Gość: xasia
IP: *.centertel.pl
04.07.11, 18:08
zawsze bylam przy kosci,odchudzalam sie,staralam sie prawie nic nie jesc a pozniej znowu jadlam,np.gdy szlam na impreze,kupilam prezent za 30zl to bzduralam sobie,ze musze sobie tak pojesc aby zwrocily mi sie wydane pieniadze,jadlam nawet do bolu zoładka,ze ruszac sie nie moglam a pozniej bralam podwojna dawke tabletek przeczyszczajacych...nie wiem,nie potrafie nad tym panowac,bylam na roznych dietach a pozniej jadlam tyle,ze nie czulam umiaru...ale nie potrafie sie opanowac,lubie jesc i mam z tym problem,ciasne spodnie,nogi mnie sie juz nawet przecierają jak chodze ale nie panuje nad jedzeniem,mam ok 10kg nadwagi,nawet jak jechalam na imprezke byla wspolna zrzutka pieniezna to i tak musialam sobie pojesc za te wydane pieniadze,chcialabym panowac nad tym ale jest mi bardzo ciezko poza tym moj chlopak jak stwierdzil uwielbia szczuple kobiety a ja chyba nie potrafie byc juz szczupla,wygladam jak kulka ,jak opanowac ten przymus jedzenia,jak sobie z tym poradzic?