciach tuczy.
      • majsik1201 Re: przechodze na tydzien lub dwa na 3 faze 13.09.10, 10:15
        NIe bardzo rozumiem, dlaczego po prostu nie ograniczysz ilosci zjadanego chleba?
      • a.agena Re: przechodze na tydzien lub dwa na 3 faze 13.09.10, 11:48
        lilka208 napisała:

        > waga taka sama , ale ja wiem z ejeszcz epare dni obżerania sie chlebem i bedzie waga szla w gore,

        A jeszcze niedawno tak rozpaczałaś, że za dużo schudłaś. I tak bardzo chciałaś przytyć 2 kg. Coś się zmieniło?

        > nie ma sie co czarowac chleb nawet ciemny w wiekszych ilosciach tuczy.

        W nawet tych większych ilościach nie tuczy tak jak czekoladki, batoniki i inny tego typu badziew.

        a.a
    • pszczolaasia Re: przechodze na tydzien lub dwa na 3 faze 13.09.10, 11:04
      lilka nie wydurniaj sie bo nawrzescze na ciebie. Kobietko kochana....spojrz na swoje bmi i nie denerwuj cioci pszczoly:)
      p.s. wiesz co jest najlepezze na schudneicie? noszenie przez cala noc dzieciaka na rekach zeby sie nie udusil. z nerw ci taka waga zjezdza ze szok.
      puknij sie , jak cie kocham, w glowe i badz do konca zycia na 4 fazie:P
      • anja_maciejka Re: przechodze na tydzien lub dwa na 3 faze 13.09.10, 11:12
        Teraz ja napiszę"dokładnie"
        ręcami i nogami się podpisuję pod ciotką pszczołą;)
        • magdziorek84 Re: przechodze na tydzien lub dwa na 3 faze 13.09.10, 12:29
          anja_maciejka napisała:

          > Teraz ja napiszę"dokładnie"
          > ręcami i nogami się podpisuję pod ciotką pszczołą;)
          To ja też.
          Szczerze mówiąc przerażają mnie takie posty. Dla mnie to prosta droga do poważnych zaburzeń (z anoreksją włącznie). Takie obsesyjne pilnowanie jadłospisu, wagi. Bardziej racjonalnie dziewczyno! Bez szaleństw, ale też bez takiego reżimu!
    • lou_lou_72 Re: przechodze na tydzien lub dwa na 3 faze 13.09.10, 12:11
      A Ty byłaś w ogóle na IV fazie ?
      Ja poczytawszy wstawiane tu przez Ciebie jadłospisy to się za głowę złapałam - co to było?
      To nie była nawet III faza tylko jakieś "niewiadomocoto" albo równia pochyła do jo-jo. Przykład dla wszystkich jak się nie odżywiać po diecie.
      Zamiast zrobić sobie jakiś fajny obiad - nie koniecznie ociekający tłuszczem i mega kaloryczny to zapychałaś się czym popadnie.
      Nie dziw się, że masz chcicę na różności. Po prostu twój organizm jest głodny, domaga się kalorii. Nie dość, że niedawno potraktowałaś go dietą, to jeszcze mu teraz zimno :( Ugotuj sobie coś pożywnego, wtedy nie zmieści ci się tyle śmieciowego jedzenia w stylu batony i inne duperele.
      Ja nie wiem, lubię słodkości ale w życiu nie wepchała bym w siebie pudełka lodów :D
      Wczoraj zrobiłam dukańską lasagne na bakłażanie - wyżerka taka, że nie mogłam zjeść swojej porcji. Zjedliśmy połowę. Na dzisiaj mamy drugą ;P
      Zaspokajaj zmysły czymś pysznym. Delektuj się jedzeniem. Próbuj bilansować posiłki, to nie przytyjesz ;)
      Miałam tego wszystkiego nie pisać, bo to wredne ale wydaje mi się, że ktoś Ci musi dać kopniaka w doopę !
      • lilka208 Re: przechodze na tydzien lub dwa na 3 faze 13.09.10, 13:22
        dzięki kochane za wsparcie,. tak - faza od 6 wrzesnia. no dobra przekonalyscie mnie , zostaje na 4 fazie , bede jesc mniej chleba i wiecej prawdziwych obiadów,plus codziennie otreby i czwartek proteinowy, dzięki jestescie kochane i dzieki za kopa w d :) to samo mi powiedziala dzisiaj moja mama że moj organizm sie domaga jedzenia , ale pożywnego , zostaje na 4 fazie !
      • lilka208 Re: przechodze na tydzien lub dwa na 3 faze 13.09.10, 16:31
        goyuję codziennie dla wszystkich ale ja zawsze nie bylam obiadowa,bo nie lubilam mięsa, ziemniakow i moze dlatego te obiady to nie obiady, ugotuje a nie jem albo deko zjem :(teraz wcinam strogonowa wszystkim smakuje :)
Pełna wersja