deathbelow
04.03.11, 23:55
Drogie forumowiczki, otóż mam pewien problem: chciałam do kwietnia schudnąć ok. 4-5 kg. Mam 170cm wzrostu, ważę 59-58 kg, czasami 6- -zależy, jak sie najem;) Na co dzień odżywiam się dośc zdrowo. Chyba jem głównie węglowodany. Lubie jeść makarony, kasze jęczmienna i gryczana, ryż basmati, do tego jakaś smażona ryba, warzywa w sosie pomidorowym, pierś kurczaka w sosie pomidorowym, jakies pesto. Oprócz tego np. kanapka z serem żółtym lub białym, sałatą, ogórkiem kiszonym, pomidorem. No nic takiego. Wydaje mi się, że jem zdrowo, jedzenie przygotowuje w domu. Z grzeszków jem czasami chipsy lays z pieca albo... mrożoną pizzę. I w ciągu tygodnia wypijam zazwyczaj 1-2 butelki wina.
Od zeszłego weekendu stosuje dietę. Ponieważ trudno mi schudnąć jem ok. 400-500kcal dziennie, w tym głównie białko. Co jem?
Na śniadanie: mały jogurt bez tłuszczu z płatkami owsianymi i otrębami, na obiad: duszona pierś z kurczaka i jedna tarta marchewka z sokiem z cytryny wymienne na jeden kawałek ryby (mintaj, limanda żółtopłetwa, tilapia, rzadko łosoś) duszonej/pieczonej z surówką z kiszonej kapusty (ok. 100g kapusty, mała tarta marchewka, trochę posiekanej cebuli), na kolację: pomidor i dwa ogórki konserwowe z cebulą i przyprawami lub np. 100g białego chudego sera, otręby, dwie małe łyżeczki jogurtu, ogórek konserwowy posiekany w kostkę i siekana cebula- mieszane na taki twarożek.
Do tego codziennie 30 minut na stepperze i potem godzina ćwiczeń na siłowni. Praktykuję od poprzedniego weekendu - czyli tydzień, i nie poszedł ani jeden kilogram. Tj. nie mam wagi, ale widzę po sobie, po ubraniach. Mam bardziej płaski brzuch, ale większa porcja jedzenia i pewnie byłby taki sam jak przed dietą. I co ja mam zrobić?:/
Aha, pomagam sobie l-karnityną w postaci Aqua Slim. Więc pije także minimum 2 litry dziennie (woda z Aqua Slim - 1,5 l i kubek lub dwa zielonej herbaty, rano czarna kawa)